Elon Musk should have been on The Spaceship

Joined January 2015
17,186 Photos and videos
zapomniałem, jeszcze to #ważne:
1
2
10
4,189
Sad░noises (憔悴する) retweeted
>leaked audio recordings >from the situation room There was a time when this would have triggered a massive purge in an administration - now counter-intelligence just looks at Mossad agents like this
BREAKING: The New York Times has obtained leaked audio recordings of the White House Situation Room when Trump and Rubio were discussing going to war with Iran.
46
5,276
49,523
858,011
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Tusk pozazdrościł SLD i powtarza ich żenujący numer z dzisiejszego poranka: też udaje, że nie on rządzi. Krasnoludki rządziły. Krasnoludki utrzymały pato-system kontraktów i wycen. Salonik VIP był dla polityków Koalicji Krasnoludków. On – będzie się uważnie przyglądał. Żenujące.
123
403
4,557
51,974
Sad░noises (憔悴する) retweeted
>renames it to the Department of War >names himself the Secretary of War >fights one war >loses
637
18,977
199,435
1,769,117
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Taki życiowy protip. Jak już ucichnie sprawa z SOR-em dla VIP-ów to trzeba namierzyć gdzie jest nowy, odnotować i jak Wam się coś stanie to już na recepcji powiedzieć "jestem kuzynem [tu nazwisko wpływowego polityka]". Zostaniecie obsłużeni w 10 minut, bo nikt tego nie sprawdzi.
10
27
860
16,608
What the fuck
Daveigh Chase has passed away at the age of 35. She was best known for playing Samara Morgan in The Ring, voicing Lilo in Lilo & Stitch, and voicing Chihiro in the English dub of Spirited Away.
80
Sad░noises (憔悴する) retweeted
xd
5
160
3,213
41,766
Sad░noises (憔悴する) retweeted
To jest zdjęcie, które pogrzebało premiera Borysa Johnsona. Sławetna impreza premiera i jego współpracowników na Downing Street zorganizowana podczas wprowadzonych w Wielkiej Brytanii restrykcji covidowych. Ludzie zobaczyli, że władza nie boryka się z trudnościami, które spadły na społeczeństwo w tak newralgicznej kwestii, jak zdrowie i środki jego ochrony. I co ciekawe, oburzenie wyniknęło nie tylko z faktu zorganizowania takich imprez, ale w dużej mierze ze względu na reakcję Johnsona na zarzuty w tej sprawie - brytyjski premier twierdził, że wszystko jest w porządku, ignorował część oskarżeń, a nawet utrzymywał, że żadnych takich imprezek nie organizowano. No, tak bez żadnego trybu mi się dziś przypomniało.
71
78
2,289
175,355
Sad░noises (憔悴する) retweeted
I never want to hear Americans say they can out drink us ever again
JUST IN: Boston bars are reportedly running out of beer as Scottish World Cup fans drink the city dry — with one bar saying “We tripled St. Patrick’s Day.”
1,863
2,944
60,373
3,595,717
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Jun 16
Nigga I said water
Marriage tip: when your wife tells you to grab her a glass of water before bed, bring her this.
133
9,928
186,010
2,795,232
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Jaruzelska z Millerem najpierw obśmiali "słabe młode pokolenie"…
12
51
1,222
28,188
Sad░noises (憔悴する) retweeted
I cannot believe this has all happened from one tweet but, by some miracle and some hard work over the past 24 hours, Hedgehog Ties will be available for purchase once again! After quite a few emails and telephone calls to the wonderful staff of the British Hedgehog Preservation Society and of Ryder and Amies in Cambridge, I've organised a new production of a Navy Silk Hedgehog Tie, the first in over thirty years! Ties will cost £45 each with £10 of that £45 going directly towards the British Hedgehog Preservation Society (I do not receive a single penny from the sale of these ties, £35 is purely the cost of production materials per tie) Pre-orders will be open for two weeks and, afterwards, the ties will go to production! They should take approx. 10 weeks to be completed. To pre-order your tie, follow this link: ryderamies.co.uk/shop/britis…
I’ve not suffered such disappointed in a very long time.
177
793
12,087
987,309
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Yeah, this ... this is how you end up in a lot of trouble.
50
264
4,230
202,255
Sad░noises (憔悴する) retweeted
GLM-5.2 now available in Go text · 1M context · same pricing as 5.1
158
252
5,200
310,030
Sad░noises (憔悴する) retweeted
this ABSOLUTELY FUCKING SUCKS the WHOLE POINT of Hide My Email was that it used icloud.com so the email addresses couldn’t really be banned like they can be with pretty much Every Other Disposable Email Service Ever

Jun 16
Apple is now switching the domain for Hide My Email from icloud[.]com to private[.]icloud[.]com Nerds online have pointed out that platforms who want to ban iCloud aliases can now do so by banning this new subdomain without effecting all iCloud users
33
102
3,566
353,655
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Watching a budget cooking video and the woman has to adjust a literal Great Depression recipe because the ingredients would be too expensive in 2026
180
10,979
192,106
1,808,568
Zastanawia mnie ile z osób broniących środowiska lekarskiego pod #konowałposting ma w tym interes, a ile po prostu nigdy nie było w szpitalu na dłużej tylko bronią po linii partyjnej. W dorosłym życiu byłem w szpitalu 2x i już w tym miałem okazję widzieć korupcję na telefon.
2
99
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Ten wątek to jest klasa. > dzieciak złapał kleszcza > ojciec pojechał do POZ > lekarz POZ pracujący za minimum około 250 PLN za godzinę nie umie wyciągnąć kleszcza, odsyła na SOR. > po kilku godzinach czekania na SOR kleszcz zostaje wyjęty Co robią p0lacy? Myślicie, że walą po lekarzu z POZ, który bierze ciężką kasę za bycie receptomatem, a nawet kleszcza nie wyjmie dziecku? Otóż nie! Walą po ojcu dziecka, który poszedł z problemem do konowała. Odnoszę wrażenie, że p0lacy naprawdę lubią, jak się ich źle traktuje i poniewiera. Tak to my tej wielkiej Polski nie zbudujemy.
Jak trzeba być niezaradnym życiowo żeby własnemu dziecku nie umieć kleszcza wyjąć. Świat schodzi na psy, albo na kleszcze.
119
89
2,965
131,137
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Zapraszam do długiego wąteczku pt: "Jak wprowadzić pensje maksymalne lekarzy, żeby to coś pomogło" To jest tylko moje omówienie sytuacji w temacie wynagrodzeń lekarzy i rozwiązania problemu płac - pokrywa się częściowo z postulatami Samorządu – ale to moje rozszerzenie byście zrozumieli gdzie to się wszystko wywali - żeby móc napisać później tak samo jak z kolonoskopią czy CT chorych na raka - a nie mówiłem. Także to nie jest oficjalny dokument, żeby nie było, tylko pokazanie gdzie jako lekarze widzimy problem z pomysłami polityków i jaką mamy propozycję by usunąć kominy i poprawić sytuacje pacjentów: 1. To fakt, mamy w ochronie zdrowia do czynienia z "kominami płacowymi" wśród lekarzy, gdzie część z nich (zdecydowana mniejszość) zarabia nawet ponad 100k/msc na B2b 2. Tak, to patologia, bo medycyna to gra zespołowa i sytuacja w której wkoło pacjenta lata kilku lekarzy, pielęgniarek, fizjo, diagnostów czy techników i na koniec ci na etacie dostają dychę, a ten którego specjalizacja się opłaca może dostać stówę jest destrukcyjna - i tak, mówimy to w NIL od dawna pod nazwiskami, to nie tak, że nagle teraz dr Radny 3. Skąd się biorą takie kominy? Są dwie przyczyny: A. Wysoka wycena procedur w danej specjalizacji. To Państwo pod postacią agencji AOTMIT ustala ile kosztuje Twoje leczenie - ile NFZ zapłaci za wyrostek, leczenie raka czy poród. I dziwnym trafem zamiast zrobić tak, że NA KAŻDYM JEDNYM pacjencie dać marżę /- nie wiem 3-5%, są takie procedury, gdzie szpital zarabia na tym kupę siana, a są tacy pacjenci, gdzie choćbyś pękł, to na pacjencie będzie strata. No i dziwnym trafem najczęściej te największe faktury, to te specjalizacje gdzie "pacjenci są opłacalni". Dlaczego? Bo szpitale nie otwierają/zamykają teraz oddziałów zgodnie z potrzebami społeczności za którą odpowiadają, tylko zgodnie z tym co się opłaca. Każdy szpital chce mieć neurochirurgię, kardiologie, ortopedie czy okulistykę, ale nikt nie chce mieć porodówki, pediatrii czy interny. Prześledźcie newsy jakie oddziały się w Polsce zamyka - prawie same nieopłacalne. Więc taki dyrektor powiatu stoi przed dylematem - jak pokryć straty tych oddziałów, które muszę mieć? O wiem, otworzę neurochirurgię! A skąd ja w powiecie wezmę neurochirurga? Halo klinika, neurochirurgu przyjedź do powiatu. A dam ile zechcesz, 100k? Ok. I taki lekarz przyjeżdża, zarabia 100k, ale szpital z jego leczenia ma np 2mln przychodu, czym pokryje koszty tej porodówki co przynosi straty. Dyrektorzy tez się zabezpieczają, żeby nie było, że lekarz ma pensji 100k, a szpital nie dostał kasy z NFZ - dają umowę na % - jak robisz, to masz kasę. Np 10% z operacji. Jak NFZ przestanie płacić za operacje, to nie trzeba będzie takiemu lekarzowi płacić faktury. Ale póki płacą - dużo pracuje i dużo zarabia. I koledzy neurochirurdzy nie obrażajcie się, to tylko przykład by pokazać jak to działa B. Szantaż polityczno-proceduralny, który po prostu wykorzystują lekarze. Bo przecież SOR nie jest opłacalny dla szpitala, a od dawna wiszą w sieci ogłoszenia po 100k których nikt nie chce. To jak to jest? No tu jest drugi mechanizm. Najczęściej w małych szpitalach. Dyrektor nie ma kadry, bo powiat wymiera (polecam genialną książkę Zapaść Marka Szymaniaka) i chce zamknąć oddział, bo przynosi długi i nie ma personelu. A starosta mówi "no way" bo to politycznie niepoprawne, jak to zamknąć chirurgię czy internę?! - Masz Panie Dyrektorze wyczarować personel i nic mnie to nie obchodzi albo lecisz, za TEJ WŁADZY NIE ZAMYKAMY, ZARAZ SĄ WYBORY. - A skąd na to kasę wziąć Panie Starosto? Mamy długi! - A spoko, powiat dosypie. I dyrektor będzie ściągał do takiego Leska lekarzy z Rzeszowa, bo na miejscu już wymarli, wszyscy chcą mieszkać w miastach wojewódzkich (dotyczy wszystkich zawodów - patrz przepływ ludności w PL). Więc skoro dyrektorzy płacą i płaczą, to lekarze mogą negocjować w takich miejscach sky is the limit. I negocjują. Plus konkurencyjne powiaty wyrywają sobie obsadę - daleko nie muszę szukać, słynna historia z Lubelskiego, gdzie radny uznał, że lekarze za dużo zarabiają i czas ujawnić ich pensje. Ujawniono. Konkurencyjny powiat zobaczył, że są chirurdzy za półdarmo i podkupił cały skład. Oddział zawieszono z braku kadry :) Więcej będzie o tym dalej. 4. No dobra, to już w uproszczeniu wiecie skąd te kominy, to co z tym można zrobić? Oczywiście nie dotyczy to znajomych królika którzy dostają pensję jakiej np. nie dostanie żaden inny lekarz bez pleców, bo tutaj to rozwiązanie jakie zaraz omówię nie pyknie. Na plecy nie ma rady innej niż - patrz dalej w pkt 6A. 5. No to co proponują politycy - wprowadźmy pensję maksymalną. Proponowali 240zł/h, w przeliczeniu na miesiąc (lekarze robią zazwyczaj 200h) wychodzi 48k. Spoko, ja tyle nie zarabiam, mam 1 z przodu za godzinę (jak większość lekarzy nie mogę podać ile dokładnie, B2B to NDA). W każdym razie gdyby to przeszło mogę iść do dyrektora po podwyżkę - przepraszam renegocjować kontrakt. Tylko, że to w krótkiej mecie zrobi się pensja obowiązująca i dodatkowo pogorszy dostęp do leczenia z kilku przyczyn: A. Centralizacja ochrony zdrowia - obecnie szpitale powiatowe pomijając najwęższe specjalizacje z przyczyn opisanych w pkt 3 płacą więcej, niż te w dużych miastach. Jak wprowadzisz tą samą stawkę w całej PL - jak ktoś dostanie maxa w Lublinie to po co będzie miał jechać do Puław? Skoro straci czas na dojazd, paliwo, nabija kilometry? No właśnie, tu jest 1 problem. Powiaty stracą koronny argument ściągający lekarzy B. Spadek liczby przyjmowanych pacjentów - no bezczelne, ale płacenie na akord w wielu miejscach skróciło kolejki, bo wszystkim zależy, żeby przyjąć jak najwięcej. Szpital - bo zarabia na tych opłacalnych pacjentach. Lekarze - bo im więcej zrobią tym więcej zarobią. Pacjenci - bo krótsze kolejki. No niezadowolony był NFZ bo nie ma kasy, stąd ostatnie decyzje by przywrócić limity na endoskopię czy CT/MR. Jak przywrócimy czy się stoi czy się leży 1500 się należy, no piszę do inteligentnych ludzi więc każdy chyba wyciągnie taki wniosek - jest ryzyko, że ta wydolność spadnie. Bo po co się starać, skoro ten co robi połowę dostaje tyle samo? Praca na akord w medycynie przynosi patologie typu nadwykonywanie opłacalnych procedur, ale jednocześnie skraca kolejki. C. Pogorszenie sytuacji finansowej szpitali - jak przestaną robić dużo opłacalnych procedur - to ich długi się jeszcze powiększą. Po prostu. Mieliśmy dopiero co protest szpitali powiatowych, bo straciły finansowanie z nielimitowanych CT/MR i endoskopii. One robiły ludziom te badania i pokrywały tym straty nieopłacalnych oddziałów. 6. Co można zrobić? Co proponujemy? A. Zabrać szpitale samorządom i zrobić jak policja pod MSWiA - wszystko pod MZ. Sorry, ale widzicie, że szpitale to łup polityczny gdzie się wsadza swoich. Co wybory jak się zmienia władza w powiecie czy województwie, to się wymienia pół administracji i dyrekcji. Ułatwi to planowanie systemu, zamykanie i łączenie, stworzenie jakiejś sensownej siatki płac i zakończy wyrywanie sobie personelu przez konkurujące powiaty. Czy to zlikwiduje kolesiostwo? Nie. Ale znacznie łatwiej to ograniczyć z 1 właścicielem niż z 300. B. Rewizja wycen - koniec dzielenia pacjentów na tych których się opłaca i nie opłaca leczyć. Kalibrujemy system na minimalny zysk na każdym pacjencie by szpital mógł mieć kasę na własne inwestycje a nie od KPO do WOŚP. I wtedy magicznie przestaje się opłaca otwierać okulistykę co powiat, a zaczyna się opłaca leczyć dzieci, czy mieć oddział geriatrii C. Jawne rejestry - dajmy pacjentom głosować nogami. Teraz nie wiemy który szpital ma mniej reoperacji, zakażeń, zgonów, błędów lekarskich itd. Niech wybierają te najlepsze, bo za pacjentem idzie kasa z NFZ. Wtedy te gorsze same zaczną kombinować, że może coś u nas jest nie tak. A obecnie - wszystko jedno, byleby był jakikolwiek budynek z napisem szpital w powiecie. D. Niepopularne - czas łączyć szpitale w duże ośrodki 1 na 2-3 powiaty. Takie co mają kasę, wyposażenie i personel i mogą leczyć, a nie tylko być przechowalnią zanim wyślą pacjentów do wojewódzkiego, bo tam 3 oddziały na krzyż. W tych powiatach gdzie nie ma szpitala - robimy porządny ZRM, ZOL, POZ, nocną opiekę, ambulatorium chirurgiczno-ortopedyczno-ginekologiczne. Do tego transport publiczny do szpitali i tych poradni. I wtedy ma szansę to działać. Bo teraz jak chcemy zamknąć oddział/szpital to bunt, rewizja wycen bunt (tych co na tym korzystają), łączenie bunt, podanie danych ile mamy zakażeń to bunt. No tak się nie da. A no i młodzi lekarze wybierając specjalizacje wybierają częściej te opłacalne, albo dające wysoką jakość życia w aspekcie work-life balance. Jak zrewidujemy wyceny to może w końcu ktoś wybierze te niepopularne Z ciekawostek - jak się zaczęła awantura o pensje lekarzy Naczelna podała info, że trzeba zrewidować wyceny. Część MZ zrewidowało w dół 1.01.2026. I czy widzieliście, żebym tu rwał szaty, że skandal? My serio jesteśmy otwarci na sensowne propozycje. I wydaje mi się, że pokazałem wam, że sztywny limit pensji problemu nie rozwiąże. A i pytacie ile chcą zarabiać lekarze? Umowa o pracę – 2 średnie krajowe bez specjalizacji, 3 dla lekarza specjalisty. To daleko mniej niż fruwające po mediach 100k/msc. Tych co dożyli do końca wpisu zapraszam do dyskusji. Podłączę się pod #konowałposting dla zasięgu
139
114
682
59,944
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Dwa lata by jeszcze konsultowali, a wystarczył jeden lekarz i jeden artykuł 🤭
Szłapka: rząd przyjął projekt ustawy umożliwiającej zbieranie informacji o zarobkach medyków. (PAP) #PAPInformacje
119
388
4,821
79,440
Sad░noises (憔悴する) retweeted
Prawdziwa zmiana powinna wyglądać inaczej: 1% środków z podatków = 100% jawności wynagrodzeń. ​Bez żadnych wyjątków. Szpitale, sądy, Spółki Skarbu Państwa (wraz ze wszystkimi spółkami-córkami!), podmioty komunalne, agencje rządowe czy fundacje żyjące z dotacji może i też zwykli urzędnicy... ​Koniec z ukrywaniem politycznych posadek za tajemnicą przedsiębiorstwa, klauzulami poufności czy fasadowymi umowami B2B. Jeżeli podatnik dokłada do budżetu jakiejkolwiek instytucji choćby złotówkę, ma bezwzględne prawo wiedzieć, na czyje konto ona trafia. ​Obecny system informacji publicznej to fikcja, która chroni kolesiostwo. Czas odciąć ten polityczny bankomat z automatu, ustawowo i dla wszystkich ekip.
Szłapka: rząd przyjął projekt ustawy umożliwiającej zbieranie informacji o zarobkach medyków. (PAP) #PAPInformacje
21
85
736
20,927