Z jednej strony Xiaomi, z drugiej Leica nie porzuca partnerstwa z Sharpem.
Aquos R11 ma trzy aparaty zrobione wspólnie z Leicą. Specyfikacja nie porywa, ale ma nietypowe liczby. Aparat główny 50,3 Mpix (1/1.55", 23 mm, f/1.9), szeroki kąt 50,3 Mpix (1/2.55", 13 mm, f/2.2) i portretowy 38,5 Mpix (68 mm, f/2.4). Do tego 14-kanałowy czujnik spektralny do lepszego rozpoznawania kolorów i obiektywy Leica Hektor.
Poza tym mamy tu Snapdragona 8 Gen 4, ekran 6,5 cala OLED, 240 Hz, 12/512 GB pamięci i bateria 5100 mAh z ładowaniem 36 W, tylko przewodowo.
Do tego bajer w postaci świecącego paska LED na wyspie aparatów.
Dostępność tylko w Japonii za ok 880 euro. Sporo 🤔🤔