Jesteśmy jakoś w pół drogi między tą wypowiedzią a początkiem nowego sezonu, i nie wiem, jakie wnioski, ale chyba zamiast wydawać duża kasę z zawodowcami to będzie wydawanie małej kasy z tymi co są
Widzew jest w dupie, bo właściciel czas na analizę widzi po ostatnim meczu, a nie przed podjęciem decyzji za miliony
Przy Bukarim było tyle czerwonych flag, że jest jasne, że żadnej porządnej analizy nie było
Inne decyzje też się słabo analitycznie broniły ex ante