Filter
Exclude
Time range
-
Near
Wgl to pierwszy jutubery którego oglądałem i jeden z dwóch (obok klocucha) których szanuję ogólnie. Na Nokii x2 oglądałem jego filmy, a to już było parę lat jak go oglądam xd GOAT
6
"Urodził się jako Juan Moreno w Casablance, w hiszpańskiej rodzinie. W domu mówił po hiszpańsku, a na ulicach słyszał arabski i francuski… i przez długi czas nie czuł, że naprawdę należy do jakiegoś jednego miejsca. Z czasem stało się to jednak jego siłą. W wieku 17 lat przeprowadził się do Francji — kraju, w którym nadal czuł się obcokrajowcem. Nowe życie, nowe zasady. I to nieustanne poczucie bycia pomiędzy światami. Właśnie wtedy odkrył coś, co odmieniło jego życie: aktorstwo. Scena stała się miejscem, gdzie nie miało znaczenia, skąd pochodzisz. Liczyło się to, co czujesz… i jak potrafisz to wyrazić. Przyjął nowe nazwisko: Jean Reno. I rozpoczął długą drogę. Bez wielkich ról. Bez natychmiastowego sukcesu. Castingi, drobne role, teatr, lata pracy, których niemal nikt nie dostrzegał. Ale kamera już wtedy widziała coś, czego inni jeszcze nie zauważali: głębię. Spokój. Charyzmę. Jego wielki moment nadchodził stopniowo. Filmy z Luciem Bessonem. „Wielki błękit” — i nagle cała Francja rozpoznawała jego twarz. Ale świat wciąż nie znał jego nazwiska. Aż do 1994 roku. „Leon zawodowiec”. Rola, w której połączył przeciwieństwa: siłę i czułość, niebezpieczeństwo i człowieczeństwo. I wtedy świat go dostrzegł. Hollywood odkryło go, gdy miał już prawie 50 lat. Pracował z Tomem Cruise’em. Grał u boku Roberta De Niro. Występował w wielkich międzynarodowych produkcjach. Ale co najważniejsze — nigdy nie przestał być sobą. Nie porzucił francuskiego kina. Nie odciął się od swoich korzeni. Po prostu nadal poruszał się między światami, tak jak robił to przez całe życie. To nie jest historia o natychmiastowym sukcesie. To historia o latach cichej pracy, wytrwałości i wierze. O drodze, na której nikt cię nie zauważa… aż w końcu to następuje. A kiedy ten moment nadchodzi, nie jesteś już początkującym. Jesteś mistrzem. Jean Reno. Dowód na to, że najpotężniejsze historie nie zaczynają się od rozgłosu… lecz od cichej determinacji. 🎬" za Przytulność
1
20
Nie mam co oglądać nwm macie jakieś fajne filmy fo polecenia czy seriale cokolwiek
10
Replying to @Pawel_Zet_
Bądź z tego dumny. :) W czasach, kiedy wszyscy są do siebie tak bardzo podobni, oglądają te same filmy, czytają te same książki i mają taki sam poziom cholesterolu. 😉
4
Replying to @KrystianJachacy
Tak. Te filmy wyglądają jak parada zwycięstwa.
1
chryste, z calym szacunkiem, ale jak wy ogladacie te filmy? :( to chyba bylo dosc oczywiste
was this scene the real nikki trying to tell bear that she was trapped??
15
raksha sriram retweeted
1
20
143
3,478
PrzewodzikFilmowy (NajlepszeSzoty) PrzewodzikKsiążkowy (wypisy) "Tam zawsze jest jakiś facet!" - tego dnia w 1993 roku dobyła się premiera filmu „Bohater ostatniej akcji” w reżyserii Johna McTiernana, który był komediowym pastiszem kina sensacyjnego. I swoistym pożegnaniem z tą formę, która święciła sukcesy od lat 80., a Arnold Schwarzenegger stał się ich symbolem i ikoną – to zresztą początek jego komediowego etapu kariery, bo w latach 90. ról w komediach miał bodaj najwięcej. A tak aktor sam wspominał ten film: „W Hollywood nikt nie wygrywa bez przerwy. Prędzej czy później każdy dostanie łomot. Następnego lata przyszła kolej na mnie przy okazji Bohatera ostatniej akcji. Obiecaliśmy światu hit nad hitami, promowaliśmy go jako „największy przebój 1993 roku” i „najlepszy film lata”. Terminator II: Dzień sądu był najbardziej dochodową produkcją roku 1991 i oczekiwano, że Bohater ostatniej akcji pobije jego wyniki. Tymczasem przebojem lata, który każdy chciał zobaczyć, został Park jurajski Stevena Spielberga – ostatecznie przegonił nawet E.T., odbierając mu pozycję najbardziej zyskownego filmu w historii. My wypuściliśmy rzecz za mało chwytliwą jak na wielkie widowisko, w dodatku mieliśmy pecha, ustalając termin wejścia filmu na ekrany na weekend po premierze Parku jurajskiego. Odkąd Bohater ostatniej akcji trafił do kin, był flekowany ze wszystkich stron. Magazyn „Variety” na pierwszej stronie zamieścił tytuł na cztery szpalty: „Dinozaury zżarły lunch Arnolda”. W sumie Bohater ostatniej akcji przyniósł jednak zyski i porażka wynikała jedynie z tego, że nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Gdybym nie był tak wielką gwiazdą, nikt by nie zwrócił na to uwagi. Szkoda, że tak się stało, bo szalenie podobał mi się pomysł tego filmu. Było to połączenie kina akcji z komedią – dwa rodzaje ról, w których sprawdzałem się najlepiej. Żeby trafić do jak najszerszej widowni, robiliśmy Bohatera dla kategorii wiekowej PG13 (od trzynastu lat, a dla młodszych dzieci za zgodą rodziców) – w gruncie rzeczy jako wielką wakacyjną frajdę; parodię bez eksponowania przemocy, wulgaryzmów i seksu. Grałem w nim bohatera kina akcji, Jacka Slatera – działającego nieszablonowo detektywa policji z Los Angeles. Poza tym byłem producentem wykonawczym tego film, więc musiałem zatwierdzać każdy jego aspekt: dopracowanie scenariusza, wybór reżysera i obsady, wybór wytwórni, która sfinansuje projekt, dystrybucję i marketing, ostateczny budżet, wybór firmy PR, plan rozpowszechniania za granicą i tak dalej. Chętnie wziąłem na siebie te dodatkowe obowiązki. Kiedyś często aktywnie włączałem się w prace nad filmem, doprowadzając do podpisania kontraktu, wybierając reżysera i jakżeby inaczej? – planując kampanię marketingową. Czasami jednak mówiąc „Pokażcie mi ten plakat” albo „Znajdźmy jakieś lepsze zdjęcie”, miałem wrażenie, że wtrącam się w nie swoje sprawy. Teraz mogłem się mieszać do wszystkiego: od wymyślania chwytów reklamowych po zatwierdzanie prototypów zabawek Jacka Slatera. Sercem fabuły jest Danny Madigan, jedenastoletni kinoman. Ma bzika na punkcie kina akcji, zna wszystkie filmy tego gatunku. Nagle dostaje magiczny bilet, który pozwala mu się znaleźć w najnowszym filmie Jacka Slatera, jego ulubionego bohatera. Cieszyłem się, że na reżysera udało mi się ściągnąć Johna McTiernana, który zrobił Predatora, a także Szklaną pułapkę oraz Polowanie na Czerwony Październik. John zawsze miał niezwykle klarowną wizję. W przypadku Bohatera ostatniej akcji jako pierwszy zasygnalizował mi, że mogą być kłopoty. Pewnego razu, kiedy po zakończeniu zdjęć o trzeciej w nocy wybraliśmy się w Nowym Jorku na drinka, powiedział: „W sumie robimy jakby kolejne E.T.”. Słysząc to, nabrałem złych przeczuć, że może jednak pomysł z kategorią wiekową PG13 to był błąd. Zacząłem się obawiać, że choć drugą gwiazdą jest dziecko, widzowie nie kupią mnie w filmie akcji przeznaczonym dla całej rodziny. Harrison Ford mógł sobie na to pozwolić w Poszukiwaczach zaginionej Arki, ale nie ja. Oczywiście już wcześniej grywałem w komediach, lecz to było co innego, bo w komedii nikt nie oczekuje, że będę rozwalał ludzi. Natomiast sprzedając film ze słowem „akcja” w tytule, trzeba trochę tej akcji zapewnić. Drugi Conan spalił na panewce właśnie dlatego, że przerobiliśmy go na film dla dzieci. A teraz stawialiśmy na to, że zdołamy wykrzesać dość niesamowitej kaskaderki oraz energii, żeby Bohater ostatniej akcji okazał się godny tytułu. W tamtym czasie pomysł nakręcenia ciepłego filmu akcji dla milusińskich wydawał się całkiem rozsądny. Gubernator Arkansas Bill Clinton właśnie pokonał George’a Busha w wyborach prezydenckich w 1992 roku. Media wciąż donosiły o tym, że pokolenie drugiej wojny światowej ustępuje miejsca pokoleniu wyżu demograficznego, a Stany Zjednoczone zwracają się przeciwko przemocy. Dziennikarze zajmujący się branżą rozrywkową pytali: „Ciekawe, co to oznacza dla brutalnych, konserwatywnych bohaterów kina akcji, jak Sylvester Stallone, Bruce Willis i Arnold Schwarzenegger? Czy widzowie przerzucą się teraz na pokój i miłość?”. Chciałem się wpisać w ten nowy trend. Dlatego gdy twórcy zabawek pokazali nam prototypy Jacka Slatera, odrzuciłem ich propozycje uzbrojenia, jakim się miał posługiwać. „Mamy lata dziewięćdziesiąte, nie osiemdziesiąte” – tłumaczyłem. W rezultacie Jack Slater zabawka nie chodzi z miotaczem płomieni, tylko walczy wręcz i mówi: „Gruby błąd” – tym powiedzonkiem zwraca się do złoczyńców. Napis na pudełku z zabawką głosił: „Bądź mądry. Nigdy nie baw się prawdziwą bronią”.
1
1
9
708
Kashish Sinha❤🎀/ fastbhag lover 😎 retweeted
The most filmy it could ever get😭😂😂 #TejRan #tejranfam #TejasswiPrakash #KaranKundrra
4
42
1,808
Replying to @feminefamine
koniecznie obejrzyj reszte fazy 4, te filmy wzbudzaja najwiecej emocji sposrod wymienionych na liscie (wakanda forever to goat)
10
Są książki tak jak i filmy czy utwory muzyczne które nie rozwijają a wręcz ogłupiają. Nie wszystko ma równą wartość.
3
festiwal Nowe Horyzonty, kiedy ktoś podrzuca pomysł na ciekawe filmy, sekcję lub retrospektywę w tym roku (oprócz Ottinger)
🔴 Retrospektywa Marie Kreutzer na tegorocznych Nowych Horyzontach! W programie znalazły się: Bez ojca (2011), Gruber nas opuszcza (2015), Byliśmy cool (2016), Ziemia pod nogami (2019), W gorsecie (2022) oraz tegoroczne Gentle Monster (2026).
14
394
Replying to @RobertWinnicki
Milion, ja pierdole. Ja jak dotad naliczyłem gora 200 osób. Gdzie sa filmy z tych masakr? Powtarzasz pierdolona prowojenna propagandę, podżegaczu pierdolony.
1
8
Replying to @TolkienPolska
Ja lubię. Serio. Filmy władcy pierścienia znałem oczywiście. Jako dziecko oglądałem z rodzicami, ale to dopiero trylogia Hobbita mnie wprowadziła w ten świat kiedy byłem nastolatkiem. Widzę oczywiście minusy, ale jednak do dzisiaj świetnie się bawię oglądając te filmy
1
199
🔠 | Grammy wprowadza kategorię Best Asian Pop Music Performance… Dla BTS i K-popu to plus czy minus? Co o tym sądzicie? „Piosenki napisane w całości po angielsku są wykluczone” To może działać na niekorzyść BTS. 16 czerwca najbardziej prestiżowa amerykańska nagroda muzyczna, Grammy Awards, ogłosiła utworzenie nowej kategorii poświęconej azjatyckiej muzyce pop, w tym K-popowi. Oczekuje się, że od przyszłorocznej ceremonii znacząco wpłynie to na szanse największych gwiazd K-popu, takich jak BTS i BLACKPINK, na zdobycie nagrody Grammy. Tego dnia organizatorzy nagród poinformowali na oficjalnej stronie o utworzeniu kategorii Best Asian Pop Performance. Będą w niej oceniane utwory, które w znaczącym stopniu wykorzystują jeden lub więcej języków azjatyckich, w tym K-pop, J-pop i C-pop. Dyrektor generalny Akademii Nagraniowej, Harvey Mason Jr., stwierdził, że azjatycka muzyka pop jest jedną z najważniejszych i najbardziej trwałych sił w światowym przemyśle muzycznym, co wyjaśnia powody stworzenia nowej kategorii. Ponadto Grammy ogłosiło utworzenie nowych kategorii, takich jak: • Best Latin Song dla utworów, w których co najmniej 51% tekstu jest napisane po hiszpańsku, • Best Traditional Pop Vocal Performance, • Best R&B Collaboration or Duo/Group Performance, • Best Traditional Folk Album i inne. Zwiększono również maksymalną liczbę zgłoszeń do kategorii Best New Artist z trzech do czterech prób, a wymagany udział nowych nagrań na albumie obniżono z 75% do 66%. To pierwszy przypadek, gdy Grammy tworzy osobną kategorię wyłącznie dla muzyki azjatyckiej. Do tej pory spośród czterech największych amerykańskich nagród muzycznych: Billboard Music Awards, American Music Awards, MTV Video Music Awards i Grammy, tylko Grammy nie miało oddzielnej kategorii dla K-popu. Nowe zasady podkreślają, że kategoria obejmuje K-pop, J-pop i C-pop, ale nie ogranicza się wyłącznie do nich, pozostawiając możliwość udziału artystom z Azji Południowo-Wschodniej i innych regionów Azji. Mimo to amerykańskie media już wskazują wykonawców K-popu, a szczególnie BTS, jako głównych kandydatów do pierwszego zwycięstwa w tej kategorii. W szczególności branżowy portal prognostyczny Gold Derby napisał, że jest to dobra wiadomość dla BTS oraz piosenkarki country Ella Langley. Jednak część fanów K-popu wyraziła obawy. Ich zdaniem nowa kategoria może stać się kolejnym „szklanym sufitem”, co oznaczałoby, że wykonawcy K-popu nie będą dopuszczani do bardziej prestiżowych, ogólnych kategorii. Krytycy porównują sytuację do historii Academy Awards, gdzie azjatyckie filmy przez długi czas były nagradzane głównie w osobnej kategorii filmów zagranicznych. Niektórzy internauci nawet ironicznie nazwali tę zmianę „utworzeniem specjalnej uprzywilejowanej kwoty”. ⤵️
2
3
113
🥹❤️ Alia Bhatt says daughter Raha is already “very filmy” and believes she’s meant for the stage. Looks like the Kapoor-Bhatt legacy might have its next superstar in the making. ✨🎬 The cameras love her. The internet adores her. And she's not even old enough to have a debut film yet. 😭❤️ Future actress or future director? What do you think Raha will become? 👀 #AliaBhatt #RahaKapoor #RanbirKapoor #Bollywood #Trending
24
🇯🇵 retweeted
18 czerwca 2026. Bardzo rzadko wrzucam tu jakieś filmy z Rosji - bo robi to masa innych profili autorów zajmujących stricte tematyką wojskową. Ale to robi niesamowite wrażenie. W lutym 2022 wyobrażanie sobie takich widoków byłoby pełną abstrakcją. Czarne chmury pożarów nad Moskwą. Płonąca Moskwa. I pośród tych pożarów i groteskowych śmiechów Rosjan, Ukraińcy ładują kolejne drony w instalacje naftowe jak w kaczy kuper. Niesamowite obrazy. Niesamowite.
1
4
22
1,331
Replying to @an_te_k
Lata 90' te starsze filmy 🙈
2