Dzisiejsza sytuacja, która wydarzyła się podczas spotkania Cracovii z Arką, wywołała wiele emocji. Dla jednych była zaskoczeniem, dla innych powodem do chwili śmiechu.
Dla młodego kibica, Filipa, był to jednak moment niezwykle poruszający, pełen przeżyć, których nie sposób mierzyć naszą codzienną miarą. Filip jest w spektrum autyzmu, a to oznacza, że świat odbiera inaczej, głębiej i często bardziej intensywnie. To, co dla nas jest jedynie ulotną chwilą, dla niego mogło stać się doświadczeniem o szczególnej wadze i znaczeniu.
Piłka nożna pozostaje pasją, która powinna jednoczyć wszystkich, niezależnie od różnic i wyzwań.
Jako Cracovia pragniemy przypomnieć, że stadion jest miejscem otwartym dla każdego. Niech będzie przestrzenią, w której każdy kibic, bez względu na swoje trudności, może poczuć się bezpiecznie, zaakceptowany i serdecznie przyjęty.
Nie możemy jednak zapominać, że wejście na murawę niesie ze sobą realne zagrożenie, zarówno dla osoby, która się na to decyduje, jak i dla wszystkich uczestników spotkania.
Dlatego zwracamy się z prośbą do wszystkich kibiców o rozwagę oraz poszanowanie zasad bezpieczeństwa, które służą nam wszystkim. Niech ta sytuacja będzie dla nas wszystkich przypomnieniem, że za każdym gestem stoi człowiek i jego historia, a w tym przypadku także wrażliwość młodego chłopca, który po prostu chciał być jak najbliżej swojej pasji.