🗣️
@jarokrolewski o pozwaniu Śląska Wrocław:
- Brzmi to bardzo poważnie i sprawa będzie bardzo poważna. Powołujemy ludzi, którzy zajmą się przygotowaniem tych procesów na bardzo wysokim poziomie.
- Nie wyobrażamy sobie, że klub, który ma taki piękny stadion i jest tak mocno dotowany, tak intelektualnie się pogrążał, nie mogąc przyjąć 2 tys. kibiców Wisły. To jest porażka - porażka całego Wrocławia i służb mundurowych, że nie potrafią zabezpieczyć spotkania. To jest żenujące, smutne, słabe i w dzisiejszych czasach nieakceptowalne. Wymagam trochę więcej odwagi od władz Śląska Wrocław.
- To jest zabawne. Jeśli chcemy organizować mecze rozgrywek europejskich, marzymy o Lidze Mistrzów, stadiony mają kamery, są licencyjnie nadzorowane, a nie potrafimy zorganizować imprezy na 2 tys. wyjazdowych kibiców... Nie świadczy to o nas dobrze. W dzisiejszym świecie mamy takie możliwości weryfikacji, kto i w jaki sposób się zachowuje, że to nie powinien być żaden problem.
- Średnio mnie interesują powody - wręcz powiedziałbym, że mam to gdzieś. Każdy klub jest zobligowany do przyjęcia kibiców gości po to, by rywalizacja była na równi dla obu drużyn.
- Mieliśmy rozmowę z Cezarym Kuleszą i prezesem Śląska Wrocław, na którym umówiliśmy się, że następnego dnia będą jakieś decyzje. Nikt nam nie dał znać, że te decyzje zostały podjęte, tylko przeczytaliśmy komunikat. Tak się nie robi. Z naszej perspektywy trochę już się przelało, jeśli chodzi o to pajacowanie. I to pajacowanie skończy się w najwyższej możliwej formie egzekucji praw nie tylko Wisły Kraków, ale też innych klubów i przyszłości polskiej piłki.
Pogadajmy o piłce ⤵️