‼️ Tak, puściły mi dziś nerwy, za co Państwa przepraszam.
🔺️Ja też mam emocje.
Czasem napiszę na szybko coś, co mnie, znającej realia KAS i warunki organizacji, którą reprezentuję, wydaje się oczywiste, ale już dla odbiorców spoza KAS i ZZ takie nie jest.
Być może dlatego że jestem przede wszystkim związkowcem z krwi i kości. A związkowcy mają to do siebie, że niekiedy najpierw reagują emocjami, a dopiero później zastanawiają się nad formą przekazu.
❗️Dlatego chcę Państwu przedstawić wyjaśnienia, w oparciu o fakty.
🔺️Po pierwsze, kierując
@K_Stanowski do kolegów z PiS z informacją, że nie warto ze mną walczyć, odnosiłam się do Polskiego Ładu i uwag do reformy, z której rząd wycofał się między innymi po merytorycznych reakcjach moich oraz organizacji którą reprezentuję.
🔺️Mam emocje, jestem też uparta i konsekwentna, szczególnie w walce o dobre imię KAS, pracownikow i funkcjonariuszy działających na podstawie prawa i w granicach prawa, ustanowionego nie przez nich, ale przez władzę ustawodawczą.
Nie cofnę się przed wykorzystaniem każdego środka zgodnego z prawem w tej batalii.
‼️Zapewniam również, że żaden prawnik, który pracuje lub pracował w KAS i jest członkiem ZZ, nie świadczy usług na koszt podatnika - wynagrodzenia są pokrywane wyłącznie ze składek członkowskich❗️
🔺️Ponadto protestuję przeciwko twierdzeniom, że komuś grożę.
Skoro po moich trzech wcześniejszych merytorycznych interwencjach u Pana Stanowskiego nadal nie potrafi on przeprosić oraz zaprzestać dalszego obrażania KAS, skorzystam ze wszystkich instrumentów prawnych dostępnych dla organizacji, którą reprezentuję.
🔺️Społeczeństwo walczące codziennie o utrzymanie za wynagrodzenie minimalne oraz przedsiębiorcy zmagający się z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej mają prawo do frustracji i krytyki państwa oraz jego instytucji.
❗️Nie oznacza to jednak przyzwolenia na odczłowieczanie urzędników czy kierowanie wobec nich nienawiści.
❗️Ktoś, kto kandydował na najwyższy urząd w państwie, wykonujący zawód oparty na zaufaniu publicznym i odpowiedzialności za słowo, nie powinien świadomie posługiwać się przekazem, który może prowadzić do wzbudzania wrogości wobec urzędników tylko dlatego, że wykonują swoje obowiązki służbowe.
🔺️Ja, jako związkowiec, urzędniczka, nie będę takich zachowań tolerować.
Nie tylko dlatego, że godzą one w pracowników KAS, ale również dlatego, że pokazują młodszym pokoleniom niewłaściwy wzorzec debaty publicznej i wzajemnego szacunku.
🔺️Jeżeli zgodzimy się na język pogardy wobec ludzi wykonujących swoją pracę, jutro taki sam język może zostać skierowany wobec każdej innej grupy zawodowej, a także wobec kobiet pełniących funkcje publiczne.
Na to mojej zgody nie ma.
❗️Przez lata nikt nie dbał publicznie o dobre imię pracowników aparatu skarbowego. Właśnie dlatego nadal będę stawała w obronie ludzi, których reprezentuję.
🔺️Tak rozumiem rolę związku zawodowego i swoją odpowiedzialność jako jego przedstawiciela.
Na sam koniec to jednak muszą państwo przyznać że jak na moich historycznych poprzedników to i tak moja działalność związkowa jest bardzo wyważona.
Dziękuję i proszę o RT.