Bo to nie jest tłumaczenie Psalmu 46 dokonane przez Lutra, tylko jest to polskie tłumaczenie psalmu z XVII wieku. Twórcy filmu zrobili tak, bo chcieli by odbiegało ono od wersji śpiewanej przez wyznawców Kościoła Ewangelicko -Augsburskiego. Scena filmowana była w Zakopanem, a w roli śpiewających Szwedów wystąpił na planie chór GOPR-owców.