Ci, co wrzeszczą "aborcja bez granic", przed Bożym Narodzeniem tradycyjnie płaczą nad losem karpi, bo przecież ryby mają swoje prawa (skąd?), a dzieci nienarodzone żadnych praw nie mają. Lewactwo to wyjątkowo oszołomski zestaw "dogmatów".
Nie było żadnej "pokojowej demonstracji LGBT". Była brutalna, bezczelna demolka anarcho-komunistów i tęczowych aktywistów, atakujących policjantów, którzy próbowali aresztować przestępcę.
I nie ma żadnej "aktywistki", jest tylko Michał Sz.
#StopBzdurom#LGBT#zamemiłem
W roku 2000 20% zabójstw w USA było w zamieszkiwanych przez 6% populacji 4 miastach z zakazami/ograniczeniami posiadania broni. x.com/gun_shots/status/92566…