Jesteśmy ponoć 20. gospodarką świata. PKB rośnie, politycy prężą muskuły statystyki pokazują cuda. A jak wygląda życie poza tabelkami?
1 NFZ: Kolejka do specjalisty dłuższa niż życie pacjenta. System na respiratorze.
2. SĄDY: Paraliż. Sprawy ciągnące się latami. Sprawiedliwość to towar luksusowy dla wybranych. Brak sprawiedliwości od łamania konstytucji po brak jakiejkolwiek sprawiedliwości w sprawach cywilnych/
3. SZKOŁA: Pruski dryl i XIX-wieczny mental. Produkujemy posłusznych pracowników taśmy, a nie innowatorów.
4. GOSPODARKA: Wielka montownia Europy. Składamy cudze pomysły za ułamek marży. Gdzie polskie marki? Gdzie patenty? Polskie firmy nie istnieją
5 MIESZKANIA: Patodeweloperka i raty zabijające młodych. Państwo chroni banki, nie obywateli.
6. ENERGIA: Najdroższy prąd w Europie, bo przespaliśmy transformację w węglowym skansenie.
Bogatym krajem nie jest ten, który ma wysokie PKB, tylko ten, w którym instytucje działają i jest ogólnie duże zaufanie do państwa. U nas działają tylko radary przy drogach i przelewy dla partyjnych aparatczyków.
Brak innowacyjności, słabej jakości edukacja publiczna, niski poziom inwestycji, a w zamian słabi politycy kupujący głosy tanimi sztuczkami...