Wiadomo, że mogę sobie tak gadać teoretycznie, ale gdybym miał tyle pieniędzy co p. Kwiecień to zrobiłbym dokładnie to samo.
Na temat Wieczystej mozna mieć mnóstwo zastrzeżeń, ale to jest po prostu fajna historia. Osiedlowy klubik z niższych lig przejmuje jakis bogol od aptek i robi w pare lat awans do ESA