Joined March 2014
4,481 Photos and videos
Pinned Tweet
To dla mnie ważny tekst. Długo do niego dojrzewałem. 36 lat. Czy zadaliście sobie kiedyś pytanie, jaka jest różnica między Matejką, Paderewskim, a Holland lub Zalewskim? To będzie dłuższy tekst, ale są momenty, kiedy człowiek czuje, że musi coś powiedzieć. Nie dlatego, że to coś zmieni, ale dlatego, że milczenie byłoby współudziałem. A więc mówię: jesteśmy w stadium czwartego stopnia rozkładu i musimy zdecydować, co dalej. To nie dzieje się z dnia na dzień. To nie wojna. To nie katastrofa naturalna. To coś gorszego – proces rozkładu, który zaczyna się od duszy narodu. A duszę narodu najpierw atakuje się przez kulturę. Kiedyś rola artysty była jasna. Artysta był rycerzem ducha. Tworzył mit, cementował wspólnotę, dawał ludziom wyobrażenie o tym, kim są, skąd przyszli i dokąd zmierzają. Matejko nie malował obrazów, by ktoś mu poklepał plecy na wiedeńskim bankiecie. Malował, by w narodzie, który nie miał państwa, zostało jeszcze coś z ducha – z tego niepoddającego się rdzenia polskości. Czy wiecie, że w 200. rocznicę bitwy pod Wiedniem, gdy Rzeczypospolitej nie było na mapie, a Wiedeń usilnie próbował przypiąć sobie polskie zasługi, Matejko wynajął w Wiedniu salę, za własne pieniądze i wystawił "Sobieskiego pod Wiedniem" za darmo. To było wówczas szokujące. Zobaczyły ją tłumy. Rok wcześniej Matejko sprowadził z Paryża ogromne płótno (9×4,5 m) i zaczął wyścig z czasem. Po co? By ta gigantyczna kompozycja była gotowa na jubileusz. "Nigdy jeszcze żadnego dotąd z takim zawzięciem nie malował obrazu, wkładał on, rzec można, całą w ten obraz swą duszę. Zapał artysty do pracy był gorączkowy i nadzwyczajny!" – pisał jego powiernik Marian Gorzkowski. Podobnych rozmiarów "Bitwę pod Grunwaldem" Matejko malował przecież przez kilka lat. Nie zrobił tego dla pieniędzy, bo kosztowało go to krocie. Nie zrobił tego dla nagrody, bo niczego nie dostał. Zrobił to dla pamięci. Dla przyszłości. Bo ukazanie zwycięstwa Jana III Sobieskiego nad wezyrem Kara Mustafą stało się dla Jana Matejki doskonałym pretekstem, by przypomnieć dawną potęgę Rzeczypospolitej oraz jej ważną rolę w dziejach Europy. Bo rozumiał, że naród bez dumy i pamięci o własnej przeszłości nie ma perspektywy przetrwania i istnienia. A Paderewski? Jeden z największych pianistów w dziejach. Z każdej sali koncertowej czynił ambasadę sprawy polskiej. Każdą nutą, każdym gestem, każdym koncertem przygotowywał świat na przyjęcie idei niepodległości Polski. I kiedy nadszedł moment, usiadł do stołu jako polityk, bo wiedział, że Rzeczypospolita to idea większa i ważniejsza niż wszystkie nasze indywidualne osiągnięcia razem wzięte. Będąc u szczytu sławy mówił: "Jestem Polakiem, wiernym synem Ojczyzny. Myśl o Polsce wielkiej i silnej, wolnej i niepodległej była i jest treścią mojego istnienia. Urzeczywistnienie jej było i jest jedynym celem mojego życia". Jak trzeba kochać Rzeczpospolitą, by nie mieć jej, słyszeć o niej jedynie z opowieści i uczynić z niej cel swojego życia? Jakie wychowanie musieli dać mu jego rodzice i dziadkowie? W jakim środowisku trzeba dojrzewać, aby wzrosnąć z takim kręgosłupem wartości? Zastanówcie się też, co zostanie po Agnieszce Holland, którą przedstawia się nam, jako artystkę? Jak ukazaliśmy samych siebie – za własne, publiczne pieniądze, filmem "Zielona Granica? Czy naprawdę szczyt naszych intelektualnych możliwości ma twarz Krzysia Zalewskiego, który wykrzykuje osiem gwiazdek i Konfederację na scenie, a w telewizyjnym studiu pyta o petycję, żeby odwołać Trumpa? Czas wyciągnąć wnioski. Matejko tworzył, by podnieść naród z kolan. Paderewski grał, by świat usłyszał, że Polska ma prawo istnieć. A dzisiejsza awangarda? Holland, Ostaszewska, Stuhr? Cała ta klasa etatowo zatrudniona w fabryce wstydu. Jaki jest ich cel, oprócz tego byśmy zniknęli? Milcząco. Pokornie. W poczuciu winy. To nie są artyści. To są kołchoźnicy propagandy, których największym osiągnięciem jest owacja na stojąco w Berlinie po pokazie filmu, w którym pogranicznik ma twarz esesmana, a Polska jest laboratorium opresji. Gdzie ta ich Polska? Gdzie jej bohaterowie? Gdzie wartości, które chcą ocalić? Otóż nigdzie. Bo oni nie chcą ocalać czegokolwiek. Oni chcą rozłożyć Polskę na części, zalać to winą historyczną, okadzić niemiecką nagrodą i pochować pod płaszczem "artystycznej wolności". Nie da się zbudować państwa, którego elita artystyczna pracuje na jego demontaż. Nie da się zbudować państwa ludźmi, których bardziej obchodzi to, co powie krytyk we francuskiej gazecie, niż to, co poczuje dziecko w polskiej szkole. Nie da się ocalić duszy wspólnoty, w której środowisko artystyczne walczy z własnym narodem. Zastanówcie się nad tym, jak to się stało, że żyjemy w kraju, który sam sobie pisze nekrolog? I kiedy tak patrzymy, jak nasz świat się rozmywa, jak słowo "Polska” znika z ust tych, którzy powinni je nieść wysoko, być może musimy zapytać nie o nich, ale o nas? Gdzie my w tym wszystkim jesteśmy? Mam taki apel. Rodzice! Mówcie dzieciom o Polsce. Mówcie, jaka może być – silna, mądra, piękna, jeśli tylko stworzymy jej do tego warunki. Mówcie, że nie musi być obciachem, za który przeprasza się w Brukseli, ale marzeniem, które się realizuje – od szkoły po sejm, od warsztatu aż po scenę. Marzeniem każdego dnia. Niech Twoje dzieci wiedzą, że nie trzeba się do niczego przypinać, by zmieniać świat. Nie trzeba przyklejać się do asfaltu, by zostawić po sobie ślad. Trzeba kochać i pracować. Wierzyć i budować. Tak, jak robili to ci, których imiona dziś spychane są z podręczników przez "nowoczesność", "krytyczne myślenie" i grant z Fundacji Batorego. Powiedzcie im, że z tą Polską – choć tak często wyszydzaną – mogą zrobić rzeczy wielkie. Naprawdę wielkie. Nie przez wstyd, lecz przez dumę. Jeszcze możemy wygrać ten bój o kulturę, o sens, o narrację, ale nie zrobi tego Holland z tą dziwną panią, odbierającą niemiecką nagrodę w Berlinie, opowiadającą o tym, że to Rosja wybrała Polakom Nawrockiego. Zrobią to ojcowie, którzy będą opowiadać synom o Pileckim. Matki, które pokażą córkom miłość do ojczyzny nie jako balast, ale jako zaszczyt. Rodziny, które przestaną milczeć, kiedy znów ktoś nazwie Polskę "ciemnogrodem". Rodziny, które powiedzą swoim dzieciom: "nie wstydź się być Polakiem, bo to najpiękniejsza rzecz, jaką możesz mieć w metryce". Proszę Was o to. Ja takich rodziców miałem. W moim domu była książka o Cichociemnych, o Pileckim, o Wyklętych. Był proces toruński. Był poczet Królów Polskich i album z zamkami w Polsce w takiej grubej okładce. Były zdjęcia z Popiełuszką i ks. Suchowolcem. Ja tylko pytałem i szukałem więcej. Mamo, Tato! Przepraszam, że czasem tego nie doceniałem. Z całego serca Wam dziękuję, że nadaliście mojemu życiu sens. Dziękuję, bo tak wielu go dziś nie ma. Wasz 36-letni syn. Jeśli też masz kogoś, kto zaraził Cię miłością do Polski: 👉Postaw kawę: suppi.pl/lemingopedia 👉Patronuj: patronite.pl/lemingopedia Dziękuję za każde wsparcie! Dzięki temu powstają kolejne treści.
186
1,298
3,112
121,334
Lemingopedia retweeted
Dawid Kacprzyk, lekarz-polityk, który zarobił w 2025 r. 1,6 mln zł, przepracował w Szpitalu Południowym średnio 331 godzin miesięcznie. Daje to średnio 11 godzin dziennie, dzień w dzień. Kacprzyk do tego pracuje w trzech innych placówkach, jest rezydentem, więc powinien mieć etat rezydencki, a także jest radnym dzielnicowym. 🙃
337
966
5,566
551,730
Lemingopedia retweeted
Słuchajcie nie proszę o to nigdy ale podawajcie to dalej. Absolutny, obrzydliwy skandal w TVP! „AK to UPA! Polacy też nabijali na widły!” Mam dość, przyrzekam chyba sam usiądę i napisze skargę do @KRRiT__
760
2,390
8,558
643,503
Włodek łap! 😀
2
12
57
2,385
Uszczypnijcie mnie. Tygrys, który był przeciwny zakupom F-35 wsadził własną żonę jako "matkę chrzestną" tej inwestycji. Ty się @KosiniakKamysz powinieneś pod ziemię zapaść, ale zeteselowska bezczelność wygrała.
12
58
244
2,128
Dzień dobry Rodacy! Przypominam, że @LKraskowski nadal siedzi w areszcie.
18
84
439
3,021
Lemingopedia retweeted
Tak na zdrowy chłopski rozum - gdyby transakcje z Polnordem były uczciwe, to Sebcio J. nie biegłaby po bankomatach, aby z nich wypłacać tysiące złotych dla Giertycha. Przelew na włoskie konto jest OK, ale darowizna dla żony pachnie z daleka kryminałem.
8
270
832
17,161
Lemingopedia retweeted
Sekwencja niestety wygląda na typową dla mafijnych państw w rodzaju Rosji (ale jednak tej sprzed 20 lat), PRL lub Am. Śr. - Kraskowski zajmuje się brudnymi interesami otoczenia @donaldtusk , w tym Giertycha i jego gangusów - Zaczynają mu grozić i regularnie go nękać - Kraskowski alarmuje policję, ale ta oczywiście nie reaguje - Zdesperowany pisze wściekłego mejla do komendanta, pokazuje mu "jak to jest" - prokuratura, sąd i policja robią blyskawiczną sklejkę. Doczepiają do tego pistolet gazowy czy jakieś foto z bronią z czasów wojny a La Cybulski sprzed 20 czy 30 lat. Aresztują Kraskowskiego - Przy okazji w mieszkaniu jest rewizja i czyszczone są papiery na Giertycha
133
1,502
4,910
71,640
No i pan Leszek siedzi. Mamy proszę Państwa dyktaturę, a najgorsze, że głupią i złodziejską.
Pieniądze, które mec. Roman #Giertych wyprowadził z giełdowej spółki #Polnord, trafiły w 2014 r. na włoskie konto jego żony Barbary jako darowizna. Generalny Inspektorat Informacji Finansowej prześledził losy wpłat i wypłat i określił je jako pranie brudnych pieniędzy. Z bankomatów gotówkę wypłacał Sebastian J., ps. „Foka”, ochroniarz i kierowca mec. Giertycha. Dotarliśmy do akt, których prokuratura nie udostępnia dziennikarzom. reporterzy.online/odnalazly-…
24
599
1,917
14,679
Lemingopedia retweeted
Reprezentacja Haiti na swoich koszulkach umieściła. POLSKĄ FLAGĘ! 🇵🇱 To nie przypadek ani pomyłka a hołd dla naszych przodków, żołnierzy Legionów Polskich, którzy wysłani przez Napoleona nie walczyli z niewolnikami, stanęli po ich stronie i pomogli Haiti wywalczyć niepodległość.
178
863
10,836
767,601
Lemingopedia retweeted
...mialo być tak....a teraz otwierasz wybieg dla pigwinow 😁 #smuteczek
15
42
360
15,029
Lemingopedia retweeted
-Co się dzieje na Odrze? -Ja nie wiem! Ja tam się Odrą nie zajmuje! Czasy się zmieniły😀
Już za chwilę w #KostrzynNadOdrą zaczynamy wysłuchanie społeczne ws. katastrofy ekologicznej na Odrze i jej konsekwencji dla natury i ludzi. Będziemy rozmawiać z rolnikami, rybakami, przedsiębiorcami i mieszkańcami. Tego trzeba posłuchać! #WysłuchanieSpołeczneLewicy #Odra
67
792
3,875
43,043
Lemingopedia retweeted
Ukrainka do swoich rodaków, ostro i dosadnie.
36
159
1,300
166,686
Kiedy SS staje się patronem jakiejś jednostki wojskowej, to czy naprawdę kanclerz Scholz miałby na myśli Holocaust? Wydaje mi się, że nie miałby. W pamięci zbiorowej Niemców SS to historia oporu przed Ententą.
🗣️@Michal_Bilewicz : „Kiedy UPA staje się patronem jakiejś jednostki wojskowej, to czy naprawdę prezydent Zełenski miał na myśli Wołyń? Wydaje mi się, że nie miał. W pamięci zbiorowej Ukraińców UPA to jest historia oporu przed Związkiem Radzieckim i Niemcami”. ⤵️ Źródło: @tvp_info
3
15
71
1,646
Podobno w tym lesie zamiast śpiewu ptaków słychać utwory Jasia Kapeli ❤️
34
633
5,093
35,924
Dzień dobry Ciemnogrodzie! Fajnopolacka rodzina z Kłodzka już karmi psiecko, a jak tam wasze nieeuropejskie kaszojady? ❤️
28
48
344
15,849
Lemingopedia retweeted
Nie doceniłem Tuska. Wiedziałem, że jego kadry to w większosci imbecyle, ale nie sądziłem, że jest w stanie wyciągaç co tydzień z rękawa po dwóch nowych, świeżych debili klasy Premium. Facet ma w tej kwestii kosmiczny talent
155
882
5,916
44,698
Lemingopedia retweeted
British Police :
701
16,762
88,959
3,031,158
Lemingopedia retweeted
Dzień dobry i pysznej kawusi ☕️
32
635
6,996
77,455
Lemingopedia retweeted
Pierwsza artystka uśmiechniętej koalicji pani Gosia sprzedała jeden ze swoich obrazów za 4200 zł na aukcji "Refugees Welcome, Artystki i artyści na rzecz uchodźczyń i uchodźców" xD Obraz z cyklu "Psia mać"..... ależ niefortunna nazwa, normalnie coraz bardziej chcę jej zasponsorować tę emeryturę.
21
108
757
24,738