Ukraina chce, żeby Polska najpierw zmodernizowała MiGi za własne pieniądze, zanim je dostanie za darmo.
Bezczelność❗
Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski przyznał dziś w RMF FM, dlaczego Polska wciąż nie przekazała Ukrainie myśliwców MiG-29, do czego się zobowiązała. Powód jest zdumiewający. Cytat: "Mam takie przekonanie, że Ukraińcy chcieliby, aby te MiG-i były dopasowane do bardziej nowoczesnych warunków bojowych."
Innymi słowy: Ukraina nie chce polskich myśliwców w obecnym stanie. Chce, żeby Polska najpierw je zmodernizowała — za własne pieniądze — a dopiero potem oddała. Za darmo.
Samo żądanie pokazuje, w jakim punkcie jesteśmy. Polska oddaje sprzęt wojskowy ze swojej armii, a obdarowywany stawia warunki jakości i grymasi, że dar jest niewystarczająco nowoczesny.
Wyobraźmy sobie tę sytuację w realnym życiu. Oddajesz komuś za darmo samochód, a obdarowany mówi: dobrze, wezmę, ale najpierw wymień opony, zrób przegląd i dorzuć nowe radio — na swój koszt. Tak właśnie wygląda dziś relacja, którą rząd Tuska nazywa "strategicznym partnerstwem".
Dość polityki na klęczkach! Dość pompowania pieniędzy w kraj, który jest wobec nas wrogi!