To ten czas, już za chwilę.
Piłka nożna to to moje miejsce, gdzie mogłem być sobą. Wychodziłem na boisko, żeby się po prostu cieszyć grą. Nie musiałem tam być grzecznym chłopcem, nie musiałem dowozić wyników w szkole, nie musiałem... tam mogłem po prostu być.
Właśnie dlatego tak bardzo lubię ten sport, mimo że okazji do grania już nie mam. Ale oglądać będę z dziecięcą radością!
Moje pokerowe początki chyba odzwierciedlały te emocje: radość, ciekawość, po prostu ja i gra.
A dla Was czym jest piłka?