Dziś, wśród komentatorów, dziennikarzy i pracowników mediów komentujących wizytę Prezydenta Karola Nawrockiego w USA, wyraźnie widać, kto jest kim.
Łatwo odróżnić ludzi zainteresowanych faktami od tych, którzy przede wszystkim bronią własnych środowisk, politycznych sympatii lub medialnych narracji. I być może właśnie dlatego reakcje na tę wizytę mówią więcej o komentujących niż o samym wydarzeniu.