Taki jest efekt polityki półśrodków i upodabniania się do skrajnej prawicy.
Dość blokowania zmian. Czas spełnić obietnice z 2023 roku i skończyć z szukaniem wymówek. Alternatywą jest tylko dryf do 2027 i rządy fundamentalistów.
Słyszałem rozmowę z pokoju nauczycielskiego, gdzie jeden nauczyciel odpowiadał nauczycielce, że przecież nie zagłosuje na Trzaskowskiego, bo on popiera pedałów.
Czego nie rozumiecie.