Ależ ta Hiszpania męczy bułę, wyglądają jak Cracovia Stawowego albo Barcelona Setiéna: pass, pass, pass, kółeczko, pass, pass, pass, dreptanko, pass. Coś zupełnie obrzydliwego, najgorszy mecz mundialu
Z niechęcią, bo Trump, wiadomo, ale trzeba powiedzieć, że Amerykanie ze wczorajszą intesnsywnością zjedliby dziś i Brazylię i Maroko. Druga połowa to był klincz dwóch baaaaardzo zmęczonych, zagubionych drużyn
Ale trzeba przyznać, że FIFA wprowadzając regułę, że albo wstajesz, albo lekarz i minuta poza grą 5 sekund na wolne i auty, trafiła w 10. Jest dużo, dużo płynniej i okazuje się, że po muśnięciu twarzy jednak nie trzeba leżeć minutę na trawie
Może Ameryce Trumpa nie uda się do końca tego mundialu obrzydzić. Więc z braku Polski kibicuję Urugwajowi, bo Bielsa, Japonii, bo to przyjemna piłeczka i Maroku, bo jakby powtórzyli wynik sprzed 4 lat, to byłby szał
Trzeba się zgodzić z Mariuszem Błaszczakiem, że nowe stowarzyszenie w PiS ma charakter ekspercki, osobliwie są w nim sami eksperci od walki z Mateuszem Morawieckim 👉 polityka.pl/tygodnikpolityka…
Intrygujące dziś pytanie dotyczące Krakowa dotyczy tego, czy kampania wymknie się spod kontroli na wzór kampanii prezydenckiej 2025 i rozwibruje się w kotle debat, performensów i wpadek. Patrząc na osoby w stawce, jakiś potencjał na to jest
Z rozmowy Krzysztofa Bosaka w RMF wynika, że pomysł Konfederacji na dobrobyt i rozwój Krakowa jest taki, żeby nie było w nim meczetów. Jest to słuszny postulat, zamiast meczetów powinny w Krakowie powstać filie Collegium Humanum
Razem ze szczuciem na artystów wraca opowieść o „roszczeniowych nierobach" żyjących na koszt podatników, ale z drobną różnicą: w 2015 r. była przez prawicę potępiana jako przejaw klasowej pogardy, dziś jest afirmowana jako nowy „zdrowy rozsądek" 👉 polityka.pl/tygodnikpolityka…
Patrzę na paradę mistrzowską w Londynie i mam nieśmiałą myśl, że globalny przemysł zwany futbolem, kiedy łączy się z siłą lokalnych społeczności, może jednocześnie zachować autentyczność i łączyć ludzi z całego świata. Ten produkt bywa obleśny, cyniczny, ale miewa i dobre strony
Former Premier League referee Graham Scott (@Refsplaining) on Arsenal’s penalty claims for Nuno Mendes’ challenge on Noni Madueke.
“There will be plenty of comments along the line of 'I've seen them given', and I doubt a VAR would have seen enough to overturn a penalty had one been awarded.
“But ultimately I would rather defend the referee for keeping out of this one than try to build a defence had he succumbed to pressure and pointed to the spot.”
Follow the Champions League final live: nyti.ms/3Rveyv9
Bój był to heroiczny, zwycięstwo miałoby obłędny smak, ale Paryż zasłużył na tę wygraną, umówmy się. Zdziwienie, że byliśmy aż tak zestresowani po zrzuceniu ligowej klątwy. Szkoda może, że nie poszliśmy choć przez chwilę pójść za ciosem po bramce. Cóż, za rok.