❗️Polskie placówki zagraniczne przy przygotowywaniu wniosków wizowych korzystają z usług firmy działającej w Rosji i na Białorusi. Z tą samą firmą w 2023 r. współpracował rząd PiS. Wtedy politycy KO mówili o „białoruskim tropie afery wizowej”. Dziś jest to już „powszechny model na świecie”.
1️⃣ VFS Global to międzynarodowa firma zajmująca się tzw. outsourcingiem wizowym. W Polsce zrobiło się o niej głośno w 2023 r., gdy politycy Koalicji Obywatelskiej stwierdzili, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wynajęło do programu wizowego firmę, która pomagała Łukaszence sprowadzać migrantów na Białoruś.
2️⃣ Sprawdziliśmy, czy polskie państwo za rządów Donalda Tuska przestało współpracować z podmiotem rzekomo wrogim naszemu krajowi. Odpowiedź brzmi: współpracuje nadal, a Polska zawiera z VFS Global nowe umowy.
3️⃣ Białorusini starający się o wizę do Polski skarżą się, że bez zapłacenia nieoficjalnym pośrednikom bardzo trudno uzyskać dokument uprawniający do wjazdu do Polski. Polskie MSZ potwierdziło, że docierają do niego uwagi dotyczące funkcjonowania systemu VFS Global. Jednocześnie MSZ zaznacza, że ostatecznie wizy wydają konsulowie, a ci działają zgodnie z prawem.
4️⃣ Jako że kontrakt z VFS Global na usługi przyjmowania wniosków wizowych na Białorusi dobiega końca, ambasada RP w Mińsku rozpisała przetarg. VFS Global zaproponował cenę wyższą od konkurencji. Po otwarciu ofert ambasada unieważniła przetarg, twierdząc, że popełniła błąd w przygotowaniu specyfikacji. W efekcie VFS Global dalej obsługuje polskie placówki na Białorusi i nie wiadomo, do kiedy będzie to robić.
5️⃣ Pytanie brzmi: czy polityczne zarzuty z 2023 r. były przesadzone, czy obecnie polskie państwo współpracuje z firmą, z którą nie należy współpracować?