9 czerwca 1795 roku, w wieku 10 lat zmarł Ludwik Karol Burbon, okrzyknięty następcą Ludwika XVI jako Ludwik XVII.
Od 1793 roku był więziony w paryskiej twierdzy Temple. Trzymany był w warunkach izolacji, ponadto był bardzo zaniedbany i pozbawiony odpowiedniej opieki. W maju 1795 roku do Ludwik XVII wezwano lekarzy, którzy uznali, że młody Ludwik ma wyniszczony organizm. Pomimo starań lekarzy, chłopiec zmarł 8 czerwca 1795 roku.
Sekcja zwłok miała wykazać, oprócz skrajnego niedożywienia i wychudzenia, także oznaki maltretowania. Śmierć Ludwika XVII stała się jednym z symboli okrucieństwa rządzących rewolucjonistów.