To wszystko się dzieje za sprawą naszych niekompetentnych polityków którzy nie sprawdzają się w dyplomacji i zarządzaniu państwem i tych co niczym konie trojańskie pracują na rzecz innych narodów/krajów. Ukraińcy nie będą produkować materiałów o swoich złych przodkach, bo nie chcą, by prawda wyszła na jaw.
Oni produkują o naszych "złych" uczynkach w celach propagandowych nie historycznych.
Trzeba pamiętać, że historię po 1945 roku (także u nas) kreowano na potrzeby polityczne Moskwy i nie była ona zgodna z tą rzeczywistą. Ukraińcy teraz to wykorzystują. W szczególności ci, którzy mieszkają na terytorium Polski a część z nich została przesiedlona w ramach AW za Wołyń. Oni zachowali te sowieckie i banderowskie opracowania, traktują je niczym święte relikwie i uczą swoje następne pokolenia tej fałszywej historii i nienawiści do Polaków.
Ich kościoły greko-katolickie i cerkwie są bardzo polityczne a wielu polskich z obywatelstwa nie narodowości polityków, są przeciwni kościołowi rzymsko-katolickiemu i go zwalczają. Czy ktokolwiek z Polaków (z narodowości) zastanawia się dlaczego tylko nasze kościoły, księża i wiara są zwalczane?
Bo uważają, że są tak samo polityczne jak ich.
Ale nasz, polski kościół i księża nie nastają na życie cudzoziemców czy inne narodowości. Nikt z nas nie morduje w kościołach. Nasz kościół broni życia i każdego człowieka. Pomaga ubogim i chorym na całym świecie w tym Ukraińcom.
Polityka to nie tylko mieszanie w garnku z kasą i stanowiskami i przekładanie z jednego do drugiego. Polityka to służba drugiemu człowiekowi i państwu jako zbiorowości zamieszkującej określone terytorium a nie człowiek sługą i żywicielem polityka. Polityka to ZARZĄD ogromnego kraju, jakim jest Polska i tu potrzeba wizjonerów gotowych do poświęceń i wyrzeczeń. Żeby coś osiągnąć należy pracować żeby być od nikogo niezależnym tak na poziomie indywidualnego człowieka jak i całego państwa.
Nasze szczęście w nieszczęściu, wielu z nas miało kontakt z żywymi świadkami historii z czasów 2WS i komunizmu i zbrodni tych zbrodniczych systemów. To nas ukształtowało. Jednak trauma wojenna będzie tkwiła w nas jeszcze długo, bo nieleczona przechodzi z pokolenia na pokolenie.
Wszyscy, którzy działają na szkodę naszego zdrowia psychicznego, na szkodę naszej wolności i gospodarki, mam na myśli miłośników Niemiec i Rosji oraz przeciwników reparacji wojennych, powinni siedzieć w więzieniu a nie w polskich instytucjach i rządzie.
Miłego dnia
Katarzyna Szostak