🤔Wielu oburza się dziś na decyzję Rzecznika Praw Dziecka, która zakwestionowała rozdawanie darmowych lodów uczniom za świadectwa z czerwonym paskiem.
Wielu się zastanawia: dlaczego równamy w dół? Dlaczego przestajemy nagradzać tych, którzy ciężko pracują lub się uczą?
Jednak mało kto zadaje sobie pytanie znacznie ważniejsze: skąd biorą się ludzie podejmujący takie decyzje? Kto wychował nasze antykulturowe i postmodernistyczne elity, które ciągną w dół dzieci i młodzież?
Przecież nikt nie rodzi się rzecznikiem, ministrem, urzędnikiem czy ekspertem. Ktoś ich wychowuje, ktoś ich kształci, ktoś formuje ich światopogląd, a następnie ktoś powierza im stanowiska i wpływ na życie publiczne i polityczne.
Aby zrozumieć dzisiejsze decyzje, trzeba cofnąć się do przełomu lat 60. i 70. XX wieku.
To wówczas po nieudanych próbach rewolucji ulicznych zachodnia lewica doszła do wniosku, że społeczeństwa Zachodu nie da się zmienić poprzez bezpośrednią konfrontację z państwem. Zamiast tego rozpoczęto długotrwały proces określany mianem „marszu przez instytucje”.
Jego celem nie było zdobycie władzy jednorazowym przewrotem, lecz stopniowe przejmowanie wpływu na instytucje kształtujące sposób myślenia kolejnych pokoleń.
Pierwszym i najważniejszym polem tego procesu stała się sztuka. Nie dlatego, że ma największe znaczenie ekonomiczne, ale dlatego, że tworzy symbole, język, wyobrażenia i wartości. To właśnie kultura poprzedza politykę. Każda cywilizacja najpierw powstaje w sferze idei, a dopiero później buduje swoje instytucje.
W kolejnych dekadach proces ten objął uniwersytety, szkoły, media, instytucje kultury, organizacje pozarządowe, administrację publiczną, a w końcu także politykę. Powstały nowe elity, wychowane już w innym systemie wartości niż wcześniejsze pokolenia.
Elity te dziś zarządają Unią Europejską i kształtują światopogląd całego kontynentu. Często nie rozumiemy sposobu postępowania owych elit ale stoi za tym iście diabelski plan: KULT NIEKOMPTENCJI. Do władzy wybierani są ludzie niekompetentni, nie potrafiący logicznie myśleć lecz wypełniający konsekwentnie wpojony im program ideologiczny.
Dziś ludzie wykształceni w tym środowisku zajmują stanowiska w ministerstwach, na uczelniach, w mediach publicznych i prywatnych, organizacjach społecznych oraz urzędach państwowych. To oni uczestniczą w kształtowaniu opinii publicznej, programów nauczania i polityki społecznej.
Dlatego decyzje, które dla dużej części społeczeństwa wydają się niezrozumiałe lub wręcz absurdalne, z perspektywy tych środowisk są całkowicie logiczne. Wynikają bowiem z określonego sposobu patrzenia na świat, który był budowany przez dziesięciolecia.
Rzecznik Praw Dziecka nie jest więc przyczyną zjawiska, lecz jego skutkiem. Jest przedstawicielem określonego modelu kształcenia elit, który od kilkudziesięciu lat rozwijał się w wielu instytucjach Zachodu.
Postmodernizm powoli i podstępnie degeneruje całe pokolenia. Widać to dziś jak na dłoni! Każdy kto myśli zdroworozsądkowo się oburza ale w rzeczywistości jest bezsilny i przechodzi do porządku dziennego.
Jesli chcesz zrozumieć KULT NIEKOMPETENCJI i dlaczego jest to takie niebezpieczne polecam obejrzeć w skupieniu wspaniały film nieodżałowanego Krzysztofa Karonia pod tym samym tytułem, link w komentarzu 👇