Ustalenia „Rzeczpospolitej” to kolejny dowód na patologie ery Zbigniewa Ziobry i Patryka Jakiego. Umowę z Delta Oil Plus, spółką, której prokurentem był Marian W., podpisano 29.03.2017 r. – dokładnie wtedy, gdy Patryk Jaki ogłaszał program „Praca dla więźniów”.
Program ten, jak wykazały nasze analizy oraz raport Najwyższej Izby Kontroli z 2020 r., był fasadą. Zamiast na resocjalizacji, skupiono się wówczas na „pompowaniu statystyk” przez sztuczne dzielenie etatów i rozmywanie odpowiedzialności, co ułatwiało także ukrywanie kontrahentów. W tym mętnym systemie pomoc publiczna płynęła nie do potrzebujących, a do wybranych firm, natomiast podejrzane postacie, jak Marian W., mogły liczyć na „listy żelazne”.
Warto jednocześnie podkreślić, że od 2022 roku Marian W. nie figuruje już w KRS spółki, po jej przekształceniu w Prostą Spółkę Akcyjną. Sama firma dotychczas zachowywała płynność finansową, nie zalegała z płatnościami wobec Służby Więziennej, a umowa — z uwagi na swoją stosunkowo niewielką wartość oraz brak formalnych przesłanek budzących wówczas zastrzeżenia — nie wzbudziła wcześniej podejrzeń. Mimo to prześwietlimy zarówno tę, jak i inne umowy zawierane w tamtym okresie, aby wyjaśnić wszelkie okoliczności i zapewnić pełną transparentność działań.
Dlatego Centralny Zarząd Służby Więziennej prowadzi obecnie analizę wszystkich umów inicjowanych w 2017 roku. Praca osób pozbawionych wolności pozostaje ważnym elementem resocjalizacji, ale musi opierać się na rzeczywistych efektach wychowawczych, przejrzystych zasadach i współpracy wyłącznie z wiarygodnymi partnerami.