Amonit jest już martwy od co najmniej 68 milionów lat. Pszczoły już wtedy żyły na ziemi, pierwsze koty pojawiły około 50 milinów lat później, a koty domowe, razem z człowiekiem, czyli około 10 000 lat temu. Jak żył ten amonit, to CO2 było kilkanaście razy więcej niż teraz, a nie było wtedy ludzi na ziemi... Oszołomi klimatyczni wmawiają nam, że przez tą chwilę jak Bóg nas powołał do życia, podnieśliśmy poziom gazu życia CO2 z 0,03% do 0,04%. To, że jest taki poziom to prawda ale, że to przez życie człowieka na ziemi, to kłamstwo.
Doszliśmy do etapu, że ludziom przy realizacji brudnych interesów, można wmówić wszystko i jeszcze będą się o te fałszywe idee zabijali. Taka cywilizacja, bez Boga, skazana jest niestety na zagładę! 🙏