Tarczownik. Tarcza 🛡️ Graphic designer, drukuję wlepy, Rossonero, żeglarz narciarz historyk akrobata.

Joined August 2015
263 Photos and videos
Pinned Tweet
3 Nov 2025
Witam, Jako, że święta już powoli się zbliżają to chciałbym się delikatnie zareklamować. Jeśli Ty/Twoja firma szukacie na święta wlep-gratisów do zamówień, jakichś graficzek, wydruków i innych tego typu rzeczy to bardzo gorąco zapraszam do mnie! Z góry dziękuję za RT 🥰❣️🙏
1
2
13
2,919
Polscy deweloperzy już zamówili 10 tysięcy aby je postawić na ogródkach działkowych
It has been 7 years since my coworking 👨‍💻 cabin was "launched". In the first years, I used it quite often when traveling to Slovakia. But for the last 3 years, it has been rented long-term to a girl who uses it as her office and grows flowers in the surrounding garden. This first cabin was a prototype, with plans to produce them in a factory as prefab structures. Then COVID hit, and this plan never materialized. What now, in retrospect, I think it was for the better (plenty of strong business opportunities with these cabins, but manufacturing them isn’t one of them). I'm still excited about the market and believe there is an opportunity for something like a "hospitality cabin" (designed for 2-7 night stays in nature, easy to build with a local general contractor, easy to maintain, high ROI).
1
10
kozel.nc retweeted
#konowałposting Bardzo się dla mnie podoba ten tag. Duża część mojej rodziny pracuje w szpitalach, część jako lekarze, część jako technicy, jest ratownik, położna. Ogólnie to 95% osób nie zdaje sobie sprawy jak to wygląda od środka, to, że typiarz z PO brał po 1,5mln na rok nie jest niczym niezwykłym. To, że go nie było na dyżurze jest abolutnie standardowe dla wszystkich szpitali w Polsce. Podam wam kilka ciekawostek z życia wziętych i to nie są fejki usłyszane od pijanego starego. O tym normalnie gadają w swoim kręgu i rodzinie. - Brak lekarza na dyżurze, całkowicie normalne i nikt nie daje o to jebania. Czasy gdzie spał sobie w kanciapce, albo peklował piguły to były może ze 20 lat temu. Teraz normalnie wychodzi ze szpitala. Może nie aż tak, że idzie na prywatną praktykę, ale w powiatowych to normalnie siedzą w domu o ile to nie jest więcej niż kilkanaście kilometrów. I nie piszę tutaj o gotowości do udzielania świadczeń. Bo coś takiego też jest. Telefon, podjeżdża 5-10 minut i robimy. Jak ktoś powie, że to niemożliwe, bo przecież czekają na przykład na wypadki, to jest w błędzie. Zanim dojedzie kareta to już zdążą do niego zadzwonić. Oczywiście jeżeli ma akurat SOR w większym mieście to rzadko ma okazję leżeć na chacie, ale w powiatowych to normalne. - gotowość do udzielania świadczeń, czyli dyżur pod telefonem. Kolejna patologia. Po pierwsze w kodeksie pracy dla śmiertelników za dyżur dostajesz gówno. Warujesz pod telefonem jak debil, ale jak sie nic nie wydarzy to nic z tego nie masz. U nadludzi konowałów to jest z góry płatne 50%. Bardzo porządane, ale dostępne tylko dla tych, którzy są dobrze dogadani z dyrekcją. Samo w sobie byłoby to może do przełknięcia, ale oni są tak dogadani, że za chiny ludowe nie chcą wzywać konowała do pracy. Stąd też pojawiają się czasem wtopy. Nie wezwany kardiolog, okulista. Ten zmarł, ten stracił wzrok. Wezwanie konowała na awaryjnym przez szpital to absolutna ostateczność, mimo, że i tak bierze z góry już 50%. Ale nadludziom nie wolno przeszkadzać. - czy w szpitalach da się załatwić po znajomości? Absolutnie, całkowicie, zawsze i wszędzie. Jak jesteś poukładany z branżą, z daną placówką. Załatwisz sobie wszystko. Konsultacja bez czekania, pierwszy z SOR, sala jedynka, lepsze procedury, lepszy sprzęt, diagnostyka bez czekania. Pamiętacie tego paprucha z Senatu co się dał przyłapać? Dla konowałów i ich przyjaciół robienie po znajomości to taki standard, że aż zapomnieli, że większość co siedzi w Matrixie może się oburzyć, dlatego była wtopa. - Ile realnie jest pracy? To zależy. Moja ciotka - położna w powiatowym. W ostatnim roku urodziło się 600 dzieci. Na dyżurze są dwie położne, lekarz ze specjalizacją. Są sytuacje, że 2-3 dni nie ma absolutnie NIC do roboty, bo nie ma rodzących, siedzisz cały dzień scrolujesz tik-tok i do domu. Z drugiej strony, mój kuzyn, ratownik kierowca z wojewódzkiego, to mówi, że nigdy nie miał pustego dyżuru. Z trzeciej strony brat teścia, pediatra wspolwlasciciel przychodni. To jest fabryka ludzie, w przychodni jest przemysłowy przerób dla rodzinnego / pediatry. Obecnie zalecenie (właścicieli placówki) dla pediatry to jest 4 minuty na pacjenta (w zeszłym roku było 5). 4 minuty, na wywiad, podstawowe badanie, diagnozę. Do tego maksymalizacja usług medycznych. Przykład: Nawet jak dziecko nie gorączkuje wciskają wszędzie PRC. To też jest wciskane w te 4 minuty. - Dlaczego 10 minut wizyty u specjalisty prywatnie kosztuje 400-1000 zł? Są różne powody. Aktualnie cena za wizytę u lekarza specjalisty jest zawyżona około 2-4 krotnie. Wiem dokładnie jakie stawki są oferowane przez ubezpieczalnie typu PZU i Luxmed. Tam gdzię typ z ulicy płaci 400 zł za konsultacje ubezpieczyciel nie da więcej niż 150 - 200. Czasem nawet mniej. Ale ludzie chodzą, koroposy chodzą, bo mają pakiety, frajernia chodzi i płaci. Standardową praktyką jest pierwsza wizyta prywatnie, później magiczne odblokowanie miejsca w kalendarzu lekarza na NFZ i leczymy już normalnie. To, że to istnieje, to powinien wiedzieć każdy. Zapytajcie dowolnej osoby 50 . Wam się oczy na starość otworzą jak system działa. Jak pójdziecie na raka prostaty to się dowiecie gdzie trzeba iść prywatnie, żeby dostać robotem na NFZ. Standardowa praktyka. Kolejnym klasykiem jest, że mile widziane przez konowałów jest pooperacyjna opieka już prywatnie. - Jak to jest, że lekarz ma dyżur 3 dni w ciągu? To normalne i nie dotyczy tylko lekarzy. Piguły, technicy, to tam 24 czy 48 jest klasykiem przy kontrakcie. Nic niezwykłego. Wy myślicie, że jak chodzicie do fabryki smrodu i wam brygadzista dyszy w kark przez 12 godzin i wracacie rozjebani, że nie ma siły na nic to oni też? To wróćcie do fragmenty o tym ile jest pracy. W przychodni nie wytrzymasz więcej niż 8-10 godzin, bo ci łeb pęknie. Ale w szpitalu? Jakby nie było przypału to by siedzieli po 2 tygodnie. Nie ma aż tyle roboty między pacjentami, kawka, herbatka, drzemka, pogaduszki, pacjent i od nowa. - zarobki? To zależy, jak jesteś ciućmok to może faktycznie zarobisz 250-300 tysięcy rocznie jako lekarz. Ale to musisz być wyjątkową niedorajdą. Absolutne minimium dla zwykłego lekarza ze specką rocznie to jest 400-500 tysięcy ze wszystkich medycznych źródeł. To jest ta dolna granica, gdzie jeszcze nie musisz kombinować jak koń pod górę. Tu dyżur, tu prywatna praktyka, tu konsultacje, tu awaryjne. Sky is the limit, jak ci się chce i to 700k-1mln jest na wyciągnięcie ręki. 2-3 miliony to już jest śliska sprawa, trzeba mocno chapać i mocno chachmęcić. Ale do wykonania. Jak ci lekarz powie, że on to 12 tysięcy miesięcznie zarabia, to absolutnie w to nie wierz. Tyle to może ma z uop o ile posiada. Ale i tak wątpie. Cała reszta to konował ciągnie na kontraktach. Inni już na miesiąc brutto: Piguła 12-20k (staż, liczba godzin), technik 9-15k (staż, liczba godzin), ratownik 10-20k (staż, liczba godzin, miasto), sanitariusze, salowe, sekretarki, opiekunki 7-10k. - inne. No to kwoty brutto nie są może najwyższe w europie dla naszej nadkasty, ale kwoty w łapę przy ich formach opodatkowania, dodatkach i kosztach życia są w TOP3 w europie i jestem tego absolutnie pewien. Oni nigdzie nie wyjadą, bo nigdzie nie będą żyli na tak komfortowym poziomie jak u nas. Teraz to i tak jest nieszczęście, bo za COVID było bajlando. Lekarze lekko po milion mieli. Roczne przychody mojego technika były wtedy rekordowe ponad 300 tysięcy złotych. Kumacie to? Osoba ze średnim wykształceniem, na działalności za około 200 godzin w miesiącu te pare lat temu miałą łącznie dochody na poziomie 25k na miesiąc. Liczę wszystkie dodatki covidowe, tarcze covidowe (sic). Jakiś tam bzdetów typu bigfarma robi imprezki, wszyscy ci dupe liżą to mi się nie chce opowiadać. A teraz do fabryk smrodu i ARBEIT!!! Kolejne unity betonowego złota się im nie spłacą same.
124
745
3,696
146,044
Gdyby to był Ukrainiec to KKP, Konfa i inne zjeby już by pisały piękne teksty. Ale jako że Polak rodak to cichutko :))
10
kozel.nc retweeted
Muslim student asks: “Can I practice gay anal sex to widen my ass for a bomb?” Muslim teacher answers: “Normally forbidden, but for jihad? Totally allowed!” Is it just me, or they are all repressed and gay?
1,960
11,071
84,424
11,066,383
O kurwa Jackies reklamuje ogrzewacze Warmly od @acegearpl ?? Pojebany crossover #współpracareklamowa
6
67

ALT Ricolino Scolari GIF

Replying to @Wiktoriakaczm
Pałką teleskopową.
2
81
Tbh dojebany termin wybrali na LANa - o 17 LEC, o 18 finał LM. No ale chuj nie, ludzie będą siedzieli w kinie i oglądali jak Woolite i Jaca znowu wchodzą do finału #riftlegends
2
80
Pojebane co inżynierowie zrobili z Paryża… zgniły zachód
Nie, to nie Paryż - Juwenalia Politechniki Śląskiej...
53
Oni zrobili mema. Umarliśmy w 2020 i to jest piekło
May 26
Działamy! 💪 Uczelnie będą bezpieczne i przyjazne dla wszystkich! Nasza posłanka @dorota_olko złożyła dziś projekt ustawy, dzięki której: ✅ uczelnie będą powoływać rzeczników akademickich; ✅ ureguluje się działania straży akademickiej; ✅ wprowadzone zostaną szkolenia antymobbingowe i antydyskryminacyjne (dla pracowników i studentów!); ✅ dopuszczone zostaną formy żeńskie w nazwach stopni i tytułów; ✅ wprowadzony zostanie termin „pracownik administracji akademickiej” w zamian za „pracownik niebędący nauczycielem akademickim”. Szczególne podziękowania kierujemy do Akademickiej Sieci Równości i Bezpieczeństwa za wspólną pracę nad tym projektem. #lewica
1
42
Aha aha #RiftLegends
51
To niezła grafika btw
3
33
kozel.nc retweeted
Pojawiły się plotki o tym, że od 2027 może nie być ERLi. Jakby to miało wyglądać? Myślę, że usunięcie ERL jako takich to chyba najlepszy pomysł w obecnej sytuacji. Parę myśli luźnych na szybko z rana do kawy: Koniec lig. - Organizatorzy Turniejów jak Rift Legends nie muszą już płacić za fulltime produkcję przez cały rok, - Organizacje przestają podpisywać (w większości) kontrakty na cały rok, (a umówmy się, te kwoty są niskie, a do tego i tak wiele organizacji ma problem z wywiązaniem się z płacenia swoich zobowiązań finansowych) Dla graczy oznaczać to będzie, że ciężej się utrzymać. Ale to prawidłowy krok mimo wszystko, kiedyś można było żyć tylko z grania na poziomie T2, ale te czasy już minęły i czas przestać dawać sobie tę błędną iluzję, że tak może / powinno być. Nic nie przeraża mnie bardziej niż gracze, którzy nie mają regularnej pracy, a żyją ledwo z miesiąca na miesiąc z pensji zawodniczej na scenie t2 bez realnych perspektyw na LEC. To marnowanie sobie życia, a hituje to pewnie na chwilę przed 30stką, kiedy uświadamiasz sobie, że nie masz nic. Zamiast tego: Pełna deregulacja. Otwarcie szans dla sponsorów. Dowolność w tworzeniu turniejów dla chętnych podmiotów. Zburzenie granic i barier narodowościowych - w turniejach mogą brać udział drużyny z dowolnego kraju. Dowolność ustalenia wysokości prizepoolu, który nie jest ograniczony przez Riot. Likwidacja tworów jak EMEA Masters, które są robione na odpierdol. I albo wtedy wszystko się skończy, i przestaniemy się oszukiwać, że ma to sens, albo powoli znajdą się podmioty, które zaczną robić na tym biznes. Bukmacherzy jako sponsorzy? Spoko. 4 lany w roku zamiast 3 beznadziejnych splitów? Oczywiście. Zamiast wykładania kasy na realizację dla 800 widzów co mecz, lan z fajnym prizepoolem na dużych eventach jak PGA czy może nawet IEM? Pewnie że tak. Wyobrażam sobie, że mniej organizacji podpisuje graczy na cały rok. I dobrze, większość właścicieli nigdy nie powinna się nimi stać. Zamiast tego - podpisywanie kontraktów typowo pod turniej, pensja, opłacanie podróży, hoteli. Masz kasę i chcesz tworzyć legacy i mieć najlepszych graczy? Ok, wtedy możesz podpisać skład na cały rok i coś z tym zrobić. A gracze? Na pewno będzie mniej komfortowo. Co robić pomiędzy lanami? Jak żyć? Myślę, że to ważny reality check. Koniec narzekania na napięty grafik: pomiędzy lanami - streamujcie, budujcie branding, sprawcie że ludzie dają jebanie o to, kto gra w tych turniejach, kto gra w ten komputer. A teamy streamerów? Wreszcie nie muszą grac scrimów przez cały rok i grać masy nudnych meczów. Wybiorą sobie czy i na jaki turniej jadą, zagrają kwali, spróbują zgarnąć prizepool. Jakoś ten cały system ma dla mnie więcej sensu niż to, co dzieje się obecnie. Co myślicie? Smacznej kawusi i miłej soboty wszystkim!
20
1
182
22,921
kozel.nc retweeted
Jestem w Lolu dosyć nowy i może wcześniej nie rozumiałem, jak bardzo ten ekosystem potrafi być prowadzony bez myślenia o organizacjach. Do późnych informacji o slotach i zasadach można się jeszcze „przyzwyczaić” choć to w praktyce oznacza, że nie da się nic planować, ani sportowo, ani marketingowo. Ale harmonogram EMEA Masters w tym sezonie to już jest kompletny absurd. Całe EMEA ma trwać UWAGA… 7 dni. Od Play-In aż do końca Playoff. To brzmi jak żart, biorąc pod uwagę, że EMEA Masters to najważniejsze rozgrywki dla ERL. Walczysz dwa miesiące w lidze, która i tak często nie buduje odpowiednich emocji, bo mniej więcej wiadomo, jak ułoży się top ligi, a samo miejsce w sezonie zasadniczym nie daje realnej wartości po czym dostajesz tydzień „maratonu”, który ma być nagrodą i ukoronowaniem sezonu. Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie Ligę Europy albo Ligę Konferencji, która trwa 7 dni? W tym czasie nie da się nawet sensownie poprowadzić social mediów, zbudować narracji, zrobić promocji, aktywacji czy wartości dla sponsorów. Czasami kwalifikacje w CS trwają dłużej niż EMEA Masters. Jeżeli jesteśmy organizacją, która realnie walczy o mistrzostwo i dla której priorytetem jest zagranie na EMEA, to taka forma tych rozgrywek wygląda jak coś, czego nikt nie traktuje poważnie. A przecież powinno być odwrotnie, EMEA Masters powinno być wizytówką ERL.
21
9
230
12,061
Dzisiejszy fit na rozmowę o pracę, opinia? #AferaOrnnograficzna
1
4
44
Tyle mam do powiedzenia. @JuniorGadaja @gadaja_
Qqn sait pourquoi on a toutes les ptites putes de Pologne sur nos couilles ?? C’est quoi les bails frr
1
4
335
Ekipa, opinie? Były duże rozterki między Herosami, AC 4 i Wiedźminie
2
3
52
kozel.nc retweeted
May 7
Krótkie podsumowanie poranków u @gadaja_ @DejfDawid i @CzarnyPiotrus10
11
7
306
14,915
Oglądalność RL mecz Bomba Team vs Barcząca (więc niby banger), godz. 21:34: - kanał Nervariena YT - 600 osób - kanał Nervariena Twitch - 900 osób - kanał Kaseko Twitch - 1650 osób - Puki i Barcząca dołożyli kolejno 80 i 20 widzów I tyle.
3
60
kozel.nc retweeted
Gollum in the lava watching the ring melt

44
1,032
20,815
550,515
eu vendo o Dillon Brooks puxar um canivete do bolso e rasgar a jugular do SGA
5
556