‼️‼️SPRAWA USTAWY ZONDA‼️
No to Pan
@XKubiak kolejny raz zaorał Pan Jadczaka. Ale nie tym, że przejrzał te dokumenty, tylko odwalil kawal roboty. Przestudiowal wszystkie dostępne materiały i dokonal porównania. Po raz kolejny mamy artykuł na zamówienie,po raz kolejny mamy kłamstwa i oszustwa. Najgorsze jest to, że dziennikarze caly czas powołują się na prace Jadczaka,caly czas piszą że ten Pan coś znalazł. Nic nie daje im do myślenia że minister
@Domanski_Andrz odklamuje jego kłamstwa,że
@XKubiak pisze jak wygląda sprawa,
@w_zurek mówi że nie wszystko to co pisze Jaczak jest prawdą, a on caly czas brnie w swoje narracje i nadal uważany jest za dziennikarza śledczego. To jest już hipokryzja. I trudno to zrozumieć. Mam inne pytanie. Ile on musi jeszcze napisać klamstw, ile jeszcze podać oszustw i manipulacji,co przeważy, aż wreszcie przestanie istnieć jako dziennikarz śledczy.
Przeglądam plik który Jadczak podał we wpisie. Jest zabawnie. W swoim tekście Jadczak podaje 4 przykłady, gdzie w 3 sam pisze, że na etapie projektu ustawy propozycje Związku Banków Polskich UPADŁY (sic!). Czego Jadczak nie pisze. Ile było tych wniosków i ile wyleciało na wstępie. No to ja policzyłem.
- Były 42 wnioski
- 5 zostało przyjętych (zielone)
- 5 jest oznaczone jako wyjaśnione (pomarańczowe)
- 32 wnioski odrzucone!
Generalnie ustawa z listopada 2025, ma całkowicie inny układ artykułów niż projekt z 2024 roku i całkowicie inne brzmienie niż projekt. Nie znalazłem ani jednego artykułu, który brzmiałby tak, jak w propozycji ZBP.
Cały artykuł Jadczaka wygląda jakby ktoś mu go przyniósł w teczce, a Jadczak skupił się na insynuacji, że Związek Banków Polskich napisał ustawę pod dyktando Zandakrypto. Tyle że odnosi się do projektu ustawy, a nie do samej ustawy, która ma zupełnie inny kształt niż projekt i nie ma w niej tak sformułowanych treści.
Cały ten artykuł to już kompletny upadek. Poziom brukowca, który na siłę robi aferę, aby odwrócić uwagę od prawdziwych ojców skandalu Zandakrypto. Aż w oczy kłuje insiderska wiedza o próbie wpływu Krala na proces legislacyjny. Nieudanej próbie. Teraz ktoś próbuje z nieudanej próby wpływu na tworzenie prawa zrobić aferę. Dzień po trzeciem wecie Nawrockiego.