"Dni ułana 2024" jeszcze raz, ale analogowo. Od koni mechanicznych, do koni autentycznych. I te właśnie (choć
#FIAT508 pico bello!) zrobiły największe wrażenie. I chyba ja na nich trochę też. Gdy robiłem ostatnie zdjęcie, fotografowany koń lekko drgnął na dźwięk migawki Praktiki.
"Dni ułana" w tym roku mam po sąsiedzku. Reenactment w wersji pro - bo nie tylko mundury, broń, samochody ale i konie. Ba! Odtworzono nawet stajnię kawalerii.