Ogólnie takiego sędziowania, pajacerki nigdy nie widziałem. Główny chcąc ratować swoją ukochaną biegał i kartki rozdawał. Ja dostałem drugą żółtą za pytanie "dlaczego pan przyjeżdża i denerwuje ludzi". Jak sam napisał, wcześniej były za to upomnienia, ale mi postanowił dać czerwo