Joined April 2009
373 Photos and videos
Pawel Stepniewski retweeted
Referendum w Szwajcarii nie było tylko o liczbie ludności tego kraju czy o migracji. Było o utrzymaniu obecności Szwajcarii na jednolitym rynku UE. Dobrze, że Szwajcarzy odrzucili populizm i wybrali utrzymanie specjalnych związków z UE. Choć skala przewagi budzi niepokój.
1
3
19
1,131
Pawel Stepniewski retweeted
Dlaczego? Bo Wyklęci byli naszymi nacjonalistami mordującymi ludźmi z powodu ich pochodzenia etnicznego a UPA - tym samym, tylko nie naszymi? Czy chodzi o kwestię skali, czyli wychodziłoby z tego, że jeśli się trochę ludzi morduje i to nie Polaków to jest się bohaterem i dopiero ten kto morduje Polaków i ich większą liczbę jest zbrodniarzem? Dziwne i głupie myślenie, bo zarówno UPA dokonywała zbrodni i powinna być potępiona jak i wyklęci. A takie stanowiska jak to Sasina pokazują całą nędzę nacjonalizmu i etnicznego prostackiego egoizmu.
Kandydat @pisorgpl na premiera @CzarnekP: Jeśli ktoś mówi, że ludobójcy z OUN i UPA, którzy odpowiedzialni są za zamordowanie ponad 100 tysięcy Polaków, są niczym polscy Żołnierze Niezłomni, bezczelnie kłamie, obraża Polaków i nie zasługuje na piastowanie funkcji publicznych! #PrzebudzeniePL
161
13
100
14,450
Pawel Stepniewski retweeted
Dla wszystkich oburzonych. Tak, jako posłanka KO z Łomży przyznaję, że przywrócenie kolei do Łomży to praca obu rządów. Sasin wydrukował mapę, a Tusk wybudował perony i przywrócił pociągi 3 lata przed planowanym terminem. Każdy zrobił to, co potrafi. #NaszaKolej
229
1,267
4,049
52,591
Pawel Stepniewski retweeted
Wywiad ze mną, znowu na jedynce portalu @portalzeropl Był rano i jest teraz. Jak mniemam wyszła fajna rozmowa o migracjach, która jest masowo czytana. I bardzo dobrze! Rozwiewam nieprawdy o Pakcie migracyjnym, sytuacji na granicach, strefie Schengen i kilku innych - link👇
6
4
23
1,396
Pawel Stepniewski retweeted
Bardzo droga musiała być krypto impreza z kampanii wyborczej.
Trzykrotne przesyłanie do Prezydenta RP tego samego złego prawa dot. kryptoaktywów, może nie być przypadkowe. Media informują, że firma Zondacrypto mogła mieć wpływ na rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach. W związku z tym minister @Domanski_Andrz musi odpowiedzieć na ważne pytania w tej sprawie: ➡️ Czy upór rządu w sprawie kryptowalut (po raz trzeci wysłana praktycznie identyczna ustawa do Prezydenta) ma związek z udziałem konkretnej firmy w procesie jej pisania w rządzie? ➡️ Czy jakiekolwiek, a jeśli tak, które uwagi przekazane za pośrednictwem ZBP zostały włączone do ostatecznego projektu ustawy o kryptoaktywach? ➡️ Czy dochodziło do spotkań przedstawicieli Ministerstwa Finansów lub innych urzędów odpowiedzialnych za prace nad ustawą z przedstawicielami ZBP lub firm z rynku kryptoaktywów? Zwrócę się z tymi – a także innymi pytaniami - oficjalnym pismem do Ministra Finansów w celu wyjaśnienia bardzo niepokojących doniesień medialnych. Upór @donaldtusk w walce z „krypto cieniem” zaczyna chyba znajdować swoje uzasadnienie, z uwikłaniem większym niż wszyscy myśleli...
146
252
928
18,922
Pawel Stepniewski retweeted
Czy Rosji kończy się czas i dlaczego? Zacznijmy od tego, co niby jest najważniejsze, ale nie w Rosji. Gospodarka. W Rosji ma się bardzo źle z kilku powodów. Głównym są sankcje i utrata znacznej części rynków zbytu. Kolejnym są gigantyczne wydatki wojenne. Brak rąk do pracy. Złe zarządzanie (nepotyzm i korupcja, czyli niekompetencja). Spadek przychodów z paliw kopalnych. Gospodarką w Rosji nikt się nie przejmuje. Przekłada się to na spadek poziomu życia, ale ludzi Moskwa ma w dupie. Co im zrobią? Nie wybiorą Putina w kolejnych wyborach? Nieco gorzej jest z oligarchami i kremlowskimi towarzyszami, ale do tego wrócimy. Gospodarka w Rosji nie upadnie z dnia na dzień. Nie jestem ekonomistą tylko (z jednym z wykształceń) politologiem, więc skąd to wiem? Bo obserwowałem te same zjawiska u nas w PRL. I w ZSRR. Te gospodarki w stanie coraz większego rozkładu trwały przez dekady. Kolejny czynnik to brak chętnych na kontrakty wojskowe. Mimo wysokich zachęt finansowych, różnych obietnic, ludzie już wiedzą, że jak trafią na front, to czeka ich cała seria samobójczych "mięsnych szturmów" i przetrwać na froncie jest ciężko. A jak podpadniesz dowódcy, to jego cyngle spuszczą ci wpierdol, przywiążą nago do drzewa, gdzie rozpieprzy cię ukraiński dron, albo zagłodzą cię zamkniętego w piwnicy związanego i leżącego we własnych szczochach i gównie. A jak zmądrzejesz, do do ataku! I ciesz się jak dostaniesz motocykl krosowy, na którym masz większe szanse nie oberwać serią niż biegnąc pod ogniem przez pole minowe. Rekrutacja trwa w więzieniach, na uczelniach, w aresztach śledczych, kontrakt z wojskiem oferują nawet komornicy w zamian za umorzenie. Dla wielu jest to jedyna szansa na wyrwanie się ze słynnej rosyjskiej "głubinki" gdzie nie ma bieżącej wody, trzeba brać ze studni, a sracz jest za domem na dworze. Mimo to ilość miesięcznie podpisywanych kontraktów spadła poniżej 30 tys., a z szeregów ubywa nieco więcej. Straty miesięczne, zabitych i rannych to właśnie ok. 30 000 , przy czym stosunek zabitych do rannych jest obecnie fatalny: pół na pół. Zwykle armie mają 2-4 rannych na jednego zabitego, ale w Rosji MEDEVAC leży jeszcze lepiej niż gospodarka, więc ranni zdychają z wykrwawienia w męczarniach leżąc na przedpolu. Ukraiński dron jest dla nich zbawienną eutanazją. Co prawda rekonwalescenci, jak im nie pourywało kończyn, wracają do szeregu, ale jednocześnie część ubywa, bo kończą im się kontrakty i nie wszyscy są przymuszani do przedłużenia. Nie namawiani ale zmuszani, bo to jest Rosja. Mimo to coraz bardziej brakuje piechoty na rzeź. Przekłada się to też na brak rąk do pracy w gospodarce. Ukraina nie jest celem w samym sobie, jak powiedział gen. płk Andriej Mordwiczew, Ukraina to tylko etap w wojnie z Zachodem. Po Ukrainie cała ta wielka armia zabijaków i morderców musi być pchnięta dalej, nie może wrócić do kraju i zasilić bandyterkę, bo rozpieprzą kraj od środka. Powtórka z lat 40. w ZSRR, kiedy to bandy z bronią grasowały po lasach i wsiach, kiedy gospodarka leżała, i kiedy to władza Stalina zaczęła słabnąć, bo zapanować nad tym bajzlem musiała administracja republik, krajów, obwodów. A ci mieli swoich mocodawców na Kremlu i Stalina zaczęto spychać na bok. Aż w końcu w pewien marcowy dzień 1953 r. leżał w swojej daczy bez pomocy medycznej, a towarzysze patrzyli jak zdycha. Tymczasem Europa się budzi, Europa się zbroi, Europa rozbudowuje swoje wojska, zwłaszcza wschodnia rubież (nie flanka, bo flanka to skrzydło a nie czoło). W dodatku ruchy zmierzające do integracji UE są silniejsze, mimo gwałtownego oporu podsycanego przez rosyjską agenturę wpływu. Rosja nie może do tego dopuścić. Rosja może pokonać Państwa Bałtyckie, może pokonać Polskę, może nawet pokonać Niemcy mając potencjał własny, ukraiński, polski i jeszcze innych zdobyczy, a wszystko to rzucone razem. Ale nie może pokonać KOALICJI państw UE. Ale pojedynczo, to od biedy nawet Niemcy, które mają armię z mniejszą ilością czołgów od polskiej. Co, w Polsce nie znajdą chętnych do marszu na Niemcy? Sami się będą Pszeki pchali, nie trzeba będzie ich siłą gnać do szeregów. Trzeba tylko uważać, żeby się z Chochłami nie potłukli, ale to też dobre, bo jak Chochły będą fikać, to się na nich Pszeków wyśle, i odwrotnie. Nie będą sobie musieli Rosjanie rąk brudzić, załatwią to między sobą. Tak sobie Rosjanie marzą. Tak planują. Czy to jest realne? Obyśmy nie musieli się przekonać. Trzymać się razem w koalicji obrony przez Rosjanami, a nas nie ruszą. Nie odważą się. I jeszcze jak będziemy silni wewnętrznie, nie damy sobie zrobić wody z mózgu wojną informacyjną. W tym momencie prawdopodobieństwo tego że nas napadną oddala się. I to właśnie Rosja uważa za "kończy się jej czas". Oddalająca się perspektywa realizacji długofalowych planów. Władmirowi Putinowi nie grożą ludzie. Oni jeszcze wytrzymają. Ruszą z pięściami i szynami tramwajowymi na funkcjonariuszy policji, FSB, na administrację państwową dopiero wtedy, jak nie będą mieli co żreć. Bo rewolucje nie są o ideologię, są o kiełbasę i chleb. Lud rusza na władze, jak nie ma co do gara włożyć, a nie jak mu się zachce wolności czy demokracji. Dlatego jak w 1975 r. w Polsce wpisano przewodnią rolę PZPR i wieczny sojusz z ZSRR do konstytucji, to pies z kulawą nogą się nie zainteresował. Ludzie mieli to w dupie. Poza garstką studentów idealistów w ogóle nikt nie protestował. Dopiero jak ceny żarcia skoczyły rok później, o to wtedy tak! Słynne "wydarzenia radomskie"... To samo będzie w Rosji. Dopóki jest wódka i zakąska, ludzie zniosą wszystko i na nic nie mają wpływu. Ale towarzysze na Kremlu już nie. Oni nie mogą wyjechać, bo sankcje. Ich jachty wielkości krążowników rakietowych niszczeją gdzieś we Włoszech czy Hiszpanii. Dzieci na studia wysłać też nie za bardzo. Ich dochody idą z dymem w miarę jak rafinerie płoną. A w Rosji jakaś rafineria płonie co drugi dzień. Złowieszcze bzyczenie drona i jeb! A potem słup ognia i dymu widoczny 10 km dalej. I wpisy na Telegramach, że szczątki zestrzelonych dronów... Szczególnie aktywna jest grupa "siłowików": Patruszew, Bortnikow, Miedwiediew, Kadyrow, Surowikin, pierdzący w pasiak Girkin, ten od klubu wkurwionych patriotów. Mają Putina dość. Uważają, że wszystko spierdolił, że tak nic nie osiągnie, że Rosja przez niego stała się pośmiewiskiem świata, zamiast mocarstwa jest memocarstwem. Nie są w stanie tego zdzierżyć, szlag ich trafia. Coraz częściej napuszczają na krytykę milblogerów i wojenkorów, których mają na krótkim pasku. Coraz więcej leje się krytyki i oskarżeń, także wobec samego Putina, coś nie do pomyślenia kilka lat temu. Czy Rosja upadnie, rozlezie się? To raczej nie, choć i to nie jest całkiem wykluczone. Najprędzej poleci sam Władimir Władimirowicz. I zacznie się chaos, walka o władze. To będzie moment, by postawić Rosjanom tamę. Kwestia tego jak chcecie, czy pod Charkowem, Dnipro i Chersoniem, czy pod Olsztynem, Białymstokiem, Lublinem i Rzeszowem. To już jak chcecie, decydujcie. Moje Skierniewice i tak zostaną poza. Oczywiście zawsze może pieprznąć jakiś Shahed. Ale jak koalicja chętnych wprowadzi swoje siły do Ukrainy to Rosja zostanie zatrzymana. Jak zachowamy integralność i jedność. Mimo różnic, niechęci, niesnasek, pretensji. Po prostu skalkulujmy co nam się bardziej opłaca. Jak ludzie wolą ruski mir, no to trudno, demokracja. Najwyżej będą zapierdalać do mięsnych szturmów pod Dreznem, ale może lubią. Ja i tak skończę zakatowany w obozie filtracyjnym, więc co mi tam. Generalnie Ukraina ma szansę doprowadzić do upadku Putina. Jego następca nie będzie lepszy, pewnie gorszy. Ale moment między jednym a drugim to będzie nasz czas. Postawmy barierę. Nie dajmy się ogłupić russkiej agenturze wpływu, a będzie OK. Oczywiście nowa Zimna Wojna, ale do cholery, lepsza chyba zimna niż gorąca, nie? Piszę te teksty poświęcając swój czas by miały coś z tego moje dzieciaki. To jedno ze źródeł dochodów, takie jak pisanie w prasie gdzie jestem dość aktywny, ale wszystko przenosi się do neta, takie czasy. Nigdy nie zarobię nawet 3 % tego co patostreamer katujący psa po pijanemu, ale trudno, jak powiedziałem - takie czasy. Mimo to przypominam się szanownym czytającym, kupcie mi kawkę, a będę pisał na wiadome wam tematy. Lotnictwo, wojna, wspomnienia. Polityki innej niż bezpieczeństwo nie tykam. buycoffee.to/dafiszer
63
150
840
33,860
Pawel Stepniewski retweeted
Merz: "Ukraine has been defending its freedom for more than 4 years." (AfD members laughing) Merz: "That’s telling sign, ladies and gentlemen. They laugh about it, they laugh about fate of millions of people in Ukraine and they travel to Moscow for their champagne receptions."
408
6,673
39,117
998,102
Pawel Stepniewski retweeted
Nawrocki zawetował ustawę o bezpłatnym leczeniu chorych na HIV bez ubezpieczenia! Ten niby obywatelski prezydent skazał na śmierć ludzi często bezdomnych, którzy potrzebują od 🇵🇱 pomocy. Świadomie skazał ludzi najsłabszych na umieranie. Tak się nie zachowuje prezydent. 😐
644
1,014
3,379
88,275
Pawel Stepniewski retweeted
„Moi chłopcy nie mają wrogów w Polsce” – te historyczne słowa wypowiedział w 1920 roku bohater narodowy Ukrainy Nestor Machno. Wypowiedział je do Lenina i Trockiego, którzy byli wówczas najniebezpieczniejszymi terrorystami na świecie. Wypowiedział je, odmawiając tym terrorystom udziału we wspólnym marszu wojskowym na Polskę w 1920 roku. Lenin i Trocki bardzo potrzebowali wówczas jego armii liczącej 60 000 szabli i 1000 taczanek z karabinami maszynowymi. Niepokonanej armii, która całkowicie rozgromiła najlepsze oddziały Denikina. Powiedział to w imieniu 2,5 miliona Ukraińców, którzy wówczas mieszkali na terytorium jego wolnej republiki. Właśnie dzięki temu faktowi Piłsudski zdołał rozgromić pod Warszawą czerwoną hołotę! O tym fakcie piszą polscy historycy.
3
16
105
4,644
Pawel Stepniewski retweeted
Irish parliament have now started demanding samples from Aughinish are forensically analysed against missile fragments. This is a huge step closer to linking the russian refinery to the Kremlins military complex.
180
2,548
10,709
115,842
Pawel Stepniewski retweeted
Nic dodać nic ująć.
102
76
362
20,401
🇪🇺✈️ Airbus właśnie odsłonił na targach ILA Berlin 2026 coś, co śmiało można nazwać najbardziej kompleksowym portfolio dronów w Europie. Nie pojedynczy system – od razu cała rodzina bezzałogowców. I to nie są koncepty. 👇 1/ Zacznijmy od porządku w nazwach. Airbus wprowadza literę „U” (Uncrewed) dla wszystkich platform bezzałogowych – tak jak A dla samolotów i H dla śmigłowców. To pokazuje skalę ambicji: drony nie są dodatkiem, tylko osobną linią produktową. 2/ Dwie absolutne nowości: 🚁 U145 – bezzałogowa wersja sprawdzonego H145. Ma być platformą misyjnie agnostyczną: od logistyki, przez gaszenie pożarów, po uzbrojone rozpoznanie i „matkę” dla mniejszych dronów. 🦅 U760 Ravenstorm – bojowy UCCA (Uncrewed Collaborative Combat Aircraft) do walki powietrznej, uderzeń i walki elektronicznej. 3/ Ravenstorm to nie zabawka. Rozpiętość 10 m, długość 13 m. W roli „lojalnego skrzydłowego” ma wykonywać uderzenia precyzyjne, osłonę powietrzną (rakiety średniego/dalekiego zasięgu) i misje SEAD (niszczenie obrony przeciwlotniczej). Wejście: początek lat 30. 4/ Żeby nie czekać do 2030 – Airbus i Kratos pokazują U740 Valkyrie. Wyposażony w europejski system misji MARS, ma trafić do Luftwaffe już w 2029. To będzie pierwszy operacyjny UCCA do testów z Eurofighterem. MARS = AI otwarta architektura europejska suwerenność. 5/ Lekka taktyka: 🔹Aliaca – 25 kg, 3 kg ładunku, 6h lotu. Oczy i uszy na taktycznym szczeblu. 🔹Flexrotor – 25 kg, ale 8 kg ładunku i 12–14h. Długi czas patrolowania. 🔹Capa-X – 120 kg, 20 kg misji. Modularny koń roboczy na trudny teren. Cała trójka daje elastyczność od plutonu do brygady. 6/ A teraz coś, co zmienia reguły gry w obronie powietrznej: U680 Bird of Prey – przechwytujący dron przeciwko masowym atakom „jednokierunkówek”. Od pomysłu do pierwszego lotu w marcu 2026 minęło… 9 miesięcy. 9. W tym roku kolejne loty. Koszykowa wymiana ekonomiczna w obronie – tani przechwytujący kontra tani napastnik. 7/ Na szczycie łańcucha pokarmowego – Eurodrone U950. Strategiczny, długodystansowy ISTAR (wywiad, obserwacja, wskazywanie celów), do tego wczesne ostrzeganie i ZOP (zwalczanie okrętów podwodnych). Pierwszy lot planowany na 2029. Europa wreszcie będzie miała własnego MALE'a. 8/ Klucz do układanki: system misji MARS (Multiplatform Autonomous Reconfigurable & Secure). Łączy AI, autonomię i cyberbezpieczeństwo. Ma być wspólny dla Ravenstorma, Valkyrie, Bird of Prey, a z czasem i Eurodrone. Jeden mózg, wiele ciał. 9/ Szef Airbus Defence & Space, Mike Schoellhorn, mówi wprost: „Jakikolwiek bezzałogowy potencjał jest potrzebny klientom, dostarczymy go. Od szybkich przechwytujących, przez autonomiczne cargo, po bezzałogowe myśliwce i strategicznego Eurodrone – mamy pełny wachlarz zdolności do wojny wielodomenowej.” 10/ Co to znaczy strategicznie? Europa odchodzi od gadania o dronach do ich produkcji i integracji. Airbus pokazuje, że potrafi dostarczyć suwerenny ekosystem: platformy, system misji, integrację z platformami załogowymi (Eurofighter, FCAS?). To nie wystawa – to manifest. 11/ 📎 Źródło: Airbus Press Release, 09.06.2026, "Airbus showcases Europe's most versatile drone portfolio at ILA Berlin" Czy to już europejska odpowiedź na amerykańską i chińską skalę? Czas pokaże. Ale rodzina jest na stole. #Airbus #ILA2026 #UAS #drony #obronność #MARS #Eurodrone #UCCA
1
6
10
522
Pawel Stepniewski retweeted
Rozumiem, oczywiście, że Ukraińców drażni to, że w Polsce trwa aktualnie antyukraińska kampania, mnie też. Przyjmuję do wiadomości również, że czcić mogą sobie kogo chcą, UPA, Cthulu czy Muminki, ale nie rozumiem czego się spodziewali po Polakach: że będziemy ich radośnie klepać po plecach, że czczą nacjonalistyczną organizację, która dokonała poważnych czystek etnicznych i wymordowała ogromną liczbę cywili (i z AK dzieli ich ogromna liczba ofiar, bliżej im ideowo do Wyklętych, ale tu też sprawa skali)? Karadžić i Mladić też mieli swoje racje i się ich nie czci. Putin też. I naprawdę nie trzeba czcić każdego, choćby nie wiem jak był ważny: Słowacy nie czczą ks. Tisy, mimo, że był prezydentem pierwszego w historii słowackiego państwa. Ba, nawet tego państwa nie czczą, bo było faszystowskie i kolaborowało z Hitlerem. Jesli nie szanujŵ żadnego nacjonalizmu, w tym polskiego, to z jakiej racji mam szanować akurat ukraiński?
117
36
356
22,905
Pawel Stepniewski retweeted
Jun 10
⏳ Day 1,568 of “Kyiv in three days” ‼️The war has now lasted as long as World War I.
74
1,400
6,197
156,367
Pawel Stepniewski retweeted
🎥 Podívejte se na nové jednotky pro RegioJet při rychlosti 200 km/h! 🚆 Nové vlaky od @pesabydgoszcz pro linku R9 Praha–Havlíčkův Brod–Brno/Jihlava úspěšně absolvovaly rychlostní testy.
3
4
76
17,407
Pawel Stepniewski retweeted
Na pewien sposób przykre, ale prawdziwe. Niestety od czasów zaborów mamy kompletne pomieszanie z poplątaniem w stosunkach dyplomatycznych. Z jednej strony chełpimy się tym, że doskonale rozumiemy realizm polityczny w tej części Europy, ale jednocześnie oczekujemy, że ktoś będzie nas bezinteresownie i chronił, dosłownie jak matka własne dziecko. Z miłości do Polski i honoru. Ktoś nam pomaga? Źle. Ktoś nam nie pomaga? Źle. Ktoś nam sprzyja? Źle. Ktoś nam wrogi? Źle. Tak samo cały czas łakniemy pochwal i bycia pozytywnym bohaterem, ale gdy ktoś chwali, to od razu jesteśmy podejrzliwi, że jest w tym ukryte dno. Mówią o nas? Źle. Nie mówią o nas? Źle. Źle o nas mówią? Źle. Dobrze o nas mówią? Źle. To polskie malkontenctwo i szukanie najbardziej idealnego scenariusza, w którym i tak będziemy niezadowoleni z czegoś, często kompletnie mnie rozwala na łopatki.
Replying to @Piegziu
Bo Polacy zawsze szukają tatusia i protektora, który będzie dbał o bezpieczeństwo Polski tak żebyśmy sami nic nie musieli samodzielnie robić. Nie szukają partnera czy sojusznika bo nie rozumieją co oznacza interes narodowy,czy co oznaczają sojusze.
25
20
248
13,396
Pawel Stepniewski retweeted
Replying to @Piegziu
Moim ulubionym fałszywym wyobrażeniem jest to że niektórzy na prawdę myślą że cała polityka Unii, a Niemiec już na pewno, skupiona jest na zaszkodzeniu Polsce. No Niemcy nic nie robią tylko myślą jak jeszcze Polakowi na złość zrobić
2
28
342
Pawel Stepniewski retweeted
Brick by brick, we are collapsing the foundations of Russia's war economy. Today, we are presenting our proposals for a 21st sanctions package against Russia. This includes a temporary freeze of the Russian oil price cap and designations of institutions used by Moscow to generate revenues and circumvent EU sanctions. It will target banks, weapons manufacturers, oil traders, refineries, and crypto operators in third countries.
4,664
2,388
12,384
517,142
Pawel Stepniewski retweeted
Replying to @PrzemekPrekiel
Nie ma sporu o Wołyń. Jest spór o to, czy Ukraińcy mają prawo traktować UPA jako bohaterów mimo tego, co się stało na Wołyniu. A przekonanie, że UE tak się przejmie polską histerią w sprawie zdarzeń sprzed kilkudziesięciu lat, to znak firmowy polskiego głupa.
3
6
70
536
Pawel Stepniewski retweeted
Co się stało, że tak wielu Polaków jest chorobliwymi frankofobami? Co nie pojawia się wątek francuski, historyczny, wkładu w kulturę, niezaprzeczalnych sukcesów militarnych, to zawsze te same śpiewki o zdradzie, tchórzostwie, etc. Te prymitywne komusze poglądy aż klują w oczy.
263
53
1,119
80,255