Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii eksperci podkreślają, że rak płuca nie poczeka, a diagnostyka od badań obrazowych, przez patomorfologiczne i predykcyjne (genetyczne, immunohistochemiczne) powinna być sprawna i kompleksowa.
Obecnie standardem w raku płuca jest wykonywanie badań genetycznych metodą NGS (które pozwala na jednoczasową ocenę wielu zmian i mutacji), jednak w Polsce nadal jest to metoda stosowana w miej niż 50% przypadków. Podobnie brak odrębnego finansowania badań immunohistochemicznych, w tym ekspresji białka PD-L1 powoduje zbyt rzadkie jego wykonywanie.
To oznacza nie tylko dramat osobisty pacjenta i jego rodziny, ale także ogromne koszty dla systemu:
• konieczność finansowania terapii, które nie przyniosą efektu,
• zwiększoną liczbę powikłań i hospitalizacji,
• konieczność stosowania kolejnych linii leczenia, które są droższe i mniej skuteczne,
• przedwczesne zgony, które generują koszty społeczne i ekonomiczne (utrata lat pracy, renty, świadczenia ZUS).
Podobne problemy są widoczne w obszarze patomorfologii. Brak odrębnego finansowania badań patomorfologicznych powoduje, że są one obciążeniem finansowym dla szpitali. Następstwem jest ograniczenie kosztów badań patomorfologicznych do niezbędnego minimum. Natomiast prawidłowe i kompletne badanie patomorfologiczne jest NIEZBĘDNE do rozpoczęcia leczenia onkologicznego.
@POLGRP1 @PTOKpl @NIO_PIB @patologow @SieLeczy @DarekPGRP @AleksandraWil18 @PTKTpl @MZ_GOV_PL @marek_hok @KancelariaSejmu