Dzisiaj, razem z Adrianem z kanału "Ostry Gwint" pojechaliśmy postrzelać midrange (do 600 m) na otwartym treningu u Jarka Walczuka, na strzelnicy w Gąsawach Rządowych.
Uznaliśmy, że stworzymy zespół "Mk12 Mod0 Team", więc obaj wzięliśmy karabinki BCM SPR Mk12 Mod0.
Oba wyposażone w spusty Triggertech Duty (dwuoporowe) repliki tłumika od BK Precision i dwójnogi Harris (absolutna rewelka do takiej broni), na Adrianowym zamontowana był luneta Arken (modelu nie pomnę, ale chyba któryś 5-25), a u mnie NightForce NXS 2,5-20x42 z krzyżem MOAR w drugim planie na montażu od Deftar.
Dodatkowo na montażu mam celownik Aimpoint ACRO P-1, a na dolnej szynie chwyt pionowy KAC.
Zaczęliśmy od zerowania na 100 m - to pierwsza fotka, ta z tarczą. Po trzeciej serii uznałem, że jest OK.
Później strzelaliśmy na 400 i 420 metrów do różnego typu blach, szybko przechodząc na coraz mniejsze cele, by finalnie strzelić gong o średnicy 10 cm. Strzeliłem 4/10, przy czym 6 misów poszło w promieniu około 20 cm od środka gonga.
Całkiem spoko.
Le grande finale to już strzelanie na 600 m - Adrian próbował ustrzelić 10 cm gong, ale bez powodzenia (większe, w tym blachę z profilem głowy w hełmie strzelał bez problemu), a ja skończyłem na tej głowie z wynikiem 5/10.
Pogoda super, ale był już odczuwalny wiatr.
Zmierzyliśmy kulkę i wyniki nas nieco zaskoczyły, bo z 18-calowej lufy średnia prędkość wyszła około 992 m/s. Dużo!
A najlepsze jest to, ze strzelaliśmy z taniej, dość popularnej amunicji, która kosztuje po 2 złote za sztukę...
BCM Mk12 Mod0 jest rewelacyjną bronią - dla mnie i Adriana to w zasadzie "karabinek na całe życie". Fenomenalnie wykonany, spasowany i skonfigurowany. Jeśli strzelec umie w strzelanie, zna ten karabinek i ma sprawdzoną amunicję, to jego potencjał jest na powtarzalne < 0,5 MOA.
Niestety, cena w Polsce jest zaporowa, bo to jakoś 24 000, a trzeba pamiętać o montażu i optyce oraz dwójnogu.
Do tego jest po prostu piękny. :)
Żeby nie było - post nie jest sponsorowany i dlatego nazwy kulki nie podaję.
Foto naszego teamu zrobił Hubert Tyc, któremu dziękuję :)