Wiadomo, że dużo w tym PR, ale gdy czuć szczerość, to można przymknąć na to oko. Bo korporacje, a już zwłaszcza tak duże jak Microsoft, rzadko tak otwarcie przyznają się do swoich niepowodzeń.
Tymczasem Asha pisze że:
- muszą ożywić sprzęt (było nie było to przyznanie, że jest martwy lub przynajmniej nieprzytomny :P ),
- popełniali błędy i będą je popełniać,
- mimo 20 miliardów na inwestycje w ciągu ostatnich 5 lat, roczny przychód spadł o pół miliarda (liczone bez Acti-Blizz),
- komponenty drożeją (za rok mają kosztować 5 razy tyle, co 2 lata temu), choć akurat stwierdzenie, że nie udaje im się produkować tyle konsol, ile ludzie chcieliby kupić... no chyba jednak nie,
- ich aktualna infrastruktura platformowa musi zostać zmieniona, jest zbyt skomplikowana, za bardzo polega na pośrednikach.
Reuters już donosi, że w Xboksie będą rychłe zwolnienia, ale o tym akurat w tekście nie ma mowy.
Mimo wszystko będę zdziwiony, jeśli za rok Gearsy nie wyjdą na PS5, "bo musimy zdywersyfikować przychody".
We just shared with our team the realities we need to navigate as we work to reset the XBOX business. We won't succeed by hiding hard truths, nor will we succeed by doing the same thing and expecting different results. See the note here:
news.xbox.com/en-us/2026/06/…