Zawsze darzyliśmy Depeche Mode ogromnym szacunkiem, ponieważ ich mroczna, elektroniczna atmosfera doskonale współgra z naszym ciężkim, industrialnym brzmieniem. Nagranie własnej wersji Stripped było dla nas ekscytującym wyzwaniem, ponieważ chcieliśmy zachować niepokojącą, hipnotyzującą esencję oryginalnej melodii, a jednocześnie wzbogacić ją o charakterystyczną dla nas metalową potęgę. To piękna kompozycja, my po prostu nadaliśmy jej znacznie cięższą i bardziej złowrogą ścianę dźwięku.
-Till Lindemann, luty 1998