Joined February 2026
8 Photos and videos
Dropik90 retweeted
Exactly
141
959
17,599
337,858
Dropik90 retweeted
Pokolenie asekuracji: Kiedy ryzyko społeczne staje się zbyt wysokie Nauczycielka próbuje przełamać dystans między chłopcami i dziewczynami, lecz odkrywa, że chłopcy unikają kontaktów z obawy przed społecznymi konsekwencjami i oskarżeniami. Z czasem szkoła uznaje ich wycofanie nie za uprzedzenie, lecz za racjonalne zarządzanie ryzykiem. Po przeprowadzeniu anonimowej ankiety odkrywa jednak, że wielu chłopców świadomie ogranicza kontakty z dziewczynami z obawy przed społecznymi konsekwencjami: oskarżeniami o niestosowne zachowanie, publicznym zawstydzaniem w mediach społecznościowych, utratą reputacji lub problemami szkolnymi. Chłopcy postrzegają relacje z płcią przeciwną jako obszar wysokiego ryzyka, w którym nawet drobne błędy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Nauczycielka próbuje przekonać ich, że ich lęki są przesadzone, jednak podczas dyskusji okazuje się, że potrafią logicznie uzasadnić swoje zachowanie. Twierdzą, że skoro normy społeczne są niejasne, a konsekwencje potencjalnie wysokie, najbezpieczniejszą strategią jest ograniczenie kontaktów do minimum. Kolejne próby integracji, obowiązkowe grupy mieszane i działania wychowawcze nie przynoszą rezultatów. Indywidualne rozmowy ujawniają, że chłopcy nie kierują się wrogością wobec dziewczyn, lecz kalkulacją ryzyka. Wolą zrezygnować z części życia społecznego niż narażać się na sytuacje, które mogą wymknąć się spod kontroli. Dyrekcja szkoły dochodzi do wniosku, że ich zachowanie jest racjonalną odpowiedzią na sposób, w jaki funkcjonują współczesne instytucje, procedury skargowe i media społecznościowe. W efekcie szkoła zmienia część zasad, wprowadzając większy nacisk na mediację, jasne procedury oraz ograniczanie publicznego piętnowania uczniów. Pod koniec roku sytuacja staje się spokojniejsza, ale chłopcy i dziewczęta funkcjonują coraz częściej w odrębnych grupach społecznych. Nauczycielka dochodzi do wniosku, że chłopcy nie pokonali swoich obaw, lecz sprawili, że instytucja uznała je za uzasadnione. Gdy społeczne koszty interakcji stają się zbyt wysokie i nieprzewidywalne, ludzie zaczynają traktować wycofanie i unikanie kontaktów jako racjonalną strategię zarządzania ryzykiem.
Dręczyłem swojego dręczyciela 😳lekcje, których nauczył mnie tata W mojej rodzinie nie ma żadnych karłów. Wcale. Byłem pierwszy, więc było to zaskoczenie. Mój ojciec to rosły, wysportowany facet, wierzył, że urodzi mu się chłopak do drużyny futbolowej, a zamiast tego dostał piłkę futbolową. Co by wyście w takiej sytuacji zrobili? Co byście zrobili? Wasze dziecko okazało się być trochę odmienne. Nie będzie takie samo, jak inne dzieci. Co byście zrobili, jak byście zareagowali mając świadomość, że nad waszym dzieckiem będą znęcać się w szkole? Mam nadzieję, że postąpilibyście tak, jak mój ojciec. On jako pierwszy mi docinał. Robił to w super sposób. Nabijał się ze mnie i kazał mi się odwzajemnić. Odegraj się, tak właśnie masz zrobić. Gdy jakiś dzieciak zacznie z ciebie drwić, co zrobisz? Rozpłaczesz się? Nie, nie mój synu, dasz mu popamiętać tak, że będzie tego żałować. To on będzie płakał, tak właśnie zrobisz. Trenował mnie, kształtował, przygotował mnie niczym Yoda Luke'a Skywalkera. Oczywiście zamieniliśmy się wzrostami, ale kumacie, co mam na myśli. Kiedy poszedłem do przedszkola, byłem w pełni przeszkolonym werbalnym zabójcą. Chodziłem po przedszkolu na bujanie w nadziei, że ktoś zechce ze mną zadrzeć. I taki się znalazł. Nie zapomnę tego do końca życia. Pierwszy dzień szkoły, stoimy w rzędzie, odczytywana jest obecność, jeden dzieciak wychodzi z szeregu, podbiega do mnie, wskazuje na mnie palcem i mówi, że jestem mały. Ja mu odpowiadam, że jego matka nie mieszka już z jego ojcem. Łzy, łzy mu poleciały. Mieszkałem w Kalifornii, więc miałem szanse pół na pół, że dobrze zgadnę. On w płacz, a ja zostałem wysłany na dywanik do dyrektora. Siedzimy w gabinecie dyrektora, ja, dyrektor, ten dzieciak, który wciąż płacze, bo jest mięczakiem. Dyrektor patrzy mi w twarz i mówi, że nie może uwierzyć, jak mogłem biedakowi to zrobić. Mówi mi, że dzwoni po mojego ojca. "Zrób to". Dzwoni więc do mojego ojca, do jego pracy: "Panie Williams, dzwonię w sprawie pańskiego syna, Brada. Wezwałem go do siebie, ponieważ przez niego inny dzieciak się popłakał. Co mam pan do powiedzenia?" Oto, co powiedział mój ojciec. "Zaczął czy skończył?" Zacząłeś czy skończyłeś? Nigdy, przenigdy nie powinieneś inicjować konfliktu, ale gdy już w takim się znajdujesz, to bądź tym, który go zakończy. Oto reguła. Jeśli inicjujesz konflikt, jesteś dupkiem, ale jeśli go kończysz, jesteś bohaterem. Oto różnica. Na pytanie ojca dyrektor odpowiedział, że zakończyłem sprzeczkę. Mój ojciec, na głośnomówiącym mówi: "Problemem pańskiej szkoły nie jest mój syn, ale to, że inne dzieciaki to mięczaki [pizdeusze]". I rozłączył się. Cały rozradowany tańczę po gabinecie dyrektora. "To mój tata! To mój tata!" Następnie patrzę w oczy tego dzieciaka i mówię mu, że to właśnie oznacza mieć ojca, ale skąd ty możesz wiedzieć, jak to jest mieć ojca. "Finish him!" (nawiązanie do fatality z serii gier Mortal Kombat)
3
3
15
2,001
Dropik90 retweeted
To nie Matrix... To rzeczywistość w której żyjemy 🤡
8
43
506
6,569
Dropik90 retweeted
Women are way bigger misogynists than men. Just that they don't make it obvious in public.
33
311
2,436
42,686
Dropik90 retweeted
Metoda Lewicy na wybory w Krakowie: Radni Lewicy podnieśli ceny biletów, a kandydatka Lewicy będzie ceny biletów obniżać Genialne😏🤦🏼‍♂️
40
196
1,554
24,347
- Nie możesz mnie deportować. - Dlaczego? - Bo tam jest niebezpiecznie. - Dlaczego? - Bo tam mieszkają tacy jak ja…ugabuga…
8
103
1,619
13,986
Dropik90 retweeted
Trump: I’m attacking Iran. I’m not attacking Iran. I’m attacking Iran. I’m not attacking Iran. Markets:
1,354
13,123
74,056
3,999,572
Dropik90 retweeted
When your government tells you; "we're all in the same boat!"
907
51,921
230,628
4,805,155
Dropik90 retweeted
Zrozumienie tego zmienia sposób, w jaki mężczyzna postrzega świat i relacje: Wykształcone, wielkomiejskie kobiety narzekają, że nie zagadują do nich mężczyźni, ale jak zagada kelner w knajpie, kasjer w Żabce, kurier z paczką z Zalando, albo po prostu gość z nieodpowiednim wzrostem, nie takim kolorem butów i złym kształtem małżowiny usznej, to… Wzdrygają się z obrzydzenia. Kobietom nie chodzi o to, że nikt nie zagaduje. Zagaduje nie ten, który chciałyby, żeby zagadał. I tak to się kręci.
26
10
291
20,909
Dropik90 retweeted
Żeby pozbyć się feminizmu, potrzebujemy paradoksalnie więcej feminizmu. Zero taryfy ulgowej dla kobiet. Niech kobiety zaczną być traktowane dokładnie tak, jak mężczyźni. Niech spotykają je te same konsekwencje społeczne, ciężar odpowiedzialności i oczekiwania, jak mężczyzn. Wtedy bardzo szybko okaże się, że równość jest dużo mniej atrakcyjna, niż się wydawało. Mam parę przykładów: „Przestań jęczeć, nie okazuj swoich uczuć i słabości, nie bądź ofermą” „Masz depresję? Wstań, ogarnij się i idź do pracy, rachunki same się nie zapłacą” „Nie masz pieniędzy? Znajdź sobie drugi etat, mogą być nocki” „Ale co to znaczy, że mając 22 lata nadal mieszkasz z mamusią? To Ty nie masz swojego mieszkania?” „Samotna? To przestań szukać wymówek i stań się prawdziwą kobietą, z którą ktoś będzie chciał być” „Nie stać cię na wakacje? Pracuj więcej. Świat nie jest ci nic winien” ____ Deal?
110
239
1,802
51,567
Dropik90 retweeted
Replying to @Warszawski_R
Współczesne młode laski żyjące pod kloszem - stworzonym przez białych "przemocowych" mizoginów - nie są absolutnie gotowe na to co do nas nadchodzi Jeśli klepnięcie u niej wywołało taka reakcję, to jaką reakcję wywołałaby np sytuacja z tak zwanego "sylwestra w Berlinie" ☹️
4
1
57
977
To jest jedna z moich ulubionych ripost na te wyobrażenia kobiet o super świecie bez mężczyzn 😀 i szybko sprowadzająca na ziemię ;)
6
13
307
6,244
Dropik90 retweeted
Głosują na lewactwo, chcą otwartych granic, gardzą polską kulturą i tradycjami, a później płaczą, że ich nachodzcy klepią po dupie XD
908
1,332
11,739
588,294