dziennikarka, b. dyrektorka TV Biełsat, miłośniczka I Rzeczpospolitej. Zajmuję się wschodnim sąsiedztwem PL i UE. Przez to mam bliskie pokrewieństwo z Kasandrą

Joined January 2012
810 Photos and videos
Pinned Tweet
17 Mar 2025
Warto dokładnie obserwować taktykę niszczenia opozycji. Już w kampanii wyborczej PO wpadła na genialny pomysł odwrócenia wektora propagandy. W partii doskonale pamiętano, ze w 2015 zadziałały na niekorzyść partii ostatecznie dwie sprawy: hasło ze rządzący kradną i reprezentują najniższe standardy moralne i że idą na pasku Putina. Odwrócono narrację i uznano ja za uniwersalny wehikuł polityczny, nie tylko na kampanię, ale wręcz zamiast rządzenia. Przez kolejny rok, już po objęciu rządów mamy eksploatowanie do absurdu wątku (skądinąd całkowicie nieprawdziwego), że nigdy jeszcze nie było tak złodziejskiej władzy jak PiS. Okazało się, że to skuteczne. Zdjęto już bądż ile immunitetów posłom opozycji( w zasadzie można by ustawowo wprowadzić tylko immunitet dla partii rządzącej) organa ścigania nie bardzo maja kiedy ścigać bandydytów, bo zajmują się na okrągło politykami opozycji i ich współpracownikami. W tej sprawie, tamtej... a nóż gdzieś brakuje wymaganego podpisu, gdzieś być może nie dopełniono formalności, ooooo, a tu może było fikcyjne zatrudnienie, albo i nie fikcyjne..., a może jednak puste faktury? Choć może i nie były puste, ale będziemy o tym opowiadać tak długo aż wystarczajaco wielu ludzi uwierzy. Ta narracja jest bardzo skuteczna bo eksploatuje realne, nawet niezbyt znaczące nieprawidłowości i przekroczenia, choćby i były dokładnie takie same, jak przy jeszcze poprzedniej a także i obecnej władzy oraz powszechną nieufność do polityków. Jak to jeszcze długo pociągnie i kiedy nastąpi przesyt i taktyka przestanie być efektywna? Zbliżamy się do tego momentu.
21
46
108
24,261
Postępowcy psia ich mać. Armia Krajowa dokonywała czystek na Wołyniu 🤦‍♀️a Dmowski brał udział w masowych zabójstwach. 🙃Uczyć się panowie, bo jakiego byście poglądu nie bronili to o podstawach historii Polski nie macie zielonego pojęcia . Армія Крайова нібито здійснювала чистки на Волині 🤦‍♀️( навіть пан В’ятрович цього не стверджує, говорячи радше про інші регіони) , а Дмовський брав участь у масових убивствах. 🙃 Вчіться, панове. Бо хоч би які погляди ви відстоювали, про базові факти історії ви не маєте зеленого поняття. @ukrpravda_news
‼️"Armia Krajowa dokonywała czystek etnicznych na Wołyniu, a w Polsce stawiają pomniki Dmowskiemu, który był faszystą zamieszanym w masowe mordy. To fakt. Natomiast ukraińscy bohaterowie w trudnych czasach 100 lat temu może zrobili jakieś niejednoznaczne rzeczy, a może nie zrobili. To pytanie do historyków. A co do pomocy dla Ukrainy, to jej nie ma od 2023 roku. Cały wkład Polski w pomoc to fakt, że na jej terenie jest Rzeszów, przez który idzie pomoc od innych państw. Jeśli Polska chce mieć jakieś miejsce w systemie bezpieczeństwa budowanym przez Ukrainę, to musi bardziej pomagać." Takie oto mądrości sprzedawane są Ukraińcom przez sorosowe media. Wniosek - skoro pomocy Polski nie widać, to może zatrzymajmy całą pomoc i rzeczywiście zajmijmy się wyłącznie przekazywaniem pomocy od innych krajów?
17
Wizja grasujących po Polsce putinowskich płatnych zabójców, którzy będą tu polowali na politycznych emigrantów, opozycyjnych artystów i performerów wcale ale to wcale mi się nie podoba❗️ Pozwólcie Państwo, że coś Wam przetłumaczę: Artysta i performer Siemion Skriepiecki zabity w Polsce. Do morderstwa doszło 15 VI o 10 rano w znajdującym się niedaleko granicy z Białorusia mieście Biała Podlaska, gdzie znajduje się ośrodek dla uchodźców. Po emigracji z Rosji Skrepiecki przeszedł przez ten ośrodek i potem pozostał w mieście wraz z rodziną. Według lokalnych mediów sprawców mogło być kilku. Taksówkarz, który miał ich podwozić, został zatrzymany w pobliżu białoruskiego konsulatu w mieście. 12 czerwca portal „Sota” (rosyjski opozycyjny portal) relacjonował akcję Skrepieckiego w Berlinie przed ambasadą Rosji. Artysta chodził w łapciach, z przywiązaną do spodni rosyjską flagą, nosząc obraz przedstawiający Stalina karmiącego Putina. W swojej twórczości Skrepiecki stale wyśmiewał zarówno władze Federacji Rosyjskiej, jak i opozycję między innymi Ramzana Kadyrowa Adres Skrepieckiego (którego prawdziwe nazwisko brzmi Robert Kuzowkow) został wcześniej opublikowany w internecie. Został on także wpisany do bazy Myrotworeć za krytyczny stosunek do Ukrainy. Przypomnijmy, że wcześniej służby greckie i litewskie rozbiły grupę najemnych zabójców, którzy według tych doniesień mieli planować zamordowanie mieszkającego na Litwie baszkirskiego działacza Rusłana Gabbasowa oraz litewskiego działacza Valdasa Bartkevičiusa znanego z akcji antyrosyjskich i poparcia dla Ukrainy. (Kanał Telegram „Sota”) Dotychczas jeszcze płatni zabójcy Putina z bronią palną nie grasowali po Polsce mordując szukających schronienia i niepokornych. I szanowni koledzy dziennikarze: w Białej Podlaskiej nie było żadnej „strzelaniny” bo strzelanina, to wymiana strzałów a to było morderstwo na zlecenie.
36
102
291
13,882
Sobór Zaśnięcia NMP - Ławra Peczerska
5
8
516
A.Romaszewska retweeted
W ciągu najbliższych dni, po dopełnieniu wszelkich formalności zostanie uruchomiona zbiórka na pomoc @LKraskowski Zbiórka będzie prowadzona przez @cmwp_sdp za zgodą dziennikarza osadzonego w areszcie. Zebrane środki zostaną przeznaczonemu pomoc prawną i socjalną
41
590
1,643
16,541
**STANOWISKO W SPRAWIE TYMCZASOWEGO ARESZTOWANIA DZIENNIKARZA LESZKA KRASKOWSKIEGO** Zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza Leszka Kraskowskiego budzi istotne wątpliwości z perspektywy standardów ochrony wolności słowa wynikających z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka od wielu lat podkreśla się szczególną rolę dziennikarzy jako uczestników debaty publicznej oraz konieczność zapewnienia im podwyższonego poziomu ochrony przed działaniami państwa mogącymi wywoływać tzw. efekt mrożący. Każde zatrzymanie, pozbawienie wolności lub tymczasowe aresztowanie dziennikarza wywołuje skutki wykraczające poza sytuację konkretnej osoby, wpływając również na innych uczestników debaty publicznej, którzy mogą powstrzymywać się od podejmowania tematów krytycznych wobec organów władzy publicznej z obawy przed podobnymi konsekwencjami. Niezależnie od oceny zasadności przedstawionych zarzutów należy wskazać, że sprawa dotycząca gróźb karalnych oraz posiadania broni gazowej co do zasady nie należy do kategorii spraw, w których tymczasowe aresztowanie powinno stanowić środek pierwszego wyboru. Tymczasowe aresztowanie jest najsurowszym środkiem zapobiegawczym przewidzianym przez polski porządek prawny i zgodnie z zasadą proporcjonalności powinno być stosowane wyłącznie wtedy, gdy inne środki nie są wystarczające dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Jednocześnie okoliczności sprawy budzą wątpliwości również na płaszczyźnie materialnoprawnej. W przypadku przestępstwa groźby karalnej ustawowym znamieniem czynu jest wzbudzenie u pokrzywdzonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby. Ocena tej przesłanki wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnego przypadku, w tym statusu osoby, wobec której groźba została skierowana, charakteru relacji pomiędzy uczestnikami zdarzenia oraz rzeczywistych możliwości realizacji groźby. W przestrzeni publicznej podnoszone są argumenty wskazujące, że adresatem wypowiedzi miał być funkcjonariusz publiczny pełniący funkcję komendanta Policji, a przedmiotem zainteresowania organów ścigania była broń gazowa, a nie broń palna bojowa. Okoliczności te nie przesądzają o braku odpowiedzialności karnej, jednak wymagają szczególnie wnikliwej analizy przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz potrzeby stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego. Dodatkowo należy odnotować, że zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka oraz standardów państwa prawa, prezentowane są stanowiska kwestionujące zasadność zastosowania tymczasowego aresztowania w tej sprawie. Wątpliwości te dotyczą zarówno oceny przesłanek materialnych zarzucanego czynu, jak i proporcjonalności zastosowanego środka zapobiegawczego. W demokratycznym państwie prawa szczególnej ochronie powinno podlegać nie tylko prawo do wolności osobistej, lecz również wolność debaty publicznej. Z tego względu zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza wymaga wyjątkowo rygorystycznej kontroli pod kątem konieczności, proporcjonalności oraz zgodności ze standardami wynikającymi z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W związku z powyższym zwracamy się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Amnesty International z apelem o interwencję w tej sprawie. W sytuacjach dotyczących wolności prasy spory polityczne i różnice poglądowe nie mogą mieć znaczenia. Dziennikarze — niezależnie od reprezentowanych środowisk — powinni w tej sprawie stanąć po tej samej stronie.
10
28
79
1,819
To jest też i moje stanowisko.
**STANOWISKO W SPRAWIE TYMCZASOWEGO ARESZTOWANIA DZIENNIKARZA LESZKA KRASKOWSKIEGO** Zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza Leszka Kraskowskiego budzi istotne wątpliwości z perspektywy standardów ochrony wolności słowa wynikających z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka od wielu lat podkreśla się szczególną rolę dziennikarzy jako uczestników debaty publicznej oraz konieczność zapewnienia im podwyższonego poziomu ochrony przed działaniami państwa mogącymi wywoływać tzw. efekt mrożący. Każde zatrzymanie, pozbawienie wolności lub tymczasowe aresztowanie dziennikarza wywołuje skutki wykraczające poza sytuację konkretnej osoby, wpływając również na innych uczestników debaty publicznej, którzy mogą powstrzymywać się od podejmowania tematów krytycznych wobec organów władzy publicznej z obawy przed podobnymi konsekwencjami. Niezależnie od oceny zasadności przedstawionych zarzutów należy wskazać, że sprawa dotycząca gróźb karalnych oraz posiadania broni gazowej co do zasady nie należy do kategorii spraw, w których tymczasowe aresztowanie powinno stanowić środek pierwszego wyboru. Tymczasowe aresztowanie jest najsurowszym środkiem zapobiegawczym przewidzianym przez polski porządek prawny i zgodnie z zasadą proporcjonalności powinno być stosowane wyłącznie wtedy, gdy inne środki nie są wystarczające dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Jednocześnie okoliczności sprawy budzą wątpliwości również na płaszczyźnie materialnoprawnej. W przypadku przestępstwa groźby karalnej ustawowym znamieniem czynu jest wzbudzenie u pokrzywdzonego uzasadnionej obawy spełnienia groźby. Ocena tej przesłanki wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnego przypadku, w tym statusu osoby, wobec której groźba została skierowana, charakteru relacji pomiędzy uczestnikami zdarzenia oraz rzeczywistych możliwości realizacji groźby. W przestrzeni publicznej podnoszone są argumenty wskazujące, że adresatem wypowiedzi miał być funkcjonariusz publiczny pełniący funkcję komendanta Policji, a przedmiotem zainteresowania organów ścigania była broń gazowa, a nie broń palna bojowa. Okoliczności te nie przesądzają o braku odpowiedzialności karnej, jednak wymagają szczególnie wnikliwej analizy przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz potrzeby stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego. Dodatkowo należy odnotować, że zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka oraz standardów państwa prawa, prezentowane są stanowiska kwestionujące zasadność zastosowania tymczasowego aresztowania w tej sprawie. Wątpliwości te dotyczą zarówno oceny przesłanek materialnych zarzucanego czynu, jak i proporcjonalności zastosowanego środka zapobiegawczego. W demokratycznym państwie prawa szczególnej ochronie powinno podlegać nie tylko prawo do wolności osobistej, lecz również wolność debaty publicznej. Z tego względu zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dziennikarza wymaga wyjątkowo rygorystycznej kontroli pod kątem konieczności, proporcjonalności oraz zgodności ze standardami wynikającymi z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W związku z powyższym zwracamy się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Amnesty International z apelem o interwencję w tej sprawie. W sytuacjach dotyczących wolności prasy spory polityczne i różnice poglądowe nie mogą mieć znaczenia. Dziennikarze — niezależnie od reprezentowanych środowisk — powinni w tej sprawie stanąć po tej samej stronie.
7
22
807
A to głos polemiczny w sprawie @LKraskowski
1
4
366
Łamanie prawa do obrony? Mecenas Pawelski w @RadioWNET opowiada o tym, że od soboty, gdy zatrzymano @LKraskowski aż do tej pory nie mógł ani zobaczyć się z klientem ani otrzymać dostępu do akt. Nie był też obecny na posiedzeniu aresztowym. Zwraca też uwagę, że oskarżenia o przemoc padły w procedurze rozwodowej a użyte zostały następnie już PO aresztowaniu jego klienta. Niejako dodane.
17
89
331
7,741
A.Romaszewska retweeted
TYLKO U NAS!!! Sebastian Jargut, ps. "#Foka", kierowca i ochroniarz Romana Giertycha, wynajmował siedzibę dla spółki-krzak T.G. od Urszuli Primik, konkubiny... Jana Pińskiego. Piński to udający dziennikarza nieformalny rzecznik mec. Giertycha. Spółka T.G. jako "bufor" uczestniczyła w wyprowadzaniu dziesiątków milionów złotych z Polnordu. Przelewała pieniądze na konto mec. Giertycha. I tym się głównie zajmowała. Siedzibę miała najpierw w jednym pokoju domu należącego do żony "Foki" w podwarszawskim Błoniu. W lutym 2011 r. zmieniła adres na ul. Bagno nr 7 w Warszawie. I pod tym adresem działała aż do marca 2017 r.,a więc w czasie gdy doszło do afery Polnordu. Sprawdziliśmy rejestr spółek i księgę wieczystą. Nie ma żadnych wątpliwości. 20-metrowe mieszkanie należało i należy do Urszuli Primik. Wysłaliśmy pytania do Sebastiana Jarguta i Urszuli Primik o to, czy łączyly ich jeszcze jakieś inne relacje biznesowe. Jan Piński to nieformalny PR-owiec mec. Giertycha i jego medialne ramię. Jeden z najmocniejszych internetowych "silniczków" (#SilniRazem). Hejterski kanał Pińskiego na YouTube, będący miejscem niewybrednych ataków na polityków PiS i dziennikarzy, śledzi 350 tys. widzów. Gdy pierwszy raz rok temu napisałem na X o aferze Polnordu, #Piński zareagował komentarzem, że ktoś mnie wynajął do medialnego ataku na #Giertycha. I że ja przyjmuję tego typu płatne zlecenia, bo łączę PR z dziennikarstwem. Powtórzył to później kilka razy. Wytoczyłem mu za to sprawę sądową. Więcej szczegółów niebawem na www.reporterzy online, gdzie możecie Państwo znaleźć wiele artykułów o #aferaPolnordu.
89
1,472
3,831
243,824
A.Romaszewska retweeted
‼️ - Do tej pory nie mam informacji gdzie znajduje się mój klient @LKraskowski ani zgody na widzenie klienta ze strony @Prok_Okreg_Wawa Dostępu do akt również nie posiadam - mówi mec. Łukasz Pawelski. Dodaje, że każdy ma prawo do obrony. Co w tej sprawie powie @ORA_Warszawa i @w_zurek ? - Toczy się sprawa rozwodowa mojego klienta. Zarzut o znęcanie postawiono dopiero po decyzji o tymczasowym aresztowaniu. Apeluje o wstrzemięźliwość. Mówi adwokat na antenie @RadioWNET
64
920
2,942
86,548
Komunikat prokuratury jest o tyleż długi co mętny i niczego nie rozwiewa.
Czasami jednak warto wstrzymać się z wyrażaniem kategorycznych opinii, szczególnie jeżeli nie zna się materiału dowodowego. Komunikat prokuratury rozwiewa wątpliwości. gov.pl/web/po-warszawa/aktua…
12
3
24
4,600
No nie, i jeszcze się okazało teraz że zatrzymali go w sprawie komendanta a potem przeszukali i zabrali nośniki informacji bo się znęcał nad rodziną… A sprawa jest tak poważna, że jednak przeniesiono ją z Piaseczna aż do samej Prokuratury Okręgowej w Warszawie…
19
29
113
4,529
Co tu opisywać? Po prostu ujawnić mail Kraskowskiego w całości już!
7
4
27
1,180
A.Romaszewska retweeted
❌ To jedno z ostatnich wystąpień @LKraskowski na antenie @RadioWNET . Sprawa jego aresztowania budzi bardzo wiele wątpliwości. Stąd apel do @w_zurek i @PK_GOV_PL o wyjaśnienie i uzasadnienie takich działań. Dziękuję też @JakubPilarek za ogrom pracy.
6
101
271
4,865
A.Romaszewska retweeted
„Poinformujemy europejską i światową organizację dziennikarzy o aresztowaniu dziennikarza Leszka Kraskowskiego na 3 miesiące” – Krzysztof Skowroński, prezes Radia Wnet @skowronskiwnet @LAJankowski @LKraskowski 👇🏼
106
1,598
4,384
32,998
To bardzo poważny test dla dziennikarzy i mediów. W każdym cywilizowanym kraju aresztowanie dziennikarza, który od lat śledził podejrzane sprawy wokół potężnego polityka obozu władzy - adwokata premiera i wicepremiera, wzbudziłoby powszechne zainteresowanie i BURZĘ MEDIALNĄ . W dodatku dziennikarzowi podejrzanemu o jakieś absurdalne “groźby karalne” wobec lokalnego komendanta policji zrobiono w domu przeszukanie i pozabierano wszelkie nośniki informacji.
29
93
303
6,666
Także nie rozumiem na co komu “synteza” maila Kraskowskiego do policji. Syntezę to można napisać o historii państwa i prawa III RP, a mail jest wystarczająco krótki, żeby można go było przytoczyć w całości.
Po aresztowaniu Leszka Kraskowskiego prokuratura powinna ujawnić treść maila jaki wysłała do komendanta policji jaki model pistoletu gazowego posiadał protokół rewizji z wykazem przejętych rzeczy Uzasadnienie podstaw prawnych aresztu Odmowa oznaczać będzie że sprawa cuchnie
1
9
657