Przemysł, energetyka, bezpieczeństwo. Krytyka nie oznacza antypatii. OsintMWHardRockSolid.

Joined December 2017
794 Photos and videos
Mam poglądy bardzo zbliżone do tych, którzy mówią, że trzeba zresetować nasze stosunki z Kremlem. Z jedną różnicą, ja uważam, że najpierw trzeba zresetować Kreml.
1
5
94
Ale jak to? Przecież myśliwi to BEZDUSZNE BESTIE PIJANE I Z FLINTĄ co to strzelają do wszystkiego, co się rusza? Jak to uratował zwierzątko? #ironia
Kolejny gamoń uratowany przed kosiarką. 😆 Tak wygląda dobra współpraca z rolnikami.
3
4
693
Rosja - więzienie narodów.
For too long, russian propaganda has distorted the truth. Its time to realize that Crimea was never russian.
1
57
Janusz Amrogowicz retweeted
Russian minority in Polen celebrating Russia Day. They thanking Tusk and Eurokolkhoz for freedom where they can celebrate at homes. Under Marshal Piłsudski they would rather celebrating in Berezen Karthusien.
29
14
186
5,063

ALT Hysterical Laughter GIF

🇷🇺 Idzie w rosji na grubo: "W związku z nieustannymi atakami terrorystycznym reżimu kijowskiego na nasze regiony, MSZ zwraca się do szeregu przyjaznych krajów z prośbą o dostarczenie paliwa na potrzeby państwowe. Mam nadzieję, że wyciągną pomocną dłoń, którą my zawsze wyciągaliśmy jako pierwsi" - Zacharowa.
1
1
32
Dobra, pytanie mam. Co na pierwsze moto dla dziewczyny? Inne propozycje można zgłaszać w komentarzach.
50% Hayka
50% ZZR 1400
2 votes • Final results
2
2
84
Janusz Amrogowicz retweeted
Wszystko to prawda a w zasadzie przyczyna. Przyczyna tego, że Rosjanie mogą jeść gruz, nie mieć bieżącej wody, załatwiać się do dziury w deskach, mieć zachorowalność na HIV na poziomie upadłego afrykańskiego kraju i więcej skrobanek niż żywych urodzeń dzieci a i tak będą dumni. Dumni z osiągnięć które są dokonywane obok pogardy i upodlenia wobec jednostki. Będą szczycić się sukcesami które są okupione milionami żywych istnień. A później będą robić fajki o nazwie odnoszącej się do kanału przy budowie którego zginęło tylu ludzi ile metrów ma tenże kanał. I to im nie będzie przeszkadzało, bo przecież latają w kosmos. To są różnice cywilizacyjne. Dla nas szok i abstrakcja, dla człowieka wschodniego proza życia i chleb powszedni. Czytajcie Konecznego.
Good morning, my little Russophobes ☀️🇷🇺 Before your daily prediction of Russia’s imminent collapse, here’s a reminder: 🇷🇺 First satellite in space 🇷🇺 First human in space 🇷🇺 First spacewalk 🇷🇺 The only country to successfully land spacecraft on Venus 🇷🇺 Largest country on Earth 🇷🇺 Largest nuclear-powered icebreaker fleet 🇷🇺 Most chess grandmasters 🇷🇺 20% of the world’s trees 🇷🇺 Largest wheat exporter 🇷🇺 World’s largest natural gas reserves 🇷🇺 World’s largest diamond producer 🇷🇺 Home to Lake Baikal, containing 20% of the planet’s unfrozen fresh water 🇷🇺 A currency that refused to collapse despite the “economic ruin” headlines Strange accomplishments for a country that’s supposedly on its last legs.
44
67
784
64,209
Dobra, fajnie się tu z wami dyskutuje, ale idę czytać tę nową książkę Znanego Tresera Niehytających Berneńskich Psów Pasterskich @marian_baczal, może zdążę napisać recenzję przed @WypartowiczBa (on ma prościej bo nie musi czytać przed napisaniem recenzji).
2
15
2,981
"Najlepiej użyta armia, to taka, dzięki której osiągnięto cele strategiczne, zanim jeszcze opuściła poligony". Prawda czy fałsz?
2
1
4
95
Janusz Amrogowicz retweeted
Ogłaszam wszem i wobec, że Zaczernienie czyli drugi tom Źródła Czerni istnieje i można go sobie kupić na stronie Warbook (obecnie w formie ebuczka a za niedługo będzie papier i autografy). Linkę dam w komentarzu by oszukać legendarny algorytm Elona
91
17
359
53,594
Veni, vidi, zemdliło mnie i sobie idę.
2
27
Janusz Amrogowicz retweeted
Oglądam tą grafikę i widzę polską flagę przy produktach koreańskiej zbrojeniówki a "burzowe chmury" przy produktach z Polski. To ma pokazywać sympatię i antypatię Pana rzecznika wobec koreańskiego i polskiego przemysłu czy jak? W każdym razie, postanowiłem ją naprawić.
Mamy do czynienia ze spektakularną kompromitacją @MON_GOV_PL i całego rządu. 44 mld euro kredytu, a największe sukcesy to… refinansowanie umów i hełmy. Hejtowane przez koalicję 13 grudnia kontrakty koreańskie przyniosły realne wzmocnienie siły Wojska Polskiego. Brukselski SAFE przyniósł… filmik wiceministra na którym chwali się hełmem 🤦
46
324
1,953
84,498
Janusz Amrogowicz retweeted
Dlaczego łowiectwo to nie hobby?! To twierdzenie wraca regularnie w mediach społecznościowych. Szczególnie wtedy, gdy pojawiają się hasła o „krwawym hobby” lub próby sprowadzania łowiectwa wyłącznie do prywatnej rozrywki. To bardzo popularna zagrywka aktywistów ekologicznych! Żadne hobby w Polsce nie ma własnej ustawy, nie realizuje zadań państwa i nie odpowiada za skutki swoich działań przed administracją publiczną. Łowiectwo ma. Tymczasem już sama Ustawa z dnia 13 października 1995 r. – Prawo Łowieckie wskazuje, że łowiectwo jest elementem ochrony środowiska przyrodniczego, a jego celem jest ochrona zwierząt łownych oraz gospodarowanie ich zasobami zgodnie z zasadami ekologii i racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej oraz łowieckiej. (ELI) Jeżeli coś jest szczegółowo uregulowane ustawą, realizuje zadania publiczne i podlega nadzorowi państwa, trudno nazwać to zwykłym hobby. 📜 Czym różni się hobby od łowiectwa? Hobby to dobrowolna forma spędzania wolnego czasu wykonywana wyłącznie dla własnej satysfakcji. Łowiectwo natomiast działa na podstawie Ustawy – Prawo Łowieckie - to zasadnicza różnica. 🌲 Łowiectwo jest częścią ochrony środowiska Art 1. Prawa Łowieckiego nie definiuje łowiectwa jako rozrywki. Definiuje je jako element ochrony środowiska przyrodniczego. Ustawa wyraźnie wskazuje również cele łowiectwa, takie jak: • ochrona i gospodarowanie populacjami zwierząt łownych, • zachowanie różnorodności biologicznej, • poprawa warunków bytowania zwierzyny, • utrzymywanie równowagi przyrodniczej. (Lexlege) Nie są to zadania charakterystyczne dla hobby. 🚜 Kto wykonuje zadania związane z ASF? Gdy pojawił się ASF, państwo nie zwróciło się do klubów sportowych, kółek zainteresowań czy organizacji hobbystycznych. Do działań związanych z ograniczaniem rozprzestrzeniania się choroby zaangażowano między innymi myśliwych wykonujących zadania wynikające z decyzji administracyjnych i przepisów weterynaryjnych. Poszukiwanie padłych dzików, monitoring populacji czy odstrzały sanitarne nie są formą rozrywki. Są elementem systemu bezpieczeństwa weterynaryjnego państwa. ⚖ Ogromna odpowiedzialność Myśliwy w Polsce musi: ✔ przejść staż, ✔ zdać egzaminy, ✔ uzyskać pozwolenie na broń, ✔ przechodzić badania, ✔ przestrzegać dziesiątek przepisów dotyczących bezpieczeństwa i wykonywania polowania. (Gov.pl) Za naruszenie przepisów grożą kary dyscyplinarne, administracyjne, a w niektórych przypadkach również karne. (Standardy Prawa) To znacznie więcej niż można powiedzieć o większości typowych hobby. 🤔 Najczęstsze kontrargumenty i odpowiedzi „Przyroda poradzi sobie sama bez ingerencji człowieka” Współczesne środowisko w Polsce jest silnie przekształcone przez człowieka. Zarządzanie populacjami zwierząt ma dziś ograniczać szkody i konflikty wynikające właśnie z tej ingerencji. „Łowiectwo służy wyłącznie rozrywce” Polowanie bywa pasją i tradycją, ale łowiectwo obejmuje też monitoring zwierzyny, działania związane z ASF czy ograniczanie szkód rolniczych wynikające z przepisów prawa. „Myśliwi powodują spadek liczby zwierząt” Gospodarka łowiecka opiera się na planach i limitach zatwierdzanych administracyjnie, a populacje zwierząt są monitorowane. System nie zakłada eliminacji zwierzyny, lecz utrzymywanie równowagi. To nie „widzimisię” myśliwych - tak jak określają to aktywiści! 📢 Skąd więc określenie „krwawe hobby”? Przede wszystkim dlatego, że jest to hasło emocjonalne. Slogan wymyślony na tą właśnie potrzebę - wzbudzenia emocji! Łatwiej jest budować przekaz polityczny lub aktywistyczny wokół prostego sloganu niż tłumaczyć społeczeństwu skomplikowany system zarządzania populacjami zwierząt w kraju liczącym niemal 38 milionów mieszkańców, przeciętym tysiącami kilometrów dróg, linii kolejowych i milionami hektarów gruntów rolnych. Można dyskutować o modelu łowiectwa.☝️ Można proponować zmiany☝️ Ale trudno uczciwie twierdzić, że działalność oparta na ustawie, realizująca zadania publiczne i wykonywana w ramach państwowego systemu gospodarki łowieckiej jest wyłącznie hobby. Bo łowiectwo w Polsce to przede wszystkim odpowiedzialność wobec ustawy państwowej❗️ Dla samych myśliwych to również styl życia, któremu bardzo często podporządkowane jest życie rodzinne, codzienne obowiązki i sposób organizacji czasu. Zapraszam na stronę wspolnasprawa.org.pl/ po sporą dawkę wiedzy, czym się zajmujemy, jakie są nasze cele i do czego dążymy. Na wszystkie merytoryczne pytania koledzy z sekcji biologii gatunków, broni i amunicji i etyki łowieckiej odpowiedzą z pasją! Darzbór 🌿
4
14
31
355
Kto jeszcze chciałby zobaczyć wizytę naszej Ministry Cienkowskiej u znakomitego, acz wciąż niedocenianego artysty Bartosza Walaszka?
2
5
96
Prawda wyszła na jaw! Tak wygląda sterowanie pogodą! HAARP we wiaderku. cece: @Military_oO @Mateusz41670946 @Adam_AS_2
Hej, hej, kto tam potrzebuje fachowca? Miłej soboty wszystkim.😎🖐️
2
9
380
Czy dostanę jakąś dopłatę od państwa do emerytury? Jako inżynier pracuję głównie na b2b i teraz się martwię co będzie za 20 lat. Mam duży dorobek inżynierski, a pewnie większość z was konsumowała owoce mojej pracy.
1
1
9
366
Janusz Amrogowicz retweeted
Kiedyś w TV był taki program gdzie szef firmy pod przebraniem obserwował pracę szeregowych pracowników pod tytułem "Kryptonim szef". Wojsku chyba też by się takie coś przydało, koniecznie z udziałem szefostwa. Może wtedy zakup hełmów by tak nie bulwersował co poniektórych.
Polecam artykuł redaktora @marek_kozubal Rozbudowa Sił Zbrojnych RP nie będzie możliwa bez przywrócenia zasadniczej służby wojskowej, jednak nie w takiej formie jak kiedyś istniała. Musimy powołać Powszechną Służbę Państwu, aby zbudować zasoby rezerw osobowych dla wszystkich służb. Więcej o tym w raporcie na stronie @InstSobieskiego oraz @EFI_IWF
7
6
72
3,083
Jak ktoś jeszcze postów Michała nie czytuje, to polecam bardzo.
Dwumiejscowe kuriozum czyli wycieczkowiec z awaryjnymi żaglami Nie tak dawno pojawienie się dwumiejscowej wersji myśliwca Su-57 zostało skomentowane przez jeden z portali: „nawet Amerykanie takiego nie mają!” No fakt, nie mają, ale może wypadałoby dodać, że nie mają też pociągów pancernych ani parowych pancerników. Dwumiejscowa odmiana samolotu piątej generacji to znak, że coś poszło nie tak. Że jeden pilot nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego w samolocie myśliwskim, bo poziom automatyzacji i prezentacji sytuacji w samolocie jest niedostateczny, i że potrzebny jest drugi członek załogi, by wykonać pewne czynności wspomagając pilota oraz wspomagać go w obserwacji rozwoju sytuacji. Na F-35 radar obserwuje wielki obszar przed samolotem, na przemian powietrzę i ziemię. Cyklicznie uruchamia się jego pasywny tryb pracy i zbiera informacje o wszystkich nadajnikach radarowych wokół samolotu. To samo robi wyspecjalizowany system walki radioelektronicznej. Niektóre wykryte systemy automatycznie zakłóca wiązkami kierunkowymi. Dodatkowo przestrzeń obserwują kamery termowizyjne, pracujące w dzień i w nocy. I wszystkie te dane trafiają do jednego potężnego komputera. Tu są błyskawicznie analizowane, łączone, klasyfikowane i identyfikowane. I takiego gotowca dostaje pilot na jeden wielki panoramiczny monitor w kabinie. Ma na nim pełny przegląd sytuacji. Przełączając przyciskami na drążku sterowym i dźwigni sterowania silnikiem może sobie włączyć obraz dowolnego celu. Z kamery termowizyjnej, z wbudowanego zasobnika celowniczego, z zakresu SAR radaru lub wygenerowany przez AI obraz połączony z tych trzech systemów. Jak odwróci głowę w bok ma to na szybie hełmu. Ma pełny przegląd wszystkiego, nie tylko ze swoich sensorów, ale i z innych samolotów, data linkiem. I znów fuzja danych, pełny, kompletny obraz! Na kija mu drugi członek załogi? On wszystko ma jak na dłoni. Wystarczy zdecydować i realizować swój zamiar. Automatyka samolotu po wybraniu trybu pracy uzbrojenia sama wszystko poustawia. Dlatego F-35A nie ma wielu przełączników, a sporo funkcji przełącza się na dotykowym ekranie. Jak w smartfonie. Ostatnim samolotem w polskim lotnictwie gdzie pilot miał więcej klawiszy niż organy w Oliwie, ostatnim latającym klawesynem był Su-22. A może potrzebują go do szkolenia? Bo ich symulatory nie są na tyle doskonałe jak amerykańskie i muszą tradycyjnie wozić ucznia z instruktorem na pokładzie? To właściwie nie są nawet symulatory, ale kompleks symulatorowy. Trenażer kabiny do nauki gałkologii i trybów pracy. Tym się nie tyle "lata", co przełącza, ustawia, ćwiczy sekwencje czynności. Ręce do właściwego przełącznika, po omacku. Potem Partial Mission Simulator i ćwiczenia wszystkich czynności do lotu z wykonywaniem prostych "lotów", nauka "czucia" samolotu. Wyrobienie nawyków wstępnych. I wreszcie FMS, Full Mission Simulator. To niesamowite urządzenie, często kosztuje więcej niż samolot. Ale daje pełne wrażenie lotu jak na rzeczywistej maszynie. Z tą różnicą, że jak go "rozwalisz", wystarczy zresetować. W rzeczywistym myśliwcu zostaje tylko reinkarnacja. I na tym właśnie zdajesz egzamin. Po wielu wyczerpujących ćwiczeniach, nauce, ocenie postępów. Bo specjalne oprogramowanie analizuje twoje błędy, sprawdza czasy twojej reakcji, ocenia i klasyfikuje. Podpowiada, co wymaga powtórzenia, doszlifowania. To niesamowity system szkolenia, linia technologiczna produkcji pilota. Tego właśnie nie rozumieli konstruktorzy samolotu Iryda czy ten śmieszny model zwany Bielikiem. Nie rozumieli istoty procesu poznawczego i kształtowania się kognitywnego modelu "mission oriented crewman". Czego ma się nauczyć, jakie odruchy mu wyrobić, jak oceniać? Jak zbudować pętle funkcjonującą w schemacie "bład" - "identyfikacja" - "poprawienie" - "utrwalenie" - "ocena" - "zwiększenie trudności". Dla nich samolot miał fajnie latać i chuj... Ten system szkolenia pozwala na zbudowanie tysięcy jednomiejscowych myśliwców i ani jednego dwumiejscowego. Zbytek łaski. Tak jakby dodawać statkom żagle na wypadek awarii maszyny. Nie przeszkodziło to owemu (onemu może trzeba powiedzieć) portalowi wkręcać ludzi w klikanie ich tekstów, być może mając z tego niezłą bekę. Bo chyba nie mogli być takimi idiotami, żeby dać się wkręcić ruskim w ich ściemę pod utartym hasłem "łuczszy w mirie, anałogow niet" (najlepszy na świecie, odpowiedników nie ma). Na zdjęciu z runetu dwumiejscowy Su-57. A może w drugiej kabinie lata oficer polityczny zatwierdzający każdą decyzję? Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej buycoffee.to/dafiszer
1
2
31
2,386
1/n Kochani. Jak prześledzicie moje wpisy, to zobaczycie, że rzadko o cokolwiek proszę. Teraz nadszedł taki moment. I nie chodzi o mnie, tylko o dziewczynę, która wpadła między tryby urzędniczej machiny. A jak ta machina potrafi przemielić człowieka, to niektórzy wiedzą.
1
1
10
617
5/4 Biję się w piersi - zapomniałem oznaczyć @patrycjuszwyzga (i pewnie jeszcze kilku innych - muszę kiedyś sobie przygotować listy w jakimś excelu czy coś, żeby nie zapominać).
1
4
239