„Domy strachu” we Wrocławiu. Kurierzy boją się tam wchodzić
Henryka Pobożnego, Ołbińska, Prądzyńskiego, Kościuszki, Rydygiera, Łowiecka, Komuny Paryskiej – te ulice padają z ust kurierów bez zastanowienia.
Zamiast zapachu świeżo pomalowanych ścian - wilgoć i stęchlizna. Zamiast ozdobnych balustrad – spróchniałe, trzeszczące drewniane schody. Do tego tynk sypiący się z każdej strony, ściany umazane bohomazami, wybite szyby i podwórka, na których kręci się podejrzane towarzystwo. Tak wciąż wygląda część wrocławskich kamienic, mimo że inne, często stojące tuż obok, przeszły już metamorfozę.
tuwroclaw.com/artykul/domy-s…
#Wrocław