Czy to nie jest sprawa dla prokuratora? Ktoś tam musiał poświadczać nieprawdę, że gość był w pracy a opuszczenie oddziału to też chyba potencjalne niedopełnienie obowiązków.
❗️Wizyty w telewizji, udział w sesji rady dzielnicy oraz polityczne spotkania – wszystko w dniach, w których według szpitalnych grafików Dawid Kacprzyk miał dyżurować w Warszawskim Szpitalu Południowym. Dotarłem do dokumentacji dotyczącej pracy lekarza-polityka, który w 2025 r. wykazał 1,6 mln zł dochodu.
Z dokumentacji wynika, że Dawid Kacprzyk często pracował po trzy doby z rzędu, bez przerwy. Zdaniem ekspertów to zagrożenie dla samego lekarza oraz dla jego pacjentów.