O tych nastolatkach usłyszała cała Polska pod koniec 2023 roku. Kawiaq i Tucznik transmitowali na żywo sceny przemocy, upokarzania i poniżania młodych kobiet. Podczas jednego ze streamów prowadzonego z mieszkania w Bytomiu doprowadzili młodą dziewczynę do silnego upojenia alkoholowego, kazali jej wciągać proszek do prania, kłamiąc, że to narkotyk, i upokorzyli ją dla poklasku widowni. Gdy jej stan się pogarszał, nie zapewnili jej pomocy, narażając jej zdrowie i życie.
Podczas kolejnej transmisji, tym razem z hotelu w
Gliwicach, doszło do następnego aktu przemocy. Według ustaleń prokuratury jedna z młodych kobiet została wielokrotnie uderzona szklaną butelką w twarz i głowę, doznając obrażeń wymagających pomocy medycznej.
Przykładów patostreamingu w całej Polsce jest znacznie więcej. Przy każdej kolejnej aferze pojawia się to samo pytanie: jak daleko można posunąć się w pogoni za wyświetleniami, zasięgami i pieniędzmi? Zbyt często dzieje się to kosztem bezpieczeństwa, godności i zdrowia innych ludzi, którzy dla patostreamerów stają się jedynie narzędziem do zarabiania pieniędzy.
Sejm uchwalił ustawę zakazującą patostreamingu. Przeciw zagłosowało 19 posłów, w tym Roman Fritz i Grzegorz Płaczek – posłowie reprezentujący nasze okręgi wyborcze.