Iran wykorzystuje tajną sieć dostaw do odbudowy armii dronów
"Teheran zatrudnia firmy-przykrywki do transportu części i unikania międzynarodowych sankcji, twierdzi firma wywiadowcza.
Iran wykorzystuje tajną sieć firm-przykrywek, aby omijać międzynarodowe sankcje i odbudowywać swoją armię dronów uderzeniowych, ujawniła firma wywiadowcza.
Skala tajnych operacji Teheranu została ujawniona w nowym raporcie, w którym stwierdzono, że reżim islamski „systematycznie” wykorzystuje globalne łańcuchy dostaw w celu obejścia ograniczeń handlowych.
Irańska firma działa rzekomo jako „dealer” firm powiązanych z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą i rosyjską przestępczością zorganizowaną, dostarczając części do irańskich dronów Shahed.
Uważa się, że operacja ta uniknęła kontroli ze strony rządów Zachodu, a firmy zaangażowane w nią w Iranie, Chinach i Hongkongu nie zostały jeszcze objęte sankcjami.
Raport firmy wywiadowczej Strider Technologies, która zatrudnia byłych pracowników służb bezpieczeństwa, ujawnia również, w jaki sposób Iran wykorzystuje sieć „centrów przeładunkowych” w Turcji, Indiach, Kazachstanie, Uzbekistanie, Wietnamie, Kostaryce i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, aby „ukryć” miejsce docelowe przemycanych części.
Sankcje nałożone przez liczne kraje mają na celu ograniczenie możliwości Teheranu w zakresie produkcji dronów poprzez wymierzenie ich w większość głównych producentów dronów działających pod egidą reżimu: Shahed Aviation Industries, Qods Aviation Industries i HESA.
Mimo to Iran zdołał wystrzelić około 3600 dronów w kierunku krajów Zatoki Perskiej, odkąd Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły ataki pod koniec lutego. Amunicja krążąca Shahed-136 stała się „systemem rozpoznawczym” arsenału Teheranu.
„Nawet w obliczu radykalnych sankcji międzynarodowych Iran utrzymuje produkcję dronów za pośrednictwem globalnej sieci firm-przykrywek i pośredników komercyjnych, którzy zaopatrują się w zagraniczne komponenty podwójnego zastosowania” – czytamy w raporcie Stridera.
Badacze z grupy wywiadowczej uznali Pars Aero Institute Kerman, irańskiego dostawcę dronów mającego udokumentowane powiązania z armią Republiki Islamskiej, za kluczową firmę zaopatrującą Teheran w bezzałogowe maszyny wojenne.
Firma działa jako „dealer” dronów dla Foxtech Hobby Co. z siedzibą w Hongkongu. Korzysta również z usług Huixinghai Technology (Tianjin) Co. w Chinach, aby pozyskać inne kluczowe części. Żadna z tych trzech firm nie jest objęta sankcjami Zachodu.
Pars Aero dostarczało wcześniej drony szpiegowskie irańskiej armii i ma powiązania z firmą Iran Aviation Industries, na którą Stany Zjednoczone nałożyły sankcje w 2013 r.
Firma Huixinghai Technology, która dostarcza drony do Pars, jest głęboko zakorzeniona w chińskim wojsku i organach ścigania.
Ma powiązania z chińską armią, gdyż wspierała program dronów prowadzony przez reżim. Współpracuje również z Uniwersytetem Beihang, który został wciągnięty na listę sankcyjną przez amerykański departament handlu z powodu jego wcześniejszego zaangażowania w rozwój chińskich rakiet i dronów.
Foxtech dzieli swój adres w Hongkongu z trzema firmami, na które wcześniej nałożono sankcje przez USA. Dwie z nich zostały objęte zakazem w 2023 r. za działanie jako firmy-przykrywki z „podejrzeniem powiązań z rosyjską przestępczością zorganizowaną i praniem pieniędzy” oraz trzecia za „ułatwianie transakcji międzynarodowych w imieniu podmiotów irańskich”.
Obie firmy wspólnie dostarczają firmie Pars części do komercyjnych dronów, które następnie dystrybuuje ona na całym świecie, skutecznie omijając zachodnie sankcje.
Według Stridera sieć jest tak skuteczna, że jest w stanie pozyskiwać części zamienne od nieświadomych tego firm na całym świecie.
Jeden z południowokoreańskich podzespołów odzyskany z bezzałogowego statku powietrznego Huti wystrzelonego niedawno z Jemenu, pochodził ze sklepu z zabawkami w Teheranie, który sprzedawał zdalnie sterowane samoloty.
Greg Levesque, współzałożyciel i dyrektor generalny firmy Strider, powiedział: „Iran utrzymał i rozwinął swój program dronów dzięki systematycznemu korzystaniu z globalnych łańcuchów dostaw komercyjnych.
„Samo przestrzeganie sankcji nie eliminuje narażenia na ryzyko wynikające z pośrednich powiązań głęboko zakorzenionych w łańcuchach dostaw”.
Źródło: The Telegraph