Platyna 18609
#007FirstLight
Czas: 20h
Do tegorocznego worka z platynami nie mogłem nie dorzucić przygód Jamesa Bonda. Dostałem dokładnie to, czego oczekiwałem, czyli spektakularne akcje, zapierające dech w piersiach widoki i szczyptę kombinowania. Cieszę się jednak, że twórcy nie uderzyli aż tak mocno jak by mogli w tony hitmanowe, a szala często przechyla się na stronę widowiskowej, filmowej przygody rodem z Uncharted.
Gorąco polecam, bo to kolejna bardzo mocna pozycja w tym roku. Coś czuję, że ciężko będzie mi ułożyć top 10 na koniec 2026. Bond jeszcze ma w nim swoje miejsce, ale przed nami cała lawina potencjalnych hitów. Jedno jest pewne - będzie się działo.