PIŁKA NOŻNA NIE ŻYJE
⚽Ekipa Manchesteru United wychodzi na miasto. Jest 2005 rok, mam 11 lat i właśnie przeżywam apogeum fascynacji piłką nożną. To zdjęcie jest jak pocztówka z dawno zapomnianego świata.
⚽Na pierwszym planie Wayne Rooney, Paul Scholes i John O’Shea, na drugim – Rio Ferdinand, Alan Smith i Ruud van Nistelrooy. Nikt nie chciałby ich spotkać w ciemnym zaułku. Wyglądają jak robotnicy, którzy przed chwilą skończyli pracę w fabryce i właśnie wybierają się na piwo do pubu.
⚽Gra Czerwonych Diabłów – tych prostych chłopaków z podwórka – była szorstka, cwaniacka, łączyła wybitne umiejętności techniczne kilku zawodników z zespołową zadziornością. Cały ten skład dałby się pokroić za swój klub i swojego legendarnego trenera – sir Alexa Fergusona.
⚽Przypomniałem sobie o tym zdjęciu, gdy natrafiłem na sugestywny cytat, który jak w soczewce pokazuje to, czym stała się dziś piłka nożna. Victor Gyökeres, napastnik reprezentacji Szwecji, stwierdził: „[…] włosy mają szczególne znaczenie dla piłkarzy i są nawet traktowane jako fetysz. Podczas wielkich turniejów nasze twarze są oglądane przez miliony widzów”.
⚽Okazuje się, że Skandynawowie na własny koszt sprowadzili z ojczyzny fryzjera, który przed każdym meczem będzie strzygł i układał im włosy, żeby dobrze wyglądali w telewizji.
⚽20 lat wystarczyło, żeby honorowy sport klasy ludowej, czym od samego początku była piłka nożna, zamienił się w turbokapitalistyczne show bez duszy, w którym główną rolę odgrywają wypacykowane marki osobiste, traktujące boisko jak rewię mody.
⚽Jednak przepłacone cyborgi i pięknisie to jedynie drobny problem w porównaniu z innymi patologiami współczesnej piłki nożnej, co widać szczególnie podczas trwających mistrzostw świata. Mistrzostw, które z wielkiego święta sportu stały się świętem wielkiego hajsu.
Czytaj całość👉
klubjagiellonski.pl/2026/06/…