Do tego wpadło kilkuminutowe opóźnienie spowodowane awarią lokomotywy.
Ogólnie myślę, że jest to produkt, który przyjąłby się, gdyby wejście na rynek zaplanowali stopniowo, a nie ogłaszali huczne wejście, a potem odwoływali połączenia, pełno awarii, itp. n/n