Wydział Nauk Ekonomicznych UW; ZPP. Historia gospodarcza i świat współczesny.

Joined December 2015
2 Photos and videos
Piotr Koryś retweeted
Довго думав, чому стався цей скандал з найменуванням української частини іменем УПА. Ніби й логіка була на поверхні. Але не давало це питання чомусь мені спокою і я став думати глибше. Гадаю, я знайшов причину. Довелось подивитись на цю подію в контексті інших важливих подій. #Зеленський продовжує війну. Йому потрібні люди до війська – гарматне мʼясо. Внутрішній терор не дає необхідної кількості і вичерпується. Люди є у великій кількості за кордоном. Найбільше – в Польщі та Німеччині. Але Європі теж потрібні молоді, здорові, скромні, трудолюбиві Українці, і просто так вони їх не віддадуть. Крім того, Європа, поки що, край правових держав, і там свавіллям, звичним для України, займатися не будуть. Німеччину Зеленському чіпати не можна – головні спонсори війни вони. Залишається Польща. Але, як виманити звідти Українців? Польський уряд не буде займатись свавіллям. І ось в ОП появилось геніальне рішення! Хоча його тонкість вказує більше на британський його слід... Рішення просте – викликати гнів і обурення в Поляків, які виженуть Українців геть! І велика частина з мільйона українських чоловіків, втікаючи від погромів, неодмінно повернеться додому – не всі зможуть втекти в Західну Європу. Що для цього треба? Натиснути на болючу точку – Волинська різня. Знову прославити різунів з УПА і Поляки будуть гнати невдячних українців. Тому #Зеленський найменував військову частину іменем УПА. Паралельно в інтернеті була запущена кампанія применшення Польської допомоги. Реакція була очікуваною – обурення і гнів. Але – не до кінця. Поляки, хоч і гнівались, українців не виганяли. Тому в пресу було вкинуто інформацію про огидного українця, який спіймав улюбленого сома, та ще кілька незначних (значних вони не скоюють) проступків українців – перевищення швидкості на дорогій машині, заблукалий турист в горах – які мали сколихнути польське суспільство. Все це не було б можливим без участі польського Уряду. І реакція премʼєра Туска підтверджує це – він неочікувано підтримав Президента Польщі в питанні позбавлення ордена Білого Орла Зеленського. Але й це – не допомогло. Тому Зеленський почав літати з небезпечного з точки зору забезпечення його безпеки Кишинева, а не зручного Польського Ряшева, виключно яким він користався всі роки війни. Думав, певно, що поляки образяться з такої зневаги і виріжуть кілька сотень українців, дурник! Бачу чітко реакцію польського суспільства. Так, вони – ображені і розгнівані. Але, до міри! Ніхто й гадки не має, мстити живим людям жорстокими карами за давно померлих! Зеленський, будучи дикуном, судив по собі і прогадав! ..... Вся ця катавасія, викликана аферистами, мине. Дружба й братство народів України та Польщі – залишиться! Взагалі, вважаю, що період ворожості, спровокований зовнішніми силами та підігрітий внутрішньою конкуренцією, що розпочався майже 380 років тому, має закінчитись. Ми заслужили цього! Обидва наші народи – Польський та Український! Ми позбудемось бандитів, які сіють ворожнечу, щоб грабувати нас всіх! P.S. Українцям можу порекомендувати не піддаватись на провокації української пропаганди. Насправді, влада українська вам бреше. Завжди. Можете не вірити, але спробуйте пригадати, що вона виконала з того, що обіцяла вам? Бреше вона вам і про УПА, і про ОУН, і про УНР і про багато іншого. Просто спокійно все сприймайте і не лізьте на амбразуру за давно померлих людей. Живіть для себе, для своєї сімʼї, для своїх дітей. А правду ви все одно з часом дізнаєтесь.
98
66
367
25,229
Piotr Koryś retweeted
Everyone repeats the "EU poured money into Poland" line like it ends the argument. Worth asking where a lot of that money went, and what Poland gave up to get it. Start with the funds. Brussels pays for a Polish motorway and the contract gets won by a German or Austrian firm, the machines come from Germany, the consultants bill from Frankfurt. That's not a conspiracy, it's in the EU's own research: contracts in Central Europe routinely go to firms from the countries that "donated" the money. A chunk of it does a lap through Poland and heads back west. Then the part sold as generosity. Most of what gets called Europe investing in Poland was Western firms chasing cheaper labour. The border opened and German and French companies moved production east. That's arbitrage (not aid). They cut their costs, Poland got the jobs, and the brands and the profits stayed west. What they didn't build here they bought: the biggest grocery chain in Poland is Portuguese, Warsaw's power grid is German-owned. Now watch the same rulebook in German hands. UniCredit owned Bank Pekao, one of Poland's biggest banks, for 18 years and nobody in Brussels blinked. The moment that same Italian bank reached for Commerzbank, Berlin called it a hostile attack and the government dug in to stop it. An Italian buying a Polish bank is just the market working. An Italian buying a German one is a national emergency. Same single market. The rules get written for everyone and enforced on the small. The money helped, no argument. But the EU didn't build Poland, the Poles running their own firms did, the same firms now selling more to Germany than they buy from it. Brussels gave them a market to sell into, nothing more. Follow the invoices and the savior story falls apart.
What the EU Did to Poland and the Baltics I think the most underreported story in global economics is what European integration has done to the countries that were once the Soviet Union’s western margin. In 2004, Poland joined the European Union. Its unemployment rate was around 20 percent. It was a middle-income country with serious structural problems and a GDP that reflected the grey inheritance of central planning. Twenty years later, its GDP has passed one trillion dollars, having roughly tripled between accession and 2020 alone. A new study from the Polish Economic Institute found that Poland’s economy is 42 percent larger than it would have been had it not joined the EU. open.substack.com/pub/gandal…
75
360
2,409
106,206
Piotr Koryś retweeted
Trzeci dzień ukraińskiej dramy na X. Czytam z dużą dozą cierpliwości te wpisy, no ale niektóre to już szczyt bezczelności. Rzplita jako brutalny kolonizator. II RP jako okupant Galicji Wschodniej. Piłsudski jako likwidator ukraińskiej państwowości. Armia Krajowa jako zbrodnicza organizacja. Zakierzonia jako terytorium do odzyskania. Bynajmniej nie są to anonimowe konta, ale rozpoznawalne osoby z ukraińskiego social media. Myślałem, że przez ostatnie 30 lat Ukraińcy trochę oswoili się z tym, że historia i relacje międzynarodowe nie kręcą się wokół jedynie słusznej wizji Kijowa, ale widzę, że grubo się myliłem. Pod niektórymi względami nie widzę żadnych różnic z tępą kremlowską propagandą. Gra dokładnie na tych samych nutach. Ja naprawdę rozumiem, że Ukraina jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji i niektórym puszczają nerwy, ale są pewne granice dobrego smaku. Jak mamy rozmawiać o budowaniu dobrosąsiedzkich relacji i bezpieczeństwa w regionie, skoro Polska domaga się upamiętnienia tragicznych ofiar, co naprawdę nie wymaga za wiele wysiłku, podczas gdy z Ukrainy płynie zwyczajnie ściek jakichś absurdalnych pretensji o to, że w Polska nie podała Ukrainie wszystko na tacy i sama nie położyła się do grobu? Niestety, ale Polakom i polskim władzom przyda się trochę otrzeźwienia. Nie ma sensu teraz obijać się od ściany do ściany, tym bardziej działać w akcie gniewu, bo nie na tym polega mądra polityka zagraniczna, ale musimy jako naród trochę przewartościować swój stosunek do Kijowa. Bo o ile nigdy nie wierzyłem w miłość między naszymi narodami, tak chłodna transakcyjność chyba będzie najuczciwszym podejściem.
339
441
3,731
219,430
Piotr Koryś retweeted
Dziś perspektywa na ciążę jest taka: dla kobiety to wyrwa w zawodowym życiorysie, przerwanie rozwijającej się kariery, dla pracodawcy zaś to utrata pracownika, zaburzenie systemu organizacji pracy. A co gdyby patrzeć na ciążę jako na jeden z etapów rozwoju kariery? Jako ciągłość zatrudnienia, w ramach którego kobiety zyskują dodatkowe kompetencje? Żeby ratować polską demografię pilnie potrzebna nam zmiana kultury myślenia o macierzyństwie! Moją odpowiedzią na to jest zmiana nazwy „urlopu macierzyńskiego” na ETAT MACIERZYŃSKI. Taka mała zmiana, która może mieć duże znaczenie dla wszystkich. Oczywiście za tym musi iść odbudowa zaufania do państwa, naprawa wymiaru sprawiedliwości, ale gdzieś trzeba zacząć, a możemy zacząć od zmiany języka i tego jak mówimy i patrzymy na ten okres w życiu kobiety.
Polska ma najniższy wskaźnik dzietności w UE, jeden z najniższych wskaźników na świecie. @JanSpiewak: "Codziennie dostaję wiadomości od kobiet wyrzucanych z pracy za to, że zaszły w ciążę. [...] I ludzie się tutaj zastanawiają dlaczego nie ma dzieci". @pskwiecinski: "To tak jakby Polska podejmowała decyzję, że nie chce istnieć". Cała rozmowa w komentarzu⬇️
33
3
42
9,455
Piotr Koryś retweeted
W temacie polskiej ekonomii: bardzo podoba mi sie wykres z artykulu Nogi, Kozminskiego i Druchina (2026) w "Ekonomiscie".
21
9
101
20,825
Piotr Koryś retweeted
Nie milknie dyskusja dookoła przywilejów dla artystów ("podatku od smarthona", teraz projektu dopłat do składek emerytalnych, chociaż zbyt mało o 50% KUP), a mało kto wie, że od lat jesteśmy w czołówce UE wydatków państwa na kulturę - 0,7% PKB wobec średniej UE 0,5% PKB w 2024 r.
4
16
85
14,989
Piotr Koryś retweeted
Ale jaka demografia?? Majtki Sakiewicza, wpisy Cenckiewicza, awantura ch... wie o co. To jest ważne, a nie jakieś tam liczby. To tylko jedną podam: jeszcze kilka lat temu w 40-tysięcznym mieście strażacy byli wzywani do otwarcia drzwi w mieszkaniach samotnych seniorów którzy zaniemogli (leżeli na podłodze, nie mogli wstać, byli nieprzytomni itp.) 3-5 razy w roku. W 2025 - 57 razy!
Według oficjalnych danych, podanych dzisiaj przez GUS, dzietność w 2025 r. wyniosła 1,068 (w 2024: 1,099). Taka dzietność oznacza, że każde kolejne pokolenie będzie 2× mniej liczne. Szczegółowe dane demograficzne znajdą Państwo na poniższym wykresie. ⬇️ Dzietność i urodzenia ⬇️
7
8
76
9,453
Piotr Koryś retweeted
Draghi: European productivity converged on US till 1995, then diverged. But the data series especially designed to limit price-output growth confounding effects (Balassa-Samuelson) and national accounting asymmetries (ICT deflators) shows no such thing: tinyurl.com/5n8858yt
3
28
114
18,789
Piotr Koryś retweeted
Dzisiejsza decyzja rządu @donaldtusk o dopłatach z budżetu do kapitału emerytalnego artystów: -jest b. niesprawiedliwa -rodzi odstępstwo od zasady ekwiwalentności (ile zapłaciłeś, tyle otrzymasz) -podkopuje wiarę ludzi w system emerytalny -konserwuje arbitraż płacowy (kombinacje, by płacić mniej) -spowoduje transfer od biednych do zamożnych😡 Zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego ma to dotyczyć akurat artystów. Każdy z nich może przecież założyć dg i płacić za siebie składki do ZUS, wystawiając faktury. Jaki będzie tego efekt? Artyści dalej będą otrzymywać dochody na podstawie umowy o dzieło (wyższe netto), nie płacąc składek ZUS, a na koniec dnia mniej zamożne osoby, które w zdyscyplinowany sposób opłacały składki, dopłacą do ich świadczeń😡 Transfer od uboższych do zamożniejszych. Typowy przykład "jeźdźca na gapę" w systemie emerytalnym Jeśli komukolwiek dopłacać w systemie to Mamom rodzącym potomstwo. To uzasadnione - zarówno od str. systemu (ich dzieci są płatnikami) jak i od str. groźby niskich świadczeń kobiet, które są m. in. spowodowane ich przerwami w pracy wz. z macierzyństwem. @PawelBorys_
67
364
2,111
60,572
Piotr Koryś retweeted
🧵Polscy politycy chętnie chwalą się tym, jak to gonimy kraje zachodniej Europy pod względem dochodu (PKB) per capita. Ale o sukcesie polskiej transformacji świadczy przede wszystkim to, że jeszcze szybciej gonimy Zachód pod innymi względami, ważniejszymi dla jakości życia. 1/4
2
5
41
6,649
Piotr Koryś retweeted
FETYSZ GLOBALNEJ MARKI Wpis, że dogonimy Niemcy (PKB/capita PPP) do 2045 wywołał trochę szumu. Wiele komentarzy odnosiło się do faktu, że czym my mamy gonić, jak nie mamy globalnej marki? I bardzo dobrze, że nie mamy. Czesi mają jedną - w niemieckich rękach. Czy myślicie, że gdybyśmy mieli globalną markę w produktach konsumpcyjnych, to ona by jeszcze była w naszych rękach? Skoda należy do VW, dlaczego sądzicie że w latach 90tych nasza globalna marka nie zostałaby sprzedana Niemcom albo Francuzom. Sprzedawaliśmy wszystko co miało jakąś niematerialną wartość i często po cenie bardziej atrakcyjnej dla kupującego niż sprzedającego. Czy humor by się Wam polepszył, gdyby Wedel należący do Japończyków dostępny był w sklepach na całym świecie? Mi niespecjalnie. Nie mamy globalnej marki, z całego serca życzę by jakaś powstała/została wypracowana w ciągu dwóch dekad, ale uważam ŻE NAWET BEZ GLOBALNEJ MARKI dogonimy Niemców. I nie jest prawdą, że nie ma polskich przedsiębiorstw, które mocno się rozpychają i zdobywają rynki. WPROST robi ranking 200 największych POLSKICH firm. Wiecie jaką trzeba było mieć sprzedaż, żeby wejść do tego rankingu? Firma Iglotex - miejsce 200 - 1,65 mld pln sprzedaży. Znacie firmę SLAWEX - 2,3 mld przychodów, znacie firmę KOMAGRA - 1,7 mld przychodów? W Polsce mamy (szacunek) ok. 300 POLSKICH firm z miliardowymi przychodami. One rosną, one będą rosnąć i to one na swoich niszowych (z punktu widzenia globalnego) rynkach będą liderami w Europie Środkowej. I to tymi firmami, a nie Skodą, będziemy gonić Niemcy. Bo tych firm będzie przybywać. Do 2045 r. będziemy mieli tysiąc firm z miliardową sprzedażą. I to będą też podwykonawcy VW czy Boscha. Może i Niemiec będzie miał marki, ale nasze fabryki polskie będą produkować zarówno komponenty pod Boscha, jak Samsunga, jak i LG. I jeśli któraś z tych marek popadnie w niełaskę konsumenta, to nasz polski podwykonawca odczuje to w umiarkowany sposób, bo będzie mógł swoją produkcję przestawić na innego odbiorcę. To jest siła naszej gospodarki - ELASTYCZNOŚĆ. Coś czego Niemcy nie mają. Jeżeli Komisja Europejska postanawia (być może bezwiednie) wykończyć najbardziej konkurencyjny globalnie przemysł europejski - automotive - to kto na tym traci - polski podwykonawca części (który może zacząć produkcję dla innych fabryk) czy niemiecki VW, Mercedes i BMW? Miałem pół dnia rozmowę z członkiem zarządu niemieckiej firmy z branży przemysłowej 3 tygodnie temu (ok. 500 pracowników) - on mówi wprost - że nie wiedzą co mają robić. Stoją w miejscu od 5 lat, najpierw COVID - nie wiedzieli co robić, teraz droga energia - nie wiedzą co robić. Widziałem co robili polscy przedsiębiorcy w COVIDzie - każdy kto miał produkcję i maszyny starał się zaspokoić popyt płynący z całej EUropy, gdzie załamał się łańcuch dostaw, głównie z Chin. My Niemców prześcigamy naszą elastycznością działania. Pojedźcie na przemysłowe targi do Niemiec - ONI SIĘ NAS BOJĄ. Pojedźcie na największy targi dla branży okiennej do Norymbergi - największe stoiska, najbardziej wypasione mają polscy producenci. Niemcy mówią wprost - wy jesteście potęgą (na razie w produkcji tylko okien 😉). Jeżeli Państwo nasze nie będzie przeszkadzać (np. deficytem 500 mld w 2 lata) to ja jestem spokojny o to, że Niemców dogonimy. Nie potrzebuję robić analiz ani wyliczeń - mi wystarczy fakt, że co roku spotykam na rozmowach i w fabrykach dziesiątek polskich przedsiębiorców i że 2 razy w roku pojadę do ich odpowiedników w Niemczech. U nas jest: optymizm, plany rozwoju, marudzenie na władzę. U nich: akceptacja zastanego stanu (oni ciągle serio myślą, że zieloną energią podbiją EUropę), zero planów rozwojowych i cięcie kosztów gdzie się da. Jedni się rozwijają, a drudzy planują powolne zwinięcie. Fakt, że nie mamy jednego globalnej marki uważam za zbawienny. Mamy wielu lokalnych liderów w swoich niszowych rynkach - na tym budujemy przewagę. To tak jak w piłce nożnej - może i półfinału Ligi Mistrzów mieć nie będziemy, ale Ligę Konferencji w tym roku wciągniemy nosem.
Za ostatnie 5 lat Polska wzrost gospodarczy 16%, Niemcy 0,1%. Gdy piszę, że przegonimy za mojego życia Niemcy to się często ze mnie podśmiewacie. No to powiem jeszcze raz - przegonimy Niemcy (PKB/capita PPP w USD) w ciągu 20 lat. Z tej okazji wydam przyjęcie nad warmińskim jeziorem z prezentacją: "Polska przed Niemcami - jak tego dokonaliśmy." Czujcie się zaproszeni (pierwsze 10 osób, które mi o tym przypomni w swoim czasie - gratis; a reszta wjazd płatny, całość dochodu przeznaczymy na pomoc socjalną dla Polonii niemieckiej celem umożliwienia repatriacji).
45
32
239
52,979
Piotr Koryś retweeted
Cyfrowy nadzór podatkowy w czasie rzeczywistym puchnie. Zaczęło się od paliw, teraz w Polsce obejmuje transport odzieży powyżej 10 kg. Efekt? Wyższe wpływy dla fiskusa, ale ogromne koszty dla mikro i małych firm. 🧵1/3👇
2
3
3
468
Piotr Koryś retweeted
Nobel Prize Winner Claudia Goldin on #fertility: “Countries with “lowest low” fertility rates today experienced rapid growth in GNP per capita after a long period of stagnation or decline. They were catapulted into modernity, but the beliefs, values, and traditions of their citizens changed more slowly. Thus, swift economic change may lead to both generational and gendered conflicts that result in a rapid decrease in the total fertility rate.” nber.org/system/files/workin…

2
9
51
10,294
Piotr Koryś retweeted
May 22
The data is even more revealing when you remove suicides. In 2024, America had 15,364 gun homicides. The same year, Europe had around 62,700 deaths from summer heat. America had ~2000. That's a policy choice.
233
2,075
12,615
1,281,589
Piotr Koryś retweeted
Tak się w Polsce dba o dzietność👇 My sobie możemy opowiadać o wszelkich górnolotnych przyczynach, a tak naprawdę problem może leżeć znacznie niżej. Niczego nie zmienimy, jeśli tak będzie wyglądał rynek pracy. Niczego.
93
84
889
46,393
Piotr Koryś retweeted
May 11
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z prof. Piotrem Korysiem @PKorys @EconUW @UniWarszawski Niezmiennie polecamy również lekturę autorstwa prof. Korysia pt. „Pożegnanie z pańszczyzną”.
2
6
281
polecam Państwa uwadzę moją rozmowę z @f_lesniewicz w podkascie @PIE_NET_PL. Nowa poprawiona wersja książki, o ktorej jest rozmowa, wkrótce w @wydWEI. youtube.com/watch?v=6ux2G0VB…

1
4
18
4,062
Piotr Koryś retweeted
Dziś 8 maja – wspomnienie świętego Stanisława biskupa i męczennika. Jego poćwiartowanie przez króla w 1079 roku było związane z początkami polityki pieniężnej w Polsce! Jest oczywiście wiele interpretacji, dlaczego biskup Stanisław został zabity. Jedna z nich wskazuje, że był to efekt sprzeciwu wobec nadmiernej kreacji pieniądza. Bolesław II Szczodry (zwany Śmiałym) był pierwszym królem, dla którego moneta stała się czymś więcej niż tylko symbolem władzy i elementem kulturowym. Bolesław znacząco zwiększył liczbę produkowanych monet, by opłacić armię rycerzy. Wiele wskazuje, że akumulacja monet prowadziła do tak silnej koncentracji władzy, że ówcześni członkowie elity społecznej uznali to za zamach. Zasoby znajdujące się w dyspozycji króla dawały mu siłę, której nie mieli wcześniejsi Piastowie. A Bolesław postanowił nadać tej uzurpacji władzy dodatkowo symboliczny wymiar, wybijając na produkowanych przez siebie monetach własny wizerunek, co było wydarzeniem bez precedensu. Wcześniejsze polskie monety wykorzystywały raczej znaki religijne, oddając powszechną wiarę, że władza pochodzi od Boga, a książę lub król reprezentuje porządek boski na Ziemi. Bolesław zaburzył ten symboliczny porządek i postawił siebie na pierwszym planie. Podgrzewał tym samym bunt nie tylko wśród możnowładców, ale też przedstawicieli kościoła. Bolesław Szczodry wybił łącznie około miliona monet – dziesięć razy więcej niż Mieszko I i Bolesław Chrobry. Od jego panowania zaczyna się stałe bicie monety na ziemiach polskich na taką skalę, że pieniądz ten wchodzi stopniowo do powszechnego użytku, a jednocześnie dochody z wytwarzania monet stają się istotnym składnikiem królewskiego budżetu. Skutki ekonomiczne zostały na dłużej, ale były produktem ubocznym walki o władzę. Bicie monet wywołało bunt. Bunt poparł biskup Stanisław. Król go poćwiartował, po czym sam został wypędzony. Tak kształtowała się polska państwowość. To nie jest odosobniona historia, bo w podobnych sporach kształtowała się polityka bicia pieniądza w innych krajach. Ważna lekcja płynie z tego: pieniądz od początku był atrybutem państwa, nie jakimś samodzielnie rodzącym się instrumentem ekonomicznym. Dłuższy mój tekst na ten temat (sprzed dokładnie roku) 👉👉👉 pb.pl/morderstwo-biskupa-i-p…
1
5
54
3,765
Piotr Koryś retweeted
"Coś niecoś o zasięgu oddziaływania legendy Chrobrego, w tym zwłaszcza w owym niepodległościowym wątku koronacyjnym, mówią nam zeznania świadków w tzw. krakowsko-poznańskim procesie polsko-krzyżackim toczonym w latach 1422-1423. Spośród dwudziestu dziewięciu polskich świadków, aż dziesięciu – i to niezależnie od siebie – powoływało się na koronację Bolesława jako akt konstytutywny dla polskiego królestwa, a zarazem świadczący o jego niezależności od cesarstwa. A wśród nich byli zarówno duchowni i szlachta, jak i mieszczanie. Jeden z nich, niejaki Mikołaj Szatkowski, zeznał nawet, że ma 150 lat, a jego żyjący o pięćdziesiąt lat dłużej ojciec na własne oczy widział wręcz tego Bolesława Chrobrego! Co dla nas ważne, świadkowie, choć różnili się w obszerności podawanych wiadomości i szczegółach, to przedstawiali dość spójny zestaw informacji na temat panowania Bolesława i początków państwa polskiego, sugerujący, że wiedza ta była relatywnie powszechna wśród polskich elit szlacheckich i mieszczańskich jeszcze przed połową XV w. Różnice między zeznaniami jasno pokazują bowiem, że o wcześniejszym „zbriefowaniu” świadków przez co bardziej lotniejszych członków polskiej delegacji nie może być mowy. Udział w tym miała być może dość szeroko zakrojona propaganda królewska, w której Chrobry odgrywał istotną rolę [...]". I tak nie dość, że państwo polskie wzmocnił, osadził w środku Europy tak trwale, że nawet przy różnych wielkich przesileniach nie dało się go z niej usunąć, że uczynił je królestwem, co też na przyszłość wielce - mimo przerw - procentowało, to jeszcze pomagał zza grobu w tak doniosłych sprawach, jak wyżej opisana. Chrobry zatem, ale i Wielki, jak go też niegdyś nazwano, choć akurat to mniej się potem przyjęło. A nie musiał nawet ruszać w pole ze swymi śpiącymi wojami, o których - łącznie ze związanymi z tym niejednoznacznościami - także w książce Michała Gniadka-Zielińskiego, obok szeregu innych frapujących opowieści o polskiej historii i tradycji, miejscu w nich Bolesława, o tym, jak go - w tym po wielu wiekach - na różne sposoby opisywano i wykorzystywano: dla polityki, dla ducha narodowego, dla celów komercyjnych wreszcie, choć nierzadko idących w parze z dużej jakości walorami artystycznymi czy literackimi. Oby i nam cel komercyjny tu się ziścił, obyśmy i my byli beneficjentami - choćby poprzez ksiegarniaomp z pl po kropce - bolesławowego dziedzictwa:).
1
4
14
1,142
Piotr Koryś retweeted
Polski TFR w relacji do TFR w EU: fred.stlouisfed.org/graph/?g… Jak widać od 2003 kiedy to skończył się spadek ostatnie 20lat to praktycznie całkiem *stabilne* 85% tego co jest w EU. Praktycznie nic specjalnego w tym względzie się nie dzieje.
2
14
1,586