W każdej grze, która jest wyzwaniem powinien być EASY mode, bo są gracze, którzy chcą przejść daną grę i iść dalej (np. ja z 4000 grami na Steam), a nie męczyć jedną grę 300h, żeby poczuć git gud. Nie jest to ani moim celem, ani jakimś aktem nobilitującym mnie do miana prawdziwego gracza, żeby przebić się przez najbardziej chamskich bossów jacy istnieją w grach bez obrażeń. Przechodzą, spisuję myśli, idę do kolejnej gry. Szczególnie soulslike mają chamskich bossów, blokery / ściany, którzy walczą niesprawiedliwie. To jest frustrujące, dlatego tryb EASY jest wskazany. Nikomu korona z głowy nie spadnie jak sobie przejdę jak chcę, a inni odpalą SUPER HARD i nie mrugną okiem przy przechodzeniu.
Dało się tak w Lies of P, Khazan, to dałoby się w innych grach z gatunku...
Mieliśmy "chcemy easy mode w soulsach", teraz czas na nowe, Easy w Gothicu