Dlaczego nie mamy Żarnowca?
Stan zaawansowania budowy elektrowni jądrowej Żarnowiec w momencie przerwania prac (koniec 1989/1990 rok):
◾️budowa bloku pierwszego ukończona w ok. 40%
◾️drugi reaktor gotowy do odbioru w zakładach Škoda
◾️infrastruktura całej elektrowni (drogi, zaplecze, ośrodek radiometryczny, linia kolejowa) w ponad 80%.
Pokornie dziękujemy - Leszek Balcerowicz i Jeffrey Sachs oraz Tadeusz Mazowiecki - palcie się w piekle
Losy najważniejszych elementów i ich ceny:
Pierwszy reaktor (ten, który był w Polsce): Ogromny, gotowy korpus pierwszego reaktora wyprodukowany przez czechosłowackie zakłady Škoda został sprzedany do Finlandii (dla elektrowni Loviisa). Finowie zapłacili za niego symboliczną kwotę zbliżoną do ceny złomu stalowego o tej wadze. Choć precyzyjna, ostateczna faktura rządu była ukrywana w dokumentach likwidacyjnych jako „tajemnica handlowa”, eksperci wskazują, że Polska odzyskała zaledwie kilka procent realnej wartości tego urządzenia.
Drugi reaktor (czekający w Czechach): Drugi gotowy korpus reaktora, za który Polska zdążyła już zapłacić, został sprzedany na Węgry (do elektrowni Paks). Transakcja ta również odbyła się po drastycznie zaniżonej cenie, wyłącznie po to, by Polska nie musiała płacić kar za nieodebranie zamówienia.
Turbiny i generatory: Do Żarnowca zamówiono gigantyczne generatory prądu (wyprodukowane w elbląskim Zamechu na licencji szwajcarskiej firmy BBC). Były to urządzenia najwyższej światowej klasy. Ponieważ nikt w kraju nie miał dla nich zastosowania, zostały ostatecznie sprzedane do elektrowni węglowej w Finlandii. Uzyskano za nie ułamek kwoty, jaką Polska zapłaciła za ich zaprojektowanie i budowę.
Wyposażenie automatyki: Zaawansowana elektronika i systemy sterowania bezpieczeństwem, sprowadzone z Europy Zachodniej, zostały sprzedane za bezcen lub po prostu zniszczały w magazynach.
Porzucenie budowy Elektrowni Jądrowej Żarnowiec przyniosło Polsce straty szacowane na około 500 do 700 milionów dolarów według cen z 1990 roku. Biorąc pod uwagę inflację, dzisiaj odpowiadałoby to kwocie ponad 1,5 miliarda dolarów (czyli około 6 miliardów złotych) wyrzuconych prosto w błoto.
#jprdl