Kolejny etap software engineering’u 🤩 Brak kodu!!!
Zamiast dawać repo z kodem przekazywać repo z wymaganiami - product requirements documentation, architecture requirements, standards w
AGENTS.md etc. Wszystko zapisane w markdown. Zero kodu. Niech odbiorca sam sobie zakoduje :)
Wczoraj wieczorem skończyłem właśnie pisać takie repo (Antec - personalny system agentowy - integruje najlepsze praktyki z 16 przebadanych systemów typu Clawd). W repo jest TYLKO komplet "ludzkich" dokumentów (jak kartki zapisane z koncepcją biznesową). Bez implementacji. Założenie jest takie, że klient pobiera repo, modyfikuje pliki wymagań markdown pod swoje potrzeby (dodanie, zmiana wymagań, wymagania technologiczne - typy baz danych, język programowania, jak ma być wdrażane np. docker czy w usłudze chmurowej).
Uruchamiamy Claude Code (Codex) i system ten developuje całość do wdrożenia i utworzenia CD/CI.
Puściłem dzisiaj rano implementację. Claude Code chodzi w 100% autonomicznie. Zarządza contextem przez podział wszystkiego na epic oraz user stories (tak opisałem wymagania). Fazy przekazywane są za pomocą tzw. handoverów (między fazami implementacji) - plików rozgrzebanej pracy (chociaż zakładam jak w scrum, że funkcjonalność jeśli podjęta musi być zaimplementowana, przetestowana - najwyżej może być różnica w zakresie implementacji np. 80%). Oprócz tego oczywiście wszystko opisane w
CLAUDE.md. Dodatkowo pliki
lessons.md (jako lessons learned) oraz plan (do planowania kolejnych sprintów).
Stan na teraz:
- liczba linii kodu - 16.006
l- iczba testcasów (trzy poziomy - komponent, integracja, e2e) - 283
- work in progress - zaimplementowano fazę 1 na 4
- planowane oddanie produktu jutro nad ranem (tak szacuję)
Jak skończy implementację to zdam Wam raport ile było poprawek. Cel jest taki by doprowadzić do sytuacji gdzie kopiujecie repo, robicie zmiany, uruchamiacie klienta (Codex, Claude) po jakimś czasie otrzymujecie finalny produkt. Zobaczymy czy wyjdzie.