Joined November 2023
409 Photos and videos
Stan zZa Polski retweeted
Zawiązuje się, czy może raczej zacieśnia sieć współpracy między - do tej pory raczej nie wchodzącymi sobie w paradę - przemytnikami afgańskimi i arabskimi. Wszystko tuż za naszą wschodnią granicą. (Obrazek tylko dla zwrócenia uwagi :) przesłanki do twierdzenia są bardziej konkretne).
6
15
559
Stan zZa Polski retweeted
Link do Filmu: youtu.be/nSuLaulafBQ
4
19
311
Stan zZa Polski retweeted
🔴 Znany lewacki proimigracyjny NGO Lekarze bez Granic (MSF) wyrzucił 18 pracowników za gwałty i napaści seksualne w obozach dla uchodźców z Sudanu w Czadzie. Wykorzystywali swoją pozycję wobec kobiet, które znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji. Organizacja nie podała na razie szczegółów dotyczących tożsamości sprawców ani dokładnej liczby ofiar. To raczej reguła niż wyjątek w tych NGOsach w Afryce. Poprzednio taki skandal niemal zatopił Oxfam.
8
84
395
6,708
Stan zZa Polski retweeted
Premier Słowacji Robert Fico stwierdził, że nie będzie transkrypcji aktu małżeństwa par jednopłciowych, bo w konstytucji państwa słowackiego zapisana jest definicja małżeństwa jako „wyłączny związek kobiety i mężczyzny".
38
322
2,488
31,720
Stan zZa Polski retweeted
Demokracja ukrainska 😂
Woman, mother of minor children, was sentenced to 5 years in prison for criticizing Zelensky on TikTok. She said that Zelensky benefits from the war. Corporate media won't tell you the truth. In Ukraine, tens of thousands of people are political prisoners. 5 years in prison. Who will raise her children?
3
14
375
Stan zZa Polski retweeted
Poland’s conservative president Karol Nawrocki meeting Trump at the UFC event in front of the White House. He was the only foreign national leader attending the event. Nawrocki is a former heavyweight boxer and has a deep interest in martial arts 🇺🇸🇵🇱
75
527
5,819
116,643
Stan zZa Polski retweeted
Polacy z przekazem dla Bandery. ;)
82
476
3,716
37,179
Stan zZa Polski retweeted
Powtarzam od dawna: gdyby Ukraińcy znali prawdę o haniebnej przeszłości UPA wstydziliby się być Ukraińcami. Magda Ogórek przypomniała treść rozkazu UPA by po wymordowaniu Polaków spalić zabudowania, wyciąć drzewka owocowe by nikt nie rozpoznał, że tam żyli Polacy. Hańba na wieki.
119
649
2,558
43,506
3
9
42
1,475
Stan zZa Polski retweeted
Replying to @FrogFrog71833
Prześmieć jebany, wielki kurwa profesorek...napierdala od lat tylko w jedna stronę kinfliktu. Siedzi w PANie za nasze, zero rzetelności, niby wykształcony, a pierdolnięty jak mało kto. Pewnie rucha jakiegoś upadlińca. To pedau na bank. Z mordy taki kozioł. Idealny dla kozojebców
1
1
6
264
Stan zZa Polski retweeted
Ależ to jest śmieć...
6
2
67
3,282
Stan zZa Polski retweeted
Post przerywany to świetny sposób na wycofanie insulinooporności. Kiedyś tylko tak wszyscy jedliśmy a dziś nazywa się to tak pięknie Post Przerywany :)) Bracia Rodzeń
4
20
88
2,669
Stan zZa Polski retweeted
24
205
485
3,184
Stan zZa Polski retweeted
Replying to @1gnasiak
Ten młody jako ukraiński murzyn będzie miał w przyszłości dylemat. Widły czy maczeta.
40
44
1,229
9,085
Stan zZa Polski retweeted
Chciałbym Was jeszcze raz prosić o drobną pomoc w tej sprawie. Co prawda spodziewam się raczej usłyszeć w najbliższym czasie dobre wiadomości ale potrzebuję czasu żeby dojść też jeszcze do siebie po chemii. Rt miłe widziane Z góry dziękuję Wam za pomoc
Wielu z Was pyta w dm jak mi pomóc, zwłaszcza po wpisie jaki w mojej sprawie popełniła @Firarafaa. Niezwykle ciepła reakcja na Jej wpis dodała mi odwagi żeby prosić Was o pomoc. Po prostu w obecnej sytuacji nie dam radę sobie sam 🧵 4fund.com/pl/cmgpxr
16
70
96
11,530
Stan zZa Polski retweeted
Replying to @OficjalneZero
Grafik Czerwiec 2026 roku. Pani Bogusia, pielęgniarka oddziałowa, lat pięćdziesiąt trzy, prowadziła grafik dyżurów od siedemnastu lat i traktowała go jak rzecz świętą, bo grafik był jedynym dokumentem w szpitalu, który nie kłamał. Pacjent mógł zataić, lekarz mógł się spóźnić, dyrekcja mogła obiecać — a grafik wisiał na ścianie i pokazywał, kto, kiedy i gdzie ma być. Czarno na białym, długopisem, bo pani Bogusia nie ufała komputerom, które „za łatwo dają się przekonać". Na grafiku był doktor Bywalski. Doktor Bywalski, lat dwadzieścia osiem, był najmłodszym, najzdolniejszym i najrzadziej widywanym lekarzem oddziału. Był też radnym dzielnicy, komentatorem telewizyjnym i — jak głosiła plotka — przyszłością pewnej partii, jeszcze nieujawnioną, ale już rozpisaną. Problem polegał na tym, że doktor Bywalski miał na grafiku dyżur w nocy z wtorku na środę. A pani Bogusia widziała go tej nocy w telewizji. – Młoda – powiedziała do dyżurnej, Karoliny. – Włącz no ten kanał informacyjny. Na ekranie, w studiu, na żywo, siedział doktor Bywalski i tłumaczył narodowi, jak bardzo brakuje lekarzy na dyżurach. Pani Bogusia spojrzała na ekran. Potem na grafik. Potem na zegarek. – Karolina. Która godzina? – Dwudziesta druga trzydzieści. – A kto ma dziś nocny na sali C? – Doktor Bywalski. – A gdzie jest doktor Bywalski? Obie spojrzały na telewizor, gdzie doktor mówił właśnie, że nie wyobraża sobie, żeby zostawić pacjenta. U dołu paliła się plansza „NA ŻYWO". – No to mamy zagadkę – powiedziała pani Bogusia. – Bo albo on jest na sali C, albo w telewizji. A człowiek, o ile mi wiadomo z anatomii, jest w jednym miejscu naraz. To podstawa. Na tym stoi cała medycyna i całe alibi. Pani Bogusia była metodyczna, więc zbadała sprawę po swojemu — nie donosem, tylko grafikiem. Wzięła zeszyt, ten sam, w którym od siedemnastu lat notowała, kto naprawdę był, a kto tylko figurował, i przejrzała ostatnie dni. Zeszły czwartek: dyżur dzienny. Tego dnia doktor Bywalski siedział na sesji rady dzielnicy, gdzie głosował nad nazwą ronda. Sobota: dyżur dzienny. Tego dnia otwierał piknik pewnej fundacji, przecinał wstęgę i jadł watę cukrową, co pani Bogusia wiedziała, bo wnuczka jej tam była i przysłała zdjęcie z podpisem „babciu, twój doktor". I dziś, noc z wtorku na środę: dyżur — a telewizja, o czym wyżej. – Mój doktor – mruknęła. – Wszystkich doktor, tylko nie nasz. Już wcześniej rozeszło się po szpitalu, ile doktor Bywalski wykazał dochodu za poprzedni rok. Liczba była taka, że pani Bogusia musiała ją przeliczyć na grochówki, bo inaczej nie mieściła jej się w głowie. – On zarobił w rok tyle, co cały nasz oddział... – zaczęła liczyć na palcach, potem machnęła ręką. – Przez długo. – No ale on dużo pracuje. Wszędzie go pełno. – Karolina. „Wszędzie go pełno" i „dużo pracuje" to nie to samo. Wszędzie go pełno w telewizji, na pikniku, na bilbordzie. A pracować to znaczy być w jednym miejscu i robić jedną rzecz, aż się ją zrobi. On opanował to pierwsze. My robimy to drugie. – To gdzie on właściwie jest lekarzem? – Nigdzie. Wszędzie. To nowy zawód, młoda. On nie jest lekarzem. On jest lekarzem na okładkę. Lekarz na okładce nie leczy — reprezentuje leczenie. Jak ten kucharz z telewizji, co gotuje, a nikt go nie widział, żeby zmywał. Mamy reprezentantów wszystkiego. Tylko z robieniem jest gorzej. Kilka dni później sprawa wyszła na zewnątrz — nie dzięki pani Bogusi, która nikomu nic nie mówiła, tylko dlatego, że ktoś inny też miał grafik i też umiał czytać. Zrobił się szum, a doktor Bywalski wydał oświadczenie: że to nagonka, że łączył obowiązki, że pacjent zawsze był pod opieką. Pani Bogusia przeczytała je przy kawie, na początku kolejnego nocnego dyżuru, i pokiwała głową z uznaniem dla rzemiosła. – Ładnie napisane. „Pacjent zawsze był pod opieką". I to prawda. Tylko nie jego. Pacjent był pod moją opieką, i twoją, i doktora Wąsa, co brał za niego te noce. Zdanie się zgadza. Brakuje tylko jednego słowa: czyją. – To czemu pani nie powie tego dziennikarzom? – Bo ja tu mam dyżur. Prawdziwy. I właśnie na niego idę. A jakbym jeździła po telewizjach tłumaczyć, że on jeździ po telewizjach, byłabym tym samym co on, tylko z drugiej strony. Jego nie ma na sali, bo jest w studiu. To po co ja mam nie być na sali, żeby gadać, że jego nie ma? Wtedy nie byłoby już nikogo. A na sali C leży pan Kazimierz po operacji. On nie potrzebuje, żeby o nim mówić w telewizji. On potrzebuje, żeby mu ktoś zmierzył ciśnienie. Wstała, zapięła fartuch, wzięła grafik pod pachę. – To cała różnica między nami a nimi, młoda. Oni mówią o robocie. My ją robimy. Dlatego oni są na okładce, a my na sali. I dlatego – uśmiechnęła się bez goryczy – jak ty będziesz umierać, to obyś miała przy sobie kogoś takiego jak my, a nie takiego jak on. Bo on przyjdzie dopiero, jak będą kamery. Poszła na salę C. Pan Kazimierz spał. Ciśnienie miał dobre. Pani Bogusia zapisała pomiar w karcie — prawdziwej, prawdziwy pomiar, prawdziwa godzina. Potem, już nad ranem, postała chwilę przy oknie, za którym budziła się Warszawa, pełna ludzi, którzy o tej porze byli dokładnie tam, gdzie mieli być. Bo większość Polski, ta niefotografowana, jakoś zawsze jest na swoim dyżurze. Na korytarzu w telewizorze leciało poranne pasmo. Wchodził właśnie gość. Młody, zdolny, w garniturze. Pani Bogusia nie odwróciła głowy. Miała pomiar do zapisania. A pomiar, w przeciwieństwie do kariery, trzeba zrobić o czasie.
2
14
47
1,575
Stan zZa Polski retweeted
trzeba apelować od odpowiedzialności tych zaszczepionych, żeby nie oddawali krwi może być ona nośnikiem co najmniej przeciwciał nieregularnych lub kompleksów fibrynowych, które są bezobjawowe u dawcy, a mogą stać się przyczyną problemów u biorcy ci którzy zaplanowali pandemię
Mais bordel... vous êtes tranquilles, à l'aise, à l'idée que votre enfant, maman, papa, soeur ou frère ou... que vous-même vous receviez du sang chargé en fibrinoïdes en cas de transfusion ? Pour mémoire, les fibrinoïdes, c'est cela :
3
3
7
242
Stan zZa Polski retweeted
🇺🇦 mięso nie chce już więcej do maszynki?
Large scale violent protests have started in Kiev. People are protesting agianst Zelenskys Dictatorships forced recruitment.
3
15
57
1,027
Stan zZa Polski retweeted
🚨🇬🇧BREAKING: UK Police just arrested a crying 5-year-old boy while taking away his father. Starmer's police dragged the terrified child into a car, then pepper-sprayed and the father and the man filming everything. What the hell is happening in Britain?

6,715
25,655
71,311
3,589,649
Stan zZa Polski retweeted
Ciekawa sprawa w tym Lutoryżu. Może @__Lewica wyjaśni? Zakopujesz „zlepek komórek”, a później służby wykopują szczątki ludzkie a prokuratura stawia zarzuty zbezczeszczenia zwłok. Czyli że co? Aborcja to morderstwo?
46
566
3,378
39,415