Flathearth denier. Prawo do broni od poczęcia. Neonliberal. 3 oktawy. zdolny/zaskakujący buycoffee.to/agencki

Joined September 2021
1,212 Photos and videos
Słowo na sobotę.
Replying to @RBCtabris
Mój stary jest fanatykiem MMT. Nie powiem wam, kiedy to się zaczęło, bo nie wiem. Po prostu pewnego dnia przy obiedzie powiedział "podatki niczego nie finansują" i już nigdy nie wrócił. Ze starym nie da się wygrać dyskusji. Próbowałem dziesięć lat. Nie dlatego, że stary jest mądrzejszy. Dlatego, że jego teoria nie przewiduje sytuacji, w której się myli. To jak grać w szachy z kimś, kto po macie mówi, że właśnie testował twoją czujność. Pierwsze były tatodolary. Skosiłem trawnik, stary wręczył mi pięć papierków ze swoją twarzą. Pierwszego dnia miesiąca przyszedł i trzy zabrał jako podatek. Pytam: tato, po co mi waluta, którą mi zabierasz? A stary, ze łzami w oczach, że właśnie odkryłem naturę pieniądza i jestem mądrzejszy od całej katedry SGH. Ja tam odkryłem jedno: że koszę trawnik za darmo. Miałem 12 lat i chciałem rower. Rower był w złotówkach. Spytałem, ile złotówek dostanę za tatodolara. Stary odparł, że suwerenny emitent nie musi bronić kursu. I faktycznie nie bronił, bo popytu na tatodolara poza naszym płotem nie było żadnego. Suwerenność monetarna: pełna. Wymienialność: zero. Rower: brak. Rok później stary pożyczył od wujka pięć koła. Wujek odczekał przyzwoitość, czyli pół roku, i grzecznie się upomniał. Błąd. Stary posadził go przy stole, wziął kartkę i narysował dwa sektory. Patrz, wujek: mój deficyt to twoja nadwyżka, co do grosza. Tyś się wzbogacił o aktywo finansowe. Księgowość się zgadza. I to jest w tym wszystkim najgorsze, mirki — księgowość naprawdę się zgadzała. U starego księgowość zgadza się zawsze. Tylko pieniędzy nie ma. Wujek popatrzył na kartkę, popatrzył na starego i spytał po ludzku: dobra, ale kiedy zobaczę gotówkę. Stary na to, że gotówka popłynie, gdy pojawi się presja inflacyjna. No i trzymajcie się: przez dziesięć lat presja inflacyjna nie pojawiła się w naszym domu ani razu. Mama podniosła cennik obiadów — szok podażowy, schabowy zdrożał. Babcia zażądała odsetek — inflacja marżowa, chciwość babci. Każda podwyżka w tym gospodarstwie miała swoją przyczynę i żadna nigdy nie była monetarna. Same szoki podażowe, co miesiąc, punktualne jak rachunek za prąd. Wujek czeka dziewiąty rok. Formalnie bogaty. Potem była komunia kuzynki. Ksiądz w kazaniu powiedział, żeby oddać cesarzowi, co cesarskie, i poczułem, jak obok mnie tężeje powietrze. Wiedziałem. Cała ławka wiedziała. Stary wstał i na cały kościół ogłosił, że cesarz niczego nie potrzebuje z powrotem, bo sam te denary wyemitował, a podatek istnieje po to, żebyśmy ich chcieli. Wyprosili go. Znalazłem go potem w aucie, czytał Moslera. Mosler, mirki, to trader z funduszu hedgingowego, który swoją księgę o świętej roli podatków pisał na rajskiej wyspie, dokąd przeprowadził się dla ulg podatkowych. Powiedziałem to staremu przez szybę. Nawet nie podniósł wzroku. "To niezwiązane." W tym domu wszystko, co niewygodne, jest niezwiązane. W zeszłym roku straciłem robotę. Myślałem, że stary powie coś ojcowskiego. Stary ogłosił uruchomienie gwarancji zatrudnienia. Dostałem stanowisko: przekładacz drewna, lokalizacja stodoła, kierunek z lewej na prawą. Stawka stała — żeby, cytuję, kotwiczyć inflację. Spytałem, co z tego drewna powstanie. Nic nie powstanie. Produkt jest drugorzędny, bo ja nie jestem tu od produkowania — ja jestem buforem cenowym. To nie obelga, mirki, sprawdziłem, to termin z literatury. Moja funkcja w gospodarce narodowej polega na tym, żeby istnieć i nie żądać podwyżki. Na drugi kwartał zaplanowano przekładanie drewna z powrotem na lewo. Polityka antycykliczna. Wczoraj wieczorem zebrałem się na odwagę. Spytałem o Wenezuelę. Stary, nie odrywając się od talerza: szok podażowy, ropa siadła. I cholera, w dużej mierze prawda. Spytałem o Argentynę. Dług w obcej walucie, poza zakresem teorii. Też się zgadza. I wtedy do mnie dotarło, jak genialnie zakreślony jest ten zakres: każdy kraj, w którym się udało, potwierdza teorię, a każdy, w którym się nie udało, leży poza zakresem. Teoria suwerennego pieniądza obowiązuje wszędzie tam, gdzie jeszcze nie upadła. Więc zadałem ostatnie pytanie. Tato. Co musiałoby się stać, żebyś uznał, że się mylisz. Stary zamilkł. Pierwszy raz w życiu widziałem, żeby tak długo myślał. Mama wychyliła się z kuchni. Kot przestał jeść. W końcu podniósł głowę, spojrzał mi w oczy i powiedział spokojnie: "Gdybym się mylił, salda by się nie zgadzały. A salda, synu, zgadzają się zawsze." Długo nie mogłem zasnąć tej nocy. Bo zrozumiałem, że stary właśnie powiedział mi prawdę. Pierwszą i jedyną. Jego teoria upadnie dokładnie w dniu, w którym dwa plus dwa przestanie być cztery. Dziś rano przełożyłem drewno. Z lewej na prawą. Salda stodoły zbilansowane.
1
10
491
Czy jeśli ukradnę 100 pln bogatemu, to dostanę mniejszą karę niż gdybym ukradł 100pln biednemu? Zgodnie z "progresywną" logiką, biedny mocniej odczuł stratę, więc moja zbrodnia była większa. #NiePodpowiadajBoWprowadzą
🇵🇱 Mandat musi być karą, a nie opłatą za możliwość łamania prawa! Jego wysokość powinna zależeć od dochodu sprawcy, tak aby był odczuwalny niezależnie od tego, czy otrzymuje go biedny czy bogaty. Jednocześnie minimalny próg kary jest konieczny, by ograniczyć nadużycia związane z ukrywaniem dochodów.
5
17
639
Zachować, nie kasowac, będzie służyć lata. A tak w ogóle, to znam dobrze jednego bardzo wysoko postawionego konfederatę, któremu kiedyś zadałem to pytanie. Był 100% za uznaniem nowych rodziców. Tak mi się przypomniało.
Jest para jednopłciowa, która wychowuje biologiczne dziecko jednej z nich. Partner, który jest biologicznym rodzicem umiera. Czy jest Pan zwolennikiem odebrania tego dziecka drugiemu partnerowi czy umożliwicie mu adopcję? Takie pytanie @tterlikowski zadał @krzysztofbosak, @KONFEDERACJA_ w Porannej #RozmowaRMF @RMF24pl @Radio_RMF24 @tterlikowski
6
1
8
1,687
Wczoraj był ostatni wieczór na zakup alko po 22 w mojej stołecznej wsi. Nie mogłem nie skorzystać, symbolicznie. Niestety otwarte żabki nie miały licencji. Uważam tą regulację za gruntownie paskudną. Użyteczną, bo zanim żule zorganizują nowe meliny, będzie spokojniej na sorze-
3
12
607
nieodpowiedzialnie i robi "szkody społeczne". Wciąż korpo żuczki, stare baby (i restauratorzy) będą kiwać łebkami, jaki to dobry i mądry zakaz. Mało ten zakaz zmienia w moim życiu, ale nadal szczerze go nienawidzę.
1
9
155
P.S. A tak w ogóle, to jedna z tych żabek nie miała licencji, bo ponoć jest za blisko szkoły. By uczniowie nie chodzili na lekcję pijani (choć kupić i tak nie mogą bo są 18-. Ale żabka dosłownie blok dalej już ma. Na szczęście tam uczniowie już nie kupią. Za daleko.
2
5
129
Tomasz Agencki retweeted
Ça fait un moment que je me pose des questions sur le bilan (provisoire) de Milei en Argentine. On lit tout et son contraire. Alors j'ai arrêté de lire les commentaires et j'ai regardé les chiffres bruts. L'Argentine, c'est l'expérience grandeur nature que les économistes attendaient depuis 50 ans. Même pays. Même peuple. Même culture. On change UNE variable : la méthode économique. Avant : des décennies de gestion étatiste et péroniste, "redistributive". Le résultat concret ? 211% d'inflation, 42% de pauvreté, un État en déficit permanent qui finance son train de vie en faisant tourner la planche à billets. Puis arrive Milei. Méthode inverse, brutale, assumée : on coupe, on déréglemente, on arrête d'imprimer. Deux ans plus tard (photo à son arrivée (fin 2023) vs aujourd'hui) : Inflation annuelle : 211% → 31% Inflation mensuelle : 25% → ~2% Déficit public : −5% du PIB → 1,8% (excédent) Croissance : −1,6% → 4,4% Pauvreté : 42% → 28% Sans débat. Jugez par vous-mêmes. Et le point essentiel : ces gains ne vont pas "aux riches" ou "aux marchés". Ils vont d'abord aux plus pauvres. L'inflation est l'impôt le plus injuste qui existe — elle frappe ceux qui n'ont aucun actif pour se protéger. La diviser par 7, c'est rendre du pouvoir d'achat à ceux d'en bas. Et 14 points de pauvreté en moins, ce sont des millions de gens, pas une ligne Excel. Pendant un siècle, on a expliqué aux Argentins que l'État les protégerait en dépensant toujours plus. Résultat : un des pays les plus riches du monde en 1910, ruiné. On vient d'inverser la méthode. Regardez le résultat. À un moment, il faut accepter ce que les faits racontent : sur le terrain économique, la méthode libérale a livré en deux ans ce que des décennies de socialisme avaient promis sans jamais tenir. Et ça profite d'abord aux plus modestes. On peut détester le style de Milei — la tronçonneuse, l'outrance, les sorties improbables, il n'a rien d'un homme d'État classique. Mais on ne juge pas une politique économique au style de celui qui la mène. On la juge à ce qu'elle fait à la vie des gens. Et les chiffres ont parlé.
429
6,183
18,670
448,332
Siadł mi ten film na cały dzień. Nostalgicznie. Zapachniało starą wyborczą. Z krakowskim zadęciem, salonową pogardą dla nierozumiejących czym jest sztuka polaczków geszefciarzy. Zabrakło tylko cytatu z Gogola. I to wszystko be zrozumienia kontekstu oryginalnej wypowiedzi.
Wybitny kompozytor Zbigniew Preisner do Pana @SlawomirMentzen (Film z FB)
1
15
1,577
Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego oni się tak uwzięli na tych artystów? Jak nie podatek od pendrive`a, to dopłata do niskich zarobków? Dlaczego akurat artyści? To jakieś lobby załatwiło? Skąd ten upór?
Gawkowski o dopłacie dla artystów: „30% Polskich artystów zarabia poniżej minimalnej, bądźmy uczciwy w stosunku do ludzi, którzy mało zarabiają” Ale dlaczego tylko dla artystów, czy to jedyna branża gdzie ktoś mało zarabia? Może innym też zacznijmy dopłacać? A może skoro jakiś „artysta” mało zarabia to niech zmieni zawód zamiast żerować na podatniku , bo może jest zwyczajnie słabym artystą?
4
5
1,331
Może i niegrabnie powiedziane, ale Sławek ma całkowitą rację. P2050 idzie w zjednywanie skrajnej alkopatologii z towarzyskim drinkiem, wyjściem studentów na piwo, jak tępy dziad purysta.
Mentzen odkrył właśnie „przyczynę” kryzysu demograficznego w Polsce. Młodzi ludzie… za mało piją alkoholu 🤦🏻 Ręce naprawdę nie mają gdzie opadać.
1
24
1,158
A jak nie wyjadą, to ich majątki uspołecznimy, a samych wyślemy na reedukacje. W końcu biznes można prowadzić na podstawie analizy paragonów i w świetle wielkich rządowych celów, a nie przegniłej i aspołecznej psembiorczości.
Niech wyjeżdżają. Już. Natychmiast. Płacz o konieczne utrzymywanie bogaczy, którzy walczą z solidaryzmem społecznym to śpiewka liberałów i fanów oligarchii, którzy wierzą że tłuste koty z milionami na koncie są nam niezbędne. Nie są... To oni potrzebują państwa które ich chroni.
2
209
Jest w PL taki cichy, ale powszechny biznes, który pięknie wykorzystuje to, że akurat, gdy musisz z niego skorzystać, nie masz głowy do targowania się czy pytania, dlaczego to tandetne badziewie jest tak drogie.
5
11
911
Na urodziny tej kanalii, warto przypomnieć znany refren: "To nie był prawdziwy socjalizm!" youtu.be/r3x1rplnuJA?si=JRak…
📌 16 curiosidades incómodas sobre Karl Marx, el padre del comunismo Muchos lo citan. Pocos lo conocen. Aquí van 16 datos que rara vez se enseñan: 1. Despreciaba a Simón Bolívar y otros libertadores latinoamericanos. En sus escritos lo llamó “canalla cobarde, brutal y miserable” (New American Cyclopaedia, 1858). 2. Odiaba a su madre, a quien consideraba tacaña y limitada. La llamaba “la anciana esa”. 3. En varias etapas fue pendenciero, alcohólico y mujeriego. Apenas se lavaba. 4. Exprimió económicamente a su padre y ni siquiera asistió a su entierro. 5. Dilapidó la fortuna de su esposa, Jenny von Westphalen. 6. Tres de sus hijos murieron en condiciones de pobreza extrema. Marx se negó a trabajar y pidió dinero prestado para pagar el ataúd de uno. 7. Estafó a sus tíos (los Philips) y los acosaba para obtener dinero fácil. 8. Especulaba en bolsa durante su etapa londinense. Soñaba con hacerse rico rápidamente. 9. Vivió a expensas de su amigo Engels, a quien exprimió durante décadas. 10. Embarazó a su criada y luego la expulsó del hogar. 11. Al nacer su hija, escribió: “Desgraciadamente es hembra”. 12. Nunca sostuvo un empleo estable. Prefería escribir panfletos mientras otros lo mantenían. 13. Fue denunciado por plagio en sus primeros escritos filosóficos. 14. Se burlaba de los obreros que no entendían su teoría. Los llamaba “idiotas útiles”. 15. Admiraba el terror revolucionario de la Revolución Francesa, incluyendo las ejecuciones masivas. 16. En sus cartas privadas, expresaba desprecio por pueblos “atrasados”, incluyendo eslavos y latinoamericanos.
1
8
668
Najgorsze, że w tej operacji łatania budżetu po tyłku dostają (poza konsumentem i jako całość) artyści. Nie oni są problemem, nie oni wyciągają łapy, nie oni na tym się pasą. Oto formacja teoretycznie reprezentująca wyższą kulturę osłabia ją... koncertowo.
W czasach kiedy Europa staje się jedną wielką strefą multi-kulti, polski rząd znajduje rozwiązanie😂 Dzięki podatkowi reprograficznemu zachowamy swoją kulturę, a na dokładkę korporacje nie przerzucą tego podatku na zwykłych obywateli Ciocia Kasia wie co mówi👌🏻🤡
1
1
184
Jak jest podstawa "rekompensaty" za kopiowanie na własny użytek, skoro jest to u nas legalne? Nie pytam o paragraf. Pytam o logikę.
Sieć obiegła informacja o podatku od smartfonów. O co chodzi w nowej ustawie? W rozmowie @DorotaWSch tłumaczył wiceminister kultury @PoselWrobel
7
3
43
2,270
Czy jest na sali ktoś, kto wciąż uważa, że samochód to symbol wolności? Nic tylko przerobić Multiplę na elektryka z solarami na dachu.
🇪🇺 From July 2026, a new EU regulation will require all new cars to include driver-surveillance systems (ADDW), using interior cameras to track eye movement, head position and attention levels to detect “distraction or drowsiness.” The systems are designed for in-car safety alerts, with data processed in real time within the vehicle. Follow: @europa
3
6
621
Wspomóż państwo! Kup czystą płytę CD! (Tylko CD-R, nie CD-RW, cwaniaczku!) A tak serio, to się zawsze zaczyna od "drobnej, niezauważalnej" opłaty, która miała wszystko naprawić.
Oto środowiska twórcze zadowolone, bo @MartaCienkowska z @PL_2050 wprowadziła dodatkową opłatę od telefonów, tabletów, komputerów i telewizorów rozszerzając opłatę reprograficzną. Zadowolona jest też opozycja, która do listy nowych/wyższych danin dopisze podatek od smartfonów.
4
1
35
766
Na miejscu "gigantów sprzętowych" bardzo bym sobie tą regulację chwalił. A bo to klient zauważy o ile procent podrożał sprzęt?
2
4
152
Pożegnali lata 90-te ??? Czyli wchodzą w erę Naspterów, osiołków i Pajratbeja? I żeby nie było zdziwy, że tak się skończy ta "rekompensata" za kopiowanie na użytek osobisty.
Polscy twórcy latami czekali na tę decyzję. Dziś z satysfakcją ogłaszam: mamy to! Właśnie podpisałam rozporządzenie dot. opłaty reprograficznej. To był trudny proces, pełen lobbingu i fake newsów o rzekomych "nowych podatkach". Prawda jest prosta: pożegnaliśmy lata 90. (faksy i kasety) i wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku, w którym giganci sprzętowi dzielą się swoimi zyskami z polskimi twórcami. Dziękuję środowiskom twórczym za współpracę.
Community note
Obecnie utwory artystów są udostępniane na platformach jak youtube, spotify, apple music i inne płacą już artystom za odtworzenie ich utworu. Dzieje się tak samo w radiu i innych mediach. Obecna propozycja jest podwójnym opodatkowaniem. artists.apple.com/support/1124-a… artists.spotify.com/royalties-guide artists.spotify.com/royalties-guide
1
17
390
2 pytania się cisną: - Kiedy ostatnio skopiowałeś cokolwiek? - ... używając do tego telewizora, komórki, drukarki, skanera i wszystkiego co podrożeje. gratisowe - skoro jest rekompensata, to mogę na legalu kopiować, tak? A wcześniej przecież też mogłem?
1
7
148