Nie mam wątpliwości - ta afera zatopi KO.
Jest tu wszystko - buta i arogancja władzy, podwójne standardy, wykorzystywanie przeciążonego systemu zdrowia dla własnych, partykularnych celów, a w dodatku lekarz-polityk, który otrzymuje niebotyczne kwoty za swoje dyżury.
Jeśli w 2027 roku KO wygra, to tylko z dwóch powodów - albo z powodu słabości prawicy, albo po prostu nasz naród już do reszty zdurniał. Mam nadzieję, że ten scenariusz się nie wydarzy.
Salonik jak salonik. Nic spektakularnego.