🇵🇱 WPIS OBYWATELSKI🇵🇱
Już jakiś czas temu sygnalizowałem, że napiszę co nie co o wyborach. Początkowo wpis miał być długi, żmudny i skierowany głównie do wyborców Brauna. Chciałem ich przekonać do zmiany zdania na ostatniej prostej i niemarnowania głosu na Pana Grzegorza.
Od tego czasu mocno mi przeszło bo takich osób które mogą zmienić zdanie i nie są zacietrzewione jest tutaj na X zapewne bardzo mało. Zamiast tego opiszę kilka moich obserwacji, predykcji i odniosę się do popularnych "mitów", a jeśli jedną zbłądzoną owcę zachęcę do rozkminy i zmianę zdania co do jego wyboru lub co do udziału w wyborach to uznam to za sukces.
Na początek odniosę się do kilku popularnych wymówek.
"Nie idę głosować bo nie ma na kogo."
Jeśli szukasz idealnego kandydata, polecam poczet świętych, laureatów nobla, albo najlepiej wystartować samemu jak jest się swoim zdaniem ideałem. NIGDY nie będzie idealnego kandydata, a jak Ty nie pójdziesz to po prostu wybiorą za Ciebie.
"Nie zagłosuję na Xxx, bo będę mógł narzekać."
Brawo!! Osiągnąłeś zaawansowane stadium Polaka, który zamiast działać i próbować coś zmienić narzeka. Żyjesz w systemie, w którym Twoim JEDYNYM sposobem zmiany sytuacji jest głosowanie w wyborach a Ty masz to w piździe.
"Wszystko jest ustawione, a wybory oszukane."
Oczywiście, że w każdych wyborach są jakieś szachrajstwa, ale na szczęście nie takie jak na Białorusi. Jednak jakimś cudem poparcie jednym rośnie innym spada i widać pewne trendy, które przy totalnych oszustwach wyborczych nie miałyby miejsca. Można założyć, że przy wyborach prezydenckich te przekręty się będą równowazyć w jedną albo drugą stronę.
"PiS i PO jedno zło."
Dla partii antysystemowych po lewej i po prawej stronie to woda na młyn, ale to po prostu nie prawda. PiS rządził źle, momentami bardzo źle, a pod koniec jak rozesrała się Zjednoczona Prawica to już fatalnie. Jednak to ile udało się zepsuć Tuskowi w 1,5 roku PiSowi nie udało się w 8 lat. Nie będę pisał elaboratu na ten temat, ale moim zdaniem, z mojej perspektywy wygląda to tak.
PiS rządził w interesie Polski ale nieuczciwie i nieudolnie, a Platforma rządzi w interesie UE (DE) nieuczciwie i bardzo sprawnie wszystko partaczy.
Głosuje od 20 lat na "mniejsze zło" i może Ciebie zdziwię od 20 lat nic się nie zmieniło.
To temat z dziś. No właśnie okazuje się, że zmieniło się bardzo dużo. Wolnościowa prawica przeszła całą drogę od protokołu 1% Korwina do poparcia, które być może już w najbliższych wyborach nie pozwolą na stworzenie rządu bez niej.
"Konfa to centrum. To będzie przystawka PiSu. Mieli wywracać stolik a nie przy nim siedzieć."
Przechodzimy do tematu Konfederacji i Mentzena. Powyższe zarzuty kierowane pod ich adresem to woda na młyn dla popisu i brak zrozumienia dla tego w jaki sposób przebiegają procesy wyborcze i jak ogólnie działa demokracja. Zmiany nie odbywają się tak, że pewnego dnia przylatuje Luke Skywalker i rozdupca gwiazdę śmierci. To stopniowa zmiana, wieloletnia praca, nadawanie tonów debacie publicznej i przesuwanie tego głupiego okna Overtona w pożądanym kierunku. To jak gigantyczną pracę odwalił Mentzen, Bosak, Berkowicz, Zajączkowska i reszta ekipy przez te wszystkie lata jest niesamowite. Po wejściu do sejmu następnym krokiem powinno być wejście do koalicji rządzącej. A czy z PiSem czy z tego co po nim zostanie? Nie wiadomo.
Widać zmiany w narracji, widać analizę tego co robić i jak robić. A my jako zwolennicy wolności nie możemy tego odpuszczać. Nie możemy sobie strzelić w kolano na ostatniej prostej. A niestety to prawdopodobnie zrobi Braun mimo szczerych dobrych intencji. Rozumiem jego podejście, rozumiem że chce być bezkompromisowy. Ba! W większości testów preferencji wyborczych to właśnie on u mnie wygrywa. Jednak to bez znaczenia bo nie ma szans na dobry wynik. Jest po prostu zbyt radykalny i nie dziwi mnie że Korwin go poparł. Podtrzymuje moją predykcję, że Mentzen otrze się o drugą turę i zabraknie mu tego co urwie mu Braun.
Sławomir Mentzen
Dochodzimy do sedna mojego wpisu. W niedzielę głosuję na gościa z którym nie zawsze się zgadzam, który nie do końca mi odpowiada jako kandydat. Głosuję na niego bo reprezentuje idee zmian, które idą w umiłowaną przez środowisko krypto wolnościową stronę. Bo od jego wyniku może zależeć kształt sceny politycznej w Polsce w najbliższych latach.
Jeśli jesteś osobą, która "ma to wszystko w dupie", to jest moment, żeby zmienić nastawienie. Tak jak w rynku finansowym, brak pozycji to też pozycja, tak w wyborach brak głosu to także głos. Nie spierdol tego.
PS. Po prostu musiałem to wszystko napisać, bo wierzę, że tak trzeba i że nie wystarczy oddać swojego głosu, ale także trzeba głośno przekonywać niezdecydowanych. Wszystkich wyborców Sławomira Mentzena bardzo serdecznie proszę o lajk, komentarz i podanie dalej, żeby dotarło do jak największej grupy.🔥
PSS. Nie zapraszam do dyskusji, zwłaszcza zacietrzewiałych Braunowców. Nie mam siły Wam tłumaczyć, jeśli tekst Wam nie wytłumaczył. Życzę Wam po prostu małych wyrzutów sumienia jeśli moja predykcja się sprawdzi.🤪